WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
Trwają 2 relacje na żywo

Walka Gołoty z Saletą prawdopodobnie 23 lutego w Gdańsku

Walka Andrzeja Gołoty z Przemysławem Saletą w bokserskiej kategorii ciężkiej odbędzie się prawdopodobnie 23 lutego 2013 w Gdańsku - dowiedziała się PAP.
Polska Agencja Prasowa
Polska Agencja Prasowa
Skomentuj 13

- Mam nadzieję, że w tym terminie pojedynek dojdzie do skutku - powiedział PAP Saleta.

Dla obydwu 45-letnich pięściarzy (urodzili się w 1968 roku, Gołota 5 stycznia, Saleta 7 marca) walka w Ergo Arenie będzie definitywnym pożegnaniem z ringiem. - Drugiego stycznia rozpoczynam przygotowania, obóz mam zaplanowany w Krynicy-Zdroju. Na ostatnią część sparingów przyjadę do Warszawy - dodał były mistrz Europy zawodowców.

Wcześniej dwukrotnie, w 2000 i 2005 roku, było blisko konfrontacji Salety z Gołotą (był pretendetem do tytułów najważniejszych organizacji na świecie). Za każdym razem wycofywał się drugi z wymienionych, najpierw bo dostał ofertę boksowania z Mike'm Tysonem, a pięć lat później Gołota doznał kontuzji w ostatniej chwili, więc Saleta wszedł do ringu z Oliverem McCallem.

Podczas gali w Gdańsku, według informacji PAP, ma dojść do kilku innych ciekawych krajowych konfrontacji bokserskich. Trwają negocjacje z zawodnikami i ich promotorami.

W zawodowej karierze Gołota wygrał 41 walk, osiem przegrał, a jedną zremisował. Saleta ma rekord 43-7. Ostatni raz boksowali odpowiednio w 2009 i 2006 roku.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Skomentuj 13
Zgłoś błąd
PAP

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MarcinSTALG 0

    Co za debil wymyślił taką walkę ? Debile przyjdą na taką walkę. Jestem przeciw walką Polak - Polak nudne.. Chodź galę bokserskie są inne niż gale ksw ale się widzowie/kibice przekonali co jak walczą Polacy przeciwko sobie to jakby np: Materla/Saidow - Chalidow, Adamek - Szpilka/Sosnowski wiele jeszcze można wymieniać..

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bodiczek 0

    Ja nie potrzebuję walki z Saletą, żeby dobrze pamiętać Andrew. I nie oszukujmy się, starcie tych dwóch starszych panów to będzie cyrk, niewiele mający wspólnego z poważnym boksem. Już przeciwko Adamkowi Gołota był strasznie wolny, do tego miał niesprawną lewą rękę. Tymczasem minęły kolejne lata, a on znów wychodzi na ring, by walczyć o nic... To nie ma żadnego sensu, może byc tylko kolejnym czynnikiem, który mu popsuje karierę. Hejterzy i tak nie zmienią o nim zdania, będą się naśmiewać i wytykać ucieczkę z ringu lub porażkę z Adamkiem. A ci starsi lub bardziej znający się na boksie pozostaną przy swoim. Oni są świadomi jak wiele Andrew zrobił dla polskiego boksu, jak emocjonujące walki toczył. Im Gołota niczego udowadniać nie musi. Dlatego starcie z Saletą jest zbędne.

    Rassta94 Wolisz pamietac andrzeja jak dosta£ od adamka? ja wole pamietac andrzeja (oczywiscie ca3a kariera wielki piesciaz walki z Bowem) ale ludzie tzw "zjadacze chleba" beda pamietac go z ostatniej walki w Polsce nawez sezonowcy pamietaja "walke stulecia" a jak wygra z saleta to odrazu beda pamietali to a nie walke z adamkiem a pozatym to on ca3y czas trenuje kocha ten sport i chce walczycz a saleta zspija pianke najpierw 2x najman czy 3x w Tv sie pokazuje i bokserem tez by£ dobrym wiec zobaczymy i chyba Kazdy chcia£ jeszce zobaczycz Adrewa w ringu wiec szykujemy piwo i przed telewizor a co do ppv to mi sie niewydaje bo faktycznie nazwiska wielkie ale ludzie nie wylaza kasy wiec bedzie w polsacie "2-ga Walka stulecia" albo "walka tytanów"

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Billy Wingrove 0

    Pamiętam, jak Saleta długi czas spinał się na Andrzeja i już pod koniec lat 90-tych rozsiewał banialuki jak to nie pragnie walki z Gołotą. W tamtych czasach Andrzej zmiótłby Saletę z ringu i pewnie wybił sporty walki z głowy, dziś to inna sprawa ale jeśli już się spotkają liczę, że też sprowadzi go na ziemię. Salety nie lubię, ale przynajmniej potrafi się obiektywnie wypowiadać, nie jak ten frajer Michalczewski, który robił za szwaba a całe życie ujada na Andrzeja i kpi z jego kariery, a sam obijał kelnerów w dodatku pod niemiecką flagą.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)