Kassai to oszust, i jemu podobni.

autor: Mioduszewski | 2017-04-20, 18:59 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Ogladając wtorkowy mecz w Lidze Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a FC Bayernem Monachium, myślałem, że krew mnie zaleje i szlag mnie trafi. Wszystko przez tego Węgra Victora Kassaiego, mieniącego się sędzią piłkarskim, i jego przydupasińskich, zwanych sędziami pomocniczymi nadal. Jak takie barachło z wyglądu cygańskie {nie uwłaczając tej nacji narodu} w ogóle można dopuścić jako rozjemcę piłkarskiego?!? Moja głowa nie może za bardzo tego pojąć. KASSAI zamiast dać pograć dwóm równorzędnym rywalom, to starał się wszystko robić, na murawie, że najważniejszym aktorem dnia jest tu on??? Nie wiem doprawdy co to miało znaczyć w jego wydaniu- wydaniu ordynarnie skandalicznym. Dwie bramki ze spalonego Ronaldo, jeden gol samobójczy z pozycji... spalonej (Lewandowskiego i Mullera) Ramosa, to bardzo bardzo wiele, jak na sędziego "z najwyższej półki" międzynarodowych sędziów FIFA. Wyrzucenie z boiska "niemieckiego" Vidala, także zakrawa na skandal, bo Vidal nie faulował, widzial to cały świat piłkarski, tylko nie "sędzia" Kassai!?! Piłkarze, szczególnie Bayernu, nie są także bez winy, bo gdyby jeszcze Robben trafił z 8-śmiu metrów do bramki Realu, a nie podawał do hiszpańskiego bramkarza, to właśnie Bayern z wynikiem 3:1, jechałby do Monachium w glori półfinalisty, a nie siedział w hotelu przy kolacji, jak na pogrzebie, Na czele z prezesem - kiedyś wielkim niemieckim piłkarzem Rummenigge Karl Heinzem. Problem Bayernu w tym meczu polegał na tym, że miał przeciw sobie Kassaiego, a nie, że nie umiał postawić ostatecznej kropki nad i, przejść dalej do półfinału. Moim skromnym zdaniem subiektywnym, problemem Bayernu był także, jego... trener Ancelotti. Po kiego grzyba zdjął z boiska Lewandowskiego w 89 minucie - pomimo tego, że Robert grał słabo (aczkolwiek strzelił gola z karnego, a to nie tak mało), ale miał jeden mecz odpoczynku za kartki, głupie, jak ta z Dortmundem, ale jednak na plus. W pachnącej dogrywką meczu, mógł jeszcze coś ustrzelić, a tak wszystko lujnęło w gruzy. Co do Realu, to wielkim bohaterem obok Ronaldo, na równi bym postawił, a nawet wyżej od Cristiano, lewego obrońcę Marcelo! Dlaczego? Marcelo grał kapitalnie i znakomicie, tak w obronie, przechwytach piłek, tak i w ataku. Jego super extra rajd I SLALOM POMIĘDZY PIŁKARZAMI BAYERNU, TO MAJSTERSZTYK najwyższego, światowego kunsztu. Ronaldo wtedy zdobył bramkę na 3:2, ze... spalonego, po podaniu Marcelo, co do centymetra by wydawało się, ale Kassaiemu to nie przeszkodziło jej uznać, a to już wypaczenie meczu!! ZAHIPNOTYZOWANY BAYERN ROZRZEDZIŁ SZYKI I AMAVISCO ZA CHWILĘ DOPEŁNIŁ ZNISZCZENIA BAWARCZYKÓW, pakując do ich bramki czwartego gola na 4:2. Stało się jasne, że jest po ptakach. Zrezygnowani Bawarczycy, nie mieli już sił by cokolwiek zdziałać. Jeżeli Hoenesowi, A SZCZEGÓLNIE RUMMENIGGE puszczą nerwy, to może być wielkie trzęsienie Ziemi w Bayernie, i nie zmieni tego zdobyty pierścień mistrzowski przez Bawarczyków, a także zdobyty przez nich Puchar Niemiec - hipotetycznie to przyjmuję bo rozgrywki i tu i tu, na tych szczeblach trwają. W Realu Madryt - najlepszy gracz to Marcelo, obok niego Ramos - jedna interwencja obronna bajeczna - przecięcie prostopadłego podania Bayernu, Amavisco oraz Król Ronaldo. W Bayernie najwyżej bym mimo wszystko ocenił... Arjena Robbena, za waleczność i wywalczenie karnego, którego Lewy zamienił na prowadzenie 1:0 dla gości oraz pomimo błędów Neuera. Resztę pominę milczeniem, bo taki Boateng faulował wyraźnie Casimiro w polu karnym i winien Kassai zdecydowanie podyktować dla królewskich rzut karny, jak wiemy wszyscy nie uczynił tego, nakazując grać dalej. Drugi stoper Hummels, był także nie w pełni sił niedyspozycji. Gdyby Ancelotti postawił na duet... stoperów Kimmich - Alaba (ZAPOWIADANY WARIANT OBRONNY BAYERNU PRZED MECZEM), być może by to lepiej zaprocentowało dla przedstawicieli Bawarii, a tak ch..*.j, du.*..pa i kamieni kupa.
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: