WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Artur Gronek: Nie przejmuję się krytyką. Kredyty trzeba spłacać

Artur Gronek w rozmowie z WP SportoweFakty mówi o ostatnich porażkach, spotkaniu z właścicielem klubu, krytyce jego osoby, a także o kolejnych zmianach w zespole. - Chciałbym, żeby James Florence nadal z nami był - mówi szkoleniowiec Stelmetu BC.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
PAP / Lech Muszyński

WP SportoweFakty: Tak grający Stelmet BC chciałby pan zawsze oglądać?

Artur Gronek: Trudno jest zagrać 55 meczów na takiej intensywności i z taką koncentracją. Ja wiem, że wszyscy spodziewają się tego, że my w każdym spotkaniu będziemy tak wyglądać, ale to jest po prostu niewykonalne. Sezon jest bardzo długi i porażki się zdarzają.

W grze drużyny mogło podobać się nie tylko zaangażowanie, ale także duża agresja i wola walki. Zawodnicy dokładnie wiedzieli, co mają robić na parkiecie.

- Takie były nasze założenia. Zawodnicy mieli pokazać zaangażowanie, walczyć o każdą piłkę na parkiecie. Myślę, że tak właśnie było.

ZOBACZ WIDEO Masternak chce walk z Włodarczykiem i Głowackim

Jak drużyna zareagowała na spotkanie z Januszem Jasińskim, do którego doszło po trzech porażkach z rzędu?

- Faktycznie - była rozmowa z właścicielem klubu. Musiały zostać poczynione pewne ruchy, by wpłynąć na zespół. Nie ma już z nami Juliana Vaughna. Cieszę się, że wyciągnęliśmy wnioski z tych ostatnich trzech porażek. Podeszliśmy do meczu z Polskim Cukrem bardzo skoncentrowani i zasłużenie wygraliśmy.

Czy to koniec zmian w zespole?

- Nie mogę nic obiecać. Okno transferowe jest jeszcze otwarte przez miesiąc, więc coś może jeszcze się wydarzyć.

James Florence jest na radarze? Janusz Jasiński mówi o tym, że turniej o Puchar Polski będzie dla niego decydujący.

- James zagrał w Szczecinie bardzo dobre zawody. W czwartek pokazał duży spokój i dobrą grę. Uważam, że potrzebujemy takiego zawodnika jak Florence, który jest dobrym zmiennikiem dla Łukasza Koszarka. Jest pewnym punktem w ataku. Jego mentalność nam pomoże. To jest zawodnik, który ciężko pracuje na treningach każdego dnia.

Zespół zagra w sobotę już z Jarosławem Mokrosem?

- Mam nadzieję, że tak. Wszystko na to wskazuje.

Spora lawina krytyki spadła na pana głowę po tych porażkach. Kibice obwiniają pana za słabą postawę drużyny w tym sezonie. Jak pan do tego podchodzi?

- Przykro mi, że są ludzie, którym cały czas coś nie pasuje. Nie przejmuję się jednak tym, staram się jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Poświęcam temu naprawdę bardzo dużo czasu. Jestem zaangażowany. Mam dobrych ludzi wokół siebie i na nich się skupiam.

Czuje pan ten kredyt zaufania, którym obdarzył pana właściciel klubu?

- Jak najbardziej, ale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy kredyt trzeba spłacić. Koszykówka to jest biznes.

Rozmawiał Karol Wasiek

Co w tym sezonie wygra Stelmet BC Zielona Góra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gabriel G 1
    Facet się krytyką nie przejmuje. Tak trzymać p. Gronek! Pycha kroczy przed upadkiem. Polory zero. A szkoda bo to królewska cecha. Wszyscy wiedzą, że Florence to strzelec a Gronek chciałby żeby został bo jest dobrym zmiennikiem Koszarka. