Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: Chelsea nie do zatrzymania, lider wygrał na trudnym terenie

    Trudny to mało powiedziane. Arcytrudny, gdy rywal wychodzi na boisko (i do tego własne) z myślą tylko taką, by cię skopać. Od pierwszych minut Indi, Shawcross i podobny im chamski Bardsley jedyny pomysł na grę jaki posiadali, to kopnąć, szarpnąć i uderzyć. Coście współczułem, ale też podziwiam za to, że nie wyleciał z boiska z czerwienią, bo w takiej sytuacji nerwy puściłyby niejednemu. On jednak panował nad sobą.
    Najważniejsze, że przez cały czas Chelsea nie porzuciła swojego planu na ten mecz, nie dawała się prowokować i grała swoje. W efekcie wygrała w pełni zasłużenie.
    Cahill jest zdolny do popełniania dziwnych błędów, ale też jest zdolny się zrehabilitować, co zrobił właśnie dziś (ma już 6 trafień w sezonie). Tak czy owak, brawo, brawo, za ten mecz. Plusy dla Williana i Alonso, także dla Maticia. Największy dla Luiza za niemal bezbłędny występ. Szkoda, że znowu bez czystki z tyłu, ale teraz mecz z Crystal Palace i tutaj nie wyobrażam sobie innej opcji, jak wygrana do zera. Przekroczenie bariery 70 punktów sprawi, że tytuł będzie na wyciągnięcie palca.

  • Hockley napisał/a komentarz do Jose Mourinho: Porównajcie obraz gry przed i po czerwonej kartce

    Szacunek do Jose mam dozgonny, nigdy nie zapomnę mu tego, co osiągnął i rozumiem jego rozgoryczenie. Natomiast nie ma racji, jeśli w ten sposób stawia sprawę. United przed czerwoną kartką nie zagrozili Chelsea tak naprawdę ani razu, poza niecelnym strzałem Mchitarjana. Za to Chelsea dominowała od początku i przez pewien okres nie pozwalała rywalowi na wymianę więcej niż 5-6 podań. Mocno przycisnęła zwłaszcza wtedy, gdy De Gea w fenomenalny sposób wyjął strzały Hazarda i Cahilla. Różnica była więc widoczna od początku.

  • Hockley napisał/a komentarz do Puchar Anglii: Jose Mourinho znów poległ na Stamford Bridge, Chelsea w półfinale

    Zwycięstwo, choć skromne, nie podlegało dyskusji. Chelsea czy 11 na 11 czy 11 na 10 robiła, co chciała, nie dawała United dojść do głosu. Szkoda, że nie wpadło więcej bramek, ale brakowało dokładności. Strzały z dystansu do poprawki, choć gol padł po uderzeniu z odległości 16-18 metrów. Szkoda, że nic nie ukłuł Hazard, który tradycyjnie tańczył wokół tych biednych Jones'ów i Smallingów jak chciał.
    Z kartką dla Herrery sędzia się pośpieszył, to na pewno. Natomiast nazywanie Hazarda nurkiem, bo akurat na tapecie są żałośni w swoich zachowaniach Neymar, Suarez i Radović, to nieśmieszny żart. Nigdy nie widziałem, by Hazard nurkował i odstawiał szopkę na miarę wymienionych. Faulowany jest cały czas, bo to jedyny sposób na powstrzymanie go, ale on nie symuluje. Gdyby był takim tanim cwaniaczkiem, to czy nie szukałby faulu chociażby w sytuacji z golem przeciwko Arsenalowi (zapytajcie Coquelina)?
    p.s.
    N'golo Kante - człowiek z kosmosu. Chyba już teraz jeden z pięciu najlepszych transferów w historii klubu obok Lamparda, Cecha, Drogby i Zoli. Cena za niego przy cenie za Pogbę, to jak kupienie z kuponem podwójnego Big Maca w cenie jednego.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: wielka klapa Manchesteru City!

    Blisko, ale wciąż daleko...

  • Hockley lubi Komentarz

    Proszę nie pisać, ze to wielki, historyczny mecz, bo takie skończyły się już dawno temu. Obecnie rządzi pieniądz i dopóki nie będzie powtorek wideo przy podejmowaniu ważnych decyzji sedziowskich, dopóty beda takie mecze jak ten dziś. Piłkarze najczęściej mogliby grac zarówno na boisku jak i w teatrze. Ciągle nurkowanie, presja na sędziach itp. Osobiście brakuje mi prawdziwej meskiej gry, jak to było kiedyś. Osobiście nigdy nie zapomnę finalu LM z 98/99 roku i meczu Bayern - MU, gdzie grali prawdziwi faceci, a nie wymuskane pipki, które wywracają się przy byle dotknięciu. To właśnie ten mecz można nazwać magicznym, gdzie w doliczonym czasie gry MU strzela 2 bramki i zdobywa puchar.

  • Hockley napisał/a komentarz do Puchar Anglii: Chelsea bez wysiłku awansowała do ćwierćfinału

    Najsłabszy mecz Chelsea od meczu z Tottenhamem. Obudzić się, wyciągnąć wnioski, zapomnieć o dzisiejszej piłkarskiej słabiźnie (liczba niedokładności porażająca) i skupić się na lidze. Terminarz najbliższych meczów tylko z pozoru wydaje się łatwy.

  • Hockley napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Hahahahaha :D

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: beniaminek zatrzymał Chelsea!

    Wszystkie drużyny z miejsc 2-6 powinny wystosować oficjalne pismo z podziękowaniami dla Nemanji Maticia. To tyle, co do meczu na wyjątkowo zaczarowanym w tym sezonie Turf Moor.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: klęska Arsenalu. Mistrzowska forma Chelsea

    Arsenal odstrzelony z walki o tytuł. Myślę, że Chelsea wystarczy teraz wygrywać z dołem tabeli i tytuł będzie naprawdę blisko. Ważne, że mecze z Manchesterami nie muszą być tymi z serii "o wszystko". A dziś było pięknie!
    Los daje i zabiera. Arsenal obdarowany 3 punktami w meczu z Burnley, dziś pokrzywdzony przy pierwszym golu dla Chelsea. Alonso nie chciał faulować, ale wszedł bardzo niebezpiecznie i trafił zarówno łokciem, jak i do siatki. Nie zmienia to faktu, że po raz kolejny, przybywając na Stamford Bridge, Arsenal miał w kluczowych sytuacjach nogi związane jak więzień Guantanamo i momentami nie istniał. Chelsea grała swoje, kontrolowała ten mecz, dominowała szczególnie w II połowie. Kante doprowadzał tych chłopców do rozpaczy. Sanchez totalnie stłamszony.
    Gol Hazarda w stylu Maradony i nie ma w tym przesady. To co zrobił Belg w bramkowej akcji było absolutnie majstersztykiem, czymś imponującym. Szkoda utraty gola, bo Courtois mógłby ten mecz zaliczyć do perfekcyjnych. Tego nie może powiedzieć Cech, dla którego powrót na Stamford znów okazał się być koszmarem.

  • Hockley napisał/a komentarz do Simon Mignolet rozżalony: David Luiz uderzył zbyt wcześnie

    - Nie słyszałem gwizdka, a Luiz uderzył za wcześnie.


    Jeśli faktycznie tak powiedział to robi z siebie zwykłego bałwana. Skoro nie słyszał gwizdka (choć był on wyraźny) to jest to jego problem. Było trzeba usłyszeć, to by miał choćby cień szansy na interwencję. Natomiast stwierdzenie, że Luiz uderzył za wcześnie, CHOĆ strzał był oddany po gwizdku(!), to już jakiś kiepski żart zawodnika, który na dodatek jest bramkarzem, ha ha ha :) Piłkarz może uderzyć kiedy chce, pod warunkiem, że sędzia dał mu na to znak.

  • Hockley napisał komentarz na tablicy elvis

    Nic nie wiem, ale u mnie też poznikało, choć jak się wejdzie w komentarze, to widać co było ostatnio pisane, polubienia chyba też są. Kwestie techniczne są poza mną, więc nie wiem o co tutaj dokładnie chodzi.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: emocje do końca w hicie, Liverpool i Chelsea na remis, Costa zmarnował jedenastkę!

