WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

NBA: Washington Wizards znów zwycięzcy, 14 punktów i 14 zbiórek Marcina Gortata

Washington Wizards szybko wrócili na ścieżkę zwycięstw, pokonując po dogrywce Brooklyn Nets 114:110. Marcin Gortat zanotował 30. double-double w tym sezonie, 14 punktów oraz 14 zbiórek.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
PAP/EPA / TANNEN MAURY

Drużyna ze stolicy Stanów Zjednoczonych w ostatnim czasie wygląda bardzo solidnie. Czarodziei zatrzymali dopiero aktualni mistrzowie NBA, czyli Cleveland Cavaliers. Obrońcy tytułu przerwali ich pasmo siedmiu zwycięstw oraz 17. sukcesów z rzędu na własnym parkiecie, czyniąc to w dramatycznych okolicznościach. Ale Washington Wizards bardzo szybko wrócili na właściwą drogę. Uczynili to już przy okazji najbliższego meczu.

Podopieczni Scotta Brooksa pokonali Brooklyn Nets 114:110. Aby wyłonić zwycięzcę, potrzebnych było dodatkowych pięć minut. W kluczowych fragmentach dogrywki rzuty osobiste trafiali Otto Porter, John Wall i Bradley Beal, a przy stanie 113:110 dla stołecznych szansy na wyrównanie nie wykorzystał Bojan Bogdanović. W ten sposób 31. sukces Czarodziei stał się faktem, pozwalający im ponownie awansować na trzeciej miejsce w Konferencji Wschodniej. Miałem otwarty rzut, ale niestety spudłowałem. Byłem kompletnie niepilnowany - mówił niezadowolony Bogdanović. 

Dla Brooklyn Nets, outsiderów NBA, to 11. porażka z rzędu. Jak przyznał jednak trener Scott Brooks, jego drużyna spodziewała się, iż gospodarze postawią opór. - Kiedy przystępowaliśmy do tego meczu, wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwa przeprawa. Cieszymy się, że odnieśliśmy zwycięstwo, ale musimy grać znacznie lepiej - mówił opiekun stołecznych. 

W zespole Wizards 31 punktów zdobył świetnie dysponowany Bradley Beal, a 23 oczka i 12 asyst zapisał na swoim koncie John Wall. Marcin Gortat zanotował 30. double-double w tym sezonie, a już 210. w całej karierze. Tym razem Polak miał 14 punktów oraz zebrał 14 piłek, trafił 5 na 10 rzutów z gry oraz wszystkie cztery osobiste. Warto dodać, iż 32-latek popisał się efektownym wsadem nad Brookiem Lopezem, doprowadzając wówczas do wyniku 100:98. Były to ostatnie punkty Czarodziei w regulaminowym czasie. 

Dobrze spisywał się też skrzydłowy Otto Porter, który zaliczył 10 zbiórek, a przy tym zaaplikował rywalom 20 oczek. - Starałem się robić wszystko, co w mojej mocy. Dobrze wychodziło mi zbieranie, udawało mi się przewidzieć, w który miejscu znajdzie się piłka - komentował Porter. Było to trzecie spotkanie Nets z Wizards w tym sezonie oraz trzecie zwycięstwo stołecznych. Teraz czeka ich mecz u siebie w Verizon Center przeciwko Indiana Pacers. 

Brooklyn Nets - Washington Wizards 110:114 po dogrywce (22:31, 27:28, 23:20, 28:21, 10:14)
(Bogdanovic 23, Lopez 20, Booker 14 - Beal 31, Wall 23, Porter 20)

ZOBACZ WIDEO Gol Kamila Glika! AS Monaco kontynuuje marsz po tytuł - zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Wizards uda się przystąpić do fazy play-off z pozycji 1-3?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nba.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Miroslaw Rudyk 2
    faktycznie mlot to on jest i zakuty leb dodajcie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Boldi_ 0
    "a przy stanie 113:100 dla stołecznych szansy na wyrównanie nie wykorzystał Bojan Bogdanović." - wyrównanie za 13 punktów? Skąd on rzucał? Z parkingu przed halą?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)