WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Nanga Parbat zdobyta po raz pierwszy zimą!

Po raz pierwszy w historii himalaistom udało się zdobyć Nangę Parbat zimą. Dokonali tego Simone Moro, Muhammad Ali i Alex Txikon. Kilka tygodni temu ten ośmiotysięcznik atakował też Adam Bielecki, ale miał wypadek i zrezygnował.
Ola Piskorska
Ola Piskorska
Materiały prasowe / Nanga Parbat

Międzynarodowy zespół złożony z czwórki wspinaczy: Simone Moro (Włoch), Muhammada Ali (Pakistańczyk), Alexa Txikon (Hiszpan) i Tamary Lunger (Włoszka) powstał miesiąc temu właśnie w celu dokonania rzeczy dotąd niemożliwej, czyli zdobycia zimą Nanga Parbat. Trójce z nich się to udało.

Nanga Parbat do piątku była jednym z dwóch nigdy nie zdobytych zimą ośmiotysięczników, drugim jest K2.

W tym roku na Nanga Parbat był Adam Bielecki, ale odpadł od ściany, uszkodził sobie rękę na wysokości 5700 m n.p.m. i zrezygnował z wyprawy. Do wysokości 7500 m n.p.m. dotarł Tomasz Mackiewicz z Elisabeth Revol, a do 7200m doszedł polski zespół Nanga Dream. W poprzednich latach też było wiele prób.

Tym razem wspinacze nie podchodzili pod szczyt wspólnie, tylko wybrali inne drogi. Jedyna kobieta w grupie, Lunger, zawróciła prawdopodobnie kilka metrów przed szczytem.

Na Nanga Parbat jest bardzo dobra pogoda, nie pada śnieg i nie wieje mocny wiatr. Prognoza przewiduje taką aurę jeszcze przez kilka dni, co znacznie zwiększa szanse himalaistów na bezpieczny powrót.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Matt Bike 0
    Nie ma co się denerwować :) Zauważyłem, że w tematach o wspinaniu jest bardzo dużo moralizatorów. Niech każdy zajmie się swoim życiem lepiej bo skoro tylko narzekania to chyba nie za dobrze się wiedzie.
    alka01 Każdy ma swoje hobby.Oni akurat mają prawdziwa pasje czym jest wspinanie.Sport wymagający duzego poswiecenia. Wszyscy z nich to wielcy ludzie. Może ich Pan podziwiac za silną wole,wytrwałośc i to jak dążą do celu,a nie krytykowac.Dobrze,ze sa jeszcze ludzie na tym swiecie którzy nie siedza w czterech scianach przed komputerem czy telefonem i krytykują ludzi którzy dokonują wielkich rzeczy, zdobycie przez nich Nangi przejdzie do historii, tak jak zdobycia Polaków. Niektórzy z zazdrosci mają po prostu ból dupy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kris Kowalski 6
    Ale czego mam zazdrościć? Odmrożonych palców, nosów? Osieroconych dzieci?
    alka01 [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibiCK 0
    No to zostało już tylko K2 :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)