    Ten Liverpool to więcej szumu niż rozumu. Biegają, biegają, kłócą się (o co chodziło Kloppowi po karnym, skoro był on bezdyskusyjny?) , a konkretów brak. Tym bardziej szkoda, że nie udało się tego wygrać, bo szansa była duża. Pech chciał, że Hazarda nie było już na boisku, choć oczywiście nie oznacza to, że trafiłby tego karnego. Na pewno by go wykonywał. Cóż, to mało konkretny Willian powinien szybciej opuścić plac gry. Belg ma ten geniusz, który w każdej chwili może się pojawić i odmienić losy meczu, dlatego warto go w takim meczu mieć od 1 do 90 minuty. Szkoda tej zmiany Conte, ale trudno. Ten remis w obliczu wyników dwóch innych londyńskich ekip też jest w porządku.
    Był to kolejny już mecz, który pokazuje, że obecnie jedynym miejscem dla Maticia jest ława. Can, który ostatnie mecze miał tragiczne, dziś przewyższał go o pół głowy. Na szczęście był Kante, który robił gigantyczną pracę i znowu też do przodu. W takim meczu, gdy trudno o atak pozycyjny i pełną kontrolę, to Fabregas jest bardziej przydatny od Maticia. Ja wiem, że Serb szybko uzupełnia w razie czego obronę, ale Fabregas, który dostałby od Conte taki mały bilet "stawiam na ciebie, pokaż mi, że jesteś w stanie grać regularnie w I składzie", też harowałby jak wół. Jedno podanie, jedna wrzutka, to "coś" co ma i można to spożytkować, otwierają się inne możliwości. Pokazał to w meczu z City, przy golu na 1:1. Matić tego nigdy nie miał, nie ma i nie będzie miał. Odniosłem wrażenie, że momentami ten mecz był dla Serba za szybki. Ruszał się jak wóz z węglem. Słabo to wyglądało. Gościa momentami jakby nie było na murawie.
    Poza początkiem meczu, na mały plus Alonso, o którego obawiałem się najbardziej. Wracając jeszcze do Fabregasa. On musi, po prostu musi wyjść w podstawie na mecz z Arsenalem. Mecz, który wygrać trzeba z całą stanowczością i ukrucić rywalom i podniecenie za mecz z września. Zamknie to też im definitywnie drzwi z napisem "tytuł" i pozwoli Chelsea ze spokojną głową powędrować na bardzo trudny do podbicia Turf Moor w Burnley.
    p.s.
    Bramka Luiza cudo, co nie? :)

  • Hockley napisał komentarz na tablicy elvis

    Cześć, dzięki za miłe słowa, ale nie chciałbym by pisać o Hockleyu pod tymi artykułami. Swoje konto mam inne niż to. Lubię ciszę :)
    Kołodziej ma 385 trójek i jest za Walaskiem, więc jest 13. W ostatnim sezonie Janusz wyprzedził Wieśka Jagusia (376) i Sebę Ułamka (372). Pozdro.

  • Hockley napisał/a komentarz do MŚ 2017. Znamy Drużynę Gwiazd! Nikola Karabatić najlepszym zawodnikiem mistrzostw

    Niby wiadomo było, że to się może tak skończyć... Ale prawdziwym MVP był Sander Sagosen, bez którego Norwegowie nie byli już tacy pewni i skuteczni.
    Zamienić ich z Sagosenem i byłby jeden z najtrafniejszych All-Star teamów XXI wieku.


    To chyba jakiś żart. Sagosen, który nie istniał w półfinale i w finale, czyli w dwóch najważniejszych meczach. Na tle pozostałych kolegów z drugiej linii zaprezentował się w nich najmniej okazale. Oczywiście do półfinału był fantastyczny i dawał drużynie wiele pewności, będąc jej liderem, ale w dwóch najważniejszych akordach pierwsze skrzypce u Norwegów grali inni, a on sam znikał. W samym finale Karabatić nie dość, że rzucił więcej bramek, to tradycyjnie regularnie asystował i przyćmił Sagosena bez mrugnięcia okiem. Osobiście zastanowiłbym się czy nie dać nagrody MVP Gerardowi, który chyba w każdym meczu grał na kapitalnym poziomie, w tym w finale, gdy w kluczowym momencie zamknął Norwegom bramkę na kluczyk. I kiedy jeszcze Karabatić według Ciebie dostawał nagrody MVP niesłusznie? Na których MŚ?
    Remiliemu nie wyszedł tylko ostatni mecz, ale na przestrzeni całego mundialu grał absolutnie na poziomie najwyższym i zasłużenie znalazł się wśród najlepszych.
    Skrzydła raczej bez żadnych dyskusji. Co do koła to Myrhol lub Fabregas, ale myślę, że Norwega warto było wyróżnić ze względu na to, że w tym wieku harował na całym boisku. Od bramki swojej po rywala. I nie zawodził w najważniejszych momentach.
    Duvnjak to jedyne nieporozumienie. Zdecydowanie tutaj powinien znaleźć się Cindrić.

  • Hockley napisał/a komentarz do MŚ 2017. Kocioł bałkański. Słoweńcy wyrwali brązowy medal!

    Czapki z głów przed Słoweńcami! Coś niesamowitego, po prostu niesamowitego. Pościg niczym Vive w finale ostatniej LM z Veszprem. Jeśli mecz wczorajszy i dzisiejszy to zapowiedź finału, to jutro szykuje się nam prawdziwa karuzela... choć sadzę, że Francuzi nie pozwolą Norwegom do tej karuzeli wsiąść i będą kontrolowali mecz od 1 do 60 minuty.
    Dla Chorwatów te dwa dni stały się koszmarem i będą traumą na długi czas. Jeszcze wczoraj mieli medal niemal na szyjach, dziś tak samo, a kończą turniej z niczym. Do tego skrajnie wykończeni. This is handball!

  • Hockley napisał/a komentarz do MŚ 2017: dramat Horvata, wielkość Myrhola i Bergeruda. Norwegia wyszarpała awans do finału!

    Czekałem na ten mecz cały dzień i nie zawiodłem się. Cóż za emocje w Bercy, cóż za dramaturgia! Może i Polacy tym razem nie dostarczają nam takich emocji, do jakich nas przyzwyczaili, ale nawet myśmy takiej historii nie przeżyli, co dziś w Paryżu Norwedzy.
    Wielkie chwile tego bardzo walecznego zespołu i ich bramkarza. Chyba raz w życiu zdarza się coś takiego. I ten Myrhol... sportowiec-gigant, który pokonał raka, a dziś zagrał fenomenalny mecz. Wspaniałe uhonorowanie kariery tego gracza! Ogromny szacunek.
    Finał będzie smacznym ciasteczkiem tego mundialu.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: uczczona setka Diego Costy. Koszmarny uraz gracza Hull

    Hahaha, na pewno Fabregas będzie grał kosztem Kante, to mnie teraz rozbawiłeś :)
    I na dodatek widzę, że należysz do tego grona fanów Chelsea, którzy są tak bardzo zapatrzeni w Maticia, że nie widzą tego jak słabo i woooolnooo gra. Owszem, na własnej połowie gra swoje, ale nie daje nic kompletnie w ofensywie, a to bardziej on powinien pomagać linii ataku i wahadłom, aniżeli Kante, który w grze destrukcyjnej pożera Maticia, Fabregasa i kilku innych razem wziętych. Wiedzą o tym wszyscy i wszyscy to widzą.
    Wiadomo, że Matić ma w sobie więcej kreatywności, ale w meczach z takimi zespołami jak Hull gra zbyt powolnie, niczego wielkiego nie wnosi i nie potrafi kopnąć prawą nogą, przez co wszystko spowalnia i tracą na tym atakujący. Dzisiaj nawet kilka razy to Kante błysnął z przodu, co rzadko się zdarza, choć przyznaję, że nie zagrał wielkiego meczu.
    A co do kwestii dominacji w środku pola... Wzrost nie jest już dziś aż taki znaczący, bo gra się inaczej, a w środku pola przede wszystkim klepką. Liczy się siła i tutaj Fabregas odstaje od Maticia i głównie dlatego Conte widzi w nim strażaka i dżokera. Gdy Kante z Maticiem grają obok siebie, najczęściej Chelsea nie góruje w środku pola, bo obaj są skupieni na grze pod obroną. Było to widać nawet dzisiaj. W meczach z mocniejszymi rywalami ma to o wiele większy sens, niż w takich z outsiderami, gdy zespół musi kontrolować przebieg gry. Później takie mecze wyglądają jak wyglądają. Męczarnie i kombinowanie.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: uczczona setka Diego Costy. Koszmarny uraz gracza Hull

    Dziś piłkarze Chelsea wyszli na boisko z zamiarem "gramy sobie do tyłu i na stojąco, bo przecież i tak zwyciężymy". I niestety był to jeden z najsłabszych meczów pod wodzą Conte. Zgadza się tylko wynik, to że jedną z bramek strzelił Costa i że Fabregas znowu w 20 minut zjadł grającego cały mecz ślamazarnego Maticia. Najważniejsze jednak są kolejne 3 punkty i miła sytuacja w tabeli. Teraz okres trzech bardzo, ale to bardzo trudnych potyczek.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: katastrofa Manchesteru City! Drużyna Guardioli poza pierwszą czwórką

    Miód na me serce. Miód, miód, miód. Witamy w Anglii raz jeszcze Mr. Guardiola, ha ha ha! :)

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: lider zdetronizował mistrza! Bartosz Kapustka wciąż czeka na debiut

    Piękny triumf na King Power Stadium. Bezlitosna Chelsea, bardzo dobrze zagrane spotkanie pod każdym względem. Cieszą bramki słabego ostatnio Alonso, który dał wyraźny sygnał Ake, że nie ma zamiaru oddawać miejsca w składzie. Wielka praca Hazarda, który dziś zagrał bardzo pod zespół, nie pod siebie. Akcja na bramkę na 3:0 - maestria i idealne podsumowanie meczu. Z Hull nie wyobrażam sobie straty punktów, potem sucha stopa w pucharach z Brentford i rozpoczęcie nowego okresu tego sezonu - najważniejszych starć. W planach m.in. Liverpool i Arsenal.
    p.s.
    Nie rozumiem Ranieriego, który nie dał kilku minut Kapustce, choć okazja była spora. Zamiast niego wprowadził Simpsona, robiąc zmianę 1 do 1. Szkoda Polaka.

  • Hockley napisał/a komentarz do Puchar Anglii: Chelsea nie dała szans III-ligowcowi, czerwona kartka Johna Terry'ego

    Sędzia prowadził mecz niemal perfekcyjnie i w jednej chwili wszystko spartolił. Czerwona kartka dla bezbłędnie grającego Kapitana za symulkę piłkarza atakującego, to niesmaczny żart i duży szok. Wynik oczywiście zgodnie z planem. Na jedyny minus bardzo słaby dziś Ivanović. Nieubłaganie jego czas w grze na tym poziomie mija.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: koniec mega passy Chelsea. Tottenham stłamsił zespół Antonio Conte

    Witaj. Liczyłem się bardzo mocno z końcem passy, ale ta porażka została poniesiona w naprawdę słabym stylu. Dzisiejszy mecz był idealny po to by wskazać braki, których jest sporo i nie zmieniła tego przerwana właśnie passa, która wywindowała zespół na fotel lidera. Kto ogląda Chelsea doskonale wie gdzie one są i kto je ma. Powiem tylko tyle, że nie wiem czy istnieje skala, która byłaby w stanie ocenić za dzisiejsze spotkanie Pedro, Maticia i Mosesa. Zagrali tak dobrze, że nie było opcji by ten mecz nawet zremisować. Ba, strzelić bramkę. Mistrzowie samodestrukcji. Pozdrawiam.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: Chelsea z 13. zwycięstwem z rzędu i o krok od rekordu!

    Trafił się dziś ten słabszy mecz, nie ma co ukrywać, przede wszystkim w defensywie. Jednak nie ma tego złego... spotkanie wygrane charakterem i pewnością siebie, a to są pochodne poprzednich meczów. To zadecydowało o tym, że wspaniała seria trwa i trwa. Jeśli drużyna natychmiast odpowiada na stratę bramki bramką, to oznacza, że niewiele rzeczy jest ją w stanie złamać. Rekord jednego sezonu wyrównany, teraz czas zrobić to samo z ogólnym rekordem ligi. Na White Hart Lane zadanie będzie arcytrudne, ale jest ono wykonalne.
    Natomiast Stoke należą się brawa, bo wyciągnęli wnioski po ostatnim meczu i wyszli nie tylko odważniej nastawieni, ale od początku grali bez kompleksów. Momentami jednak ich gra irytuje, bo jest superprosta i obudowana głównie wokół galopującego Croucha, a nie np. kreatywnego Shaqiriego. Ale dwumetrowiec robi swoje i dziś dawało Stoke to do pewnego momentu korzyści.

  • Hockley napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: Szymon Marciniak sędzią meczu Real Madryt - Borussia Dortmund

    Świetna informacja i także kolejny dowód na to, że Marciniak bardzo wysoko stoi w hierarchii sędziowskiej bo nie dostaje byle jakich meczów w LM. Do tej pory sędziował potęgom i nawet w eliminacjach dostał bodaj najciekawszą parę. Mecz BVB z Realem to dla jednych i drugich mecz szalenie istotny i nerwowość będzie aż nadto widoczna. Jeśli Polak utrzyma poziom, to na wiosnę ma gwarantowane mecze w ćwierćfinale, a może nawet w półfinale, bo jednak UEFA daje mu coraz częściej hitowe spotkania. A wtedy droga do MŚ w Rosji będzie naprawdę krótka.

  • Hockley napisał/a komentarz do Premier League: niesamowity hit! Chelsea "zabiła" Manchester City kontrami!

    Kasyxie, to ma pecha, bo Costa przynajmniej w tym sezonie je zdjął.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Multi11 Przemek

Może zorganizuje jakąś rundę Mistrzów i Cię zaproszę pod koniec sezonu:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Witaj Przemek. Wiem, że Ci tym podpadnę, ale chyba nie dam rady tym razem... Od października prawdopodobnie czeka mnie intensywny okres, zima nie będzie taka lajtowa jak ostatnia, a w Multi u Ciebie najistotniejsza...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Witaj Przemek.
Wiem, że Ci tym podpadnę, ale chyba nie dam rady tym razem... Od października prawdopodobnie czeka mnie intensywny okres, zima nie będzie taka lajtowa jak ostatnia, a w Multi u Ciebie najistotniejsza jest dokładność, regularność i bycie na bieżąco ze wszystkimi ligami. Sam wiesz, że w ubiegłym sezonie miałem fatalny okres w środku gry właśnie przez brak bycia na bieżąco i tylko udana końcówka wywindowała mnie na wysokie 8 miejsce ;) Poza tym ograniczam do absolutnego minimum aktywność tutaj. Dokończę typera u Penhala i starego kibica (PŚ siatkarzy), zostanie mi tylko Kasyx i to wszystko. Po to będę tutaj wchodził.
Wiem wiem, widziałem wszystko, bardzo dobry pomysł, bo fejsa mają wszyscy, a i jest bardziej mobilny w użytku. Będę jednak obserwatorem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Witaj Hockley. Czy w tym sezonie bawisz się z nami? http://sportowefakty.w...log-glowny Poza tym jesteśmy na grupie FB "Multi 11", a wkrótce na Gaizkowej stronce.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Cześć Przemek.
Zapowiadającego sezon na pewno nie (brak czasu), ale tradycyjnie dodam bloga o Chelsea, choć nie będzie to blog optymistyczny (tak jak przed meczem o TW). Może jutro, może dopiero w piątek.
Dzięki bardzo, na pewno byłaby wykonana rzetelnie i w miarę moich możliwości ;)
Wojtek pewnie jakiegoś doda. O LFC albo może i o całej lidze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Witam. Nie planujesz jakiegoś bloga zapowiadającego sezon w BPL? Chętnie bym poczytał taką pracę Twojego autorstwa. Jeśli Ty nie chcesz to może Wojtek to przeczyta:)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
czarna ----

Oczywiscie masz raje pokazuja to wszystko od kuchni jednak w taki sposób .Podczas meczu w każdym klubie sa nerwy oni to wszystko wyciagaja tylko i wyłącznie u rywala .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
czarna ----

Kolorowych jajeczek,
wacianych owieczek,
rozkicanych króliczków,
pyszności w koszyczku.
A przede wszystkim udanego
uciekania w dniu Wielkiego Lania!!!!
Najlepszego w te Święta życzy Czarna .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
BanEnigma

Kiedy Wielka Noc nastanie,
życzę Ci na Zmartwychwstanie
dużo szczęścia i radości,
które niechaj zawsze gości
w dobrym sercu, w jasnej duszy
i niech wszystkie żale zagłuszy.
Zdrowych, wesołych świąt życzy charismatic enigma

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
czerwiec74

Najserdeczniejsze życzenia
na zbliżające się
święta Wielkiejnocy.
Dużo zdrowia, radości,
pogody ducha,
smacznej święconki
i mokrego poniedziałku!
Życzy Tomek .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
YoloUT- RSKZ

Niech Ci jajeczko dobrze smakuje,
bogaty zajączek uśmiechem czaruje.
Mały kurczaczek spełni marzenia
- wiary, radości, miłości, spełnienia. Wszystkiego dobrego życzy YOLO ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Murek

Wesołego królika co po stole bryka,
spokoju świętego i czasu wolnego,
życia zabawnego w jaja bogatego
i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Na zawsze Falubaz

W nadchodzącym Nowym 2015 Roku, zycze Tobie
duuuuuzo zdrowia,
bedziesz zdrowy,
bedziesz mógł pracowac,
bedziesz pracował,
bedziesz miał duuuuuuzo pieniedzy,
bedziesz miał pieniadze,
bedziesz szczęśliwy.
wqszystkiego najlepszego, wielu emocji sportowych
i "fajnych pyskówek" na SF.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
asia

Niech się spełnią świąteczne życzenia:
te łatwe i trudne do spełnienia.
Niech się spełnią te duże i te małe,
te mówione głośno lub wcale.
Niech się spełnią wszystkie one krok po kroku,
tego życzę w Nowym Roku.
Asia z Rodzinką..:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
YoloUT

Zdrowych, Wesołych, Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, pijanego Sylwestra oraz wszystkiego co najlepsze w tym nadchodzącym Nowym Roku życzy YOLO :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Na zawsze Falubaz

Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,
a ja życzę, moi mili,
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy.
Może cicho bez hałasu
idąc na spacer gdzieś do lasu,
może w gronie swoich bliskich
jedząc karpia z jednej miski,
może gdzieś tam w ciepłym kraju
czując się jak Adam w raju,
może lepiąc gdzieś bałwana,
jeśli dużo śniegu napada.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
asia

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
życzę Tobie i całej Twojej Rodzinie
nadziei, własnego skrawka nieba,
zadumy nad płomieniem świecy,
filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
piękna poezji, muzyki,
pogodnych świąt zimowych,
odpoczynku, zwolnienia oddechu,
nabrania dystansu do tego, co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych świąt!:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80

Dziękuję za oddanie głosów/typów. Jednocześnie zaznaczam, że pytanie nr.31 zostało lekko zmienione i można również odpowiedź zmienić. Za uniedogodnienia przepraszam, gdyż wystąpiły zmojej, niezamierzonej winy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Na szczęście nie byłem sam w swoich obawach ;) wielu kibiców londyńskiego klubu nie było przekonanych, co do tego gracza, argumenty były różne. Na szczęście póki co jest znakomicie dysponowany, a kibice pozytywnie zaskoczeni. Oby tak dalej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Póki co twoje obawy co do Costy się nie sprawdziły w ani 1% :). Mówiłem, że to dobre wzmocnienie.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Pamiętam kolego, pamiętam i dziękuję, kurcze nie dałem znaku życia na Twoje wpisy na mojej tablicy, a miałem to zrobić ;)
Oczywiście wezmę udział i nawet teraz zatypuję na pierwszą rundę spotkań, a także dodatkowe kwestie. Pozdrawiam :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Komentarz usunięty przez użytkownika

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
czarna ----

super ze nie ma tematu Griszy ja tam się ciesze ja mam nadzieje ze Emiliano i Ward zostaną o juniorach nie pisze bo oni widomo maja na 2 lata kontrakty ,

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.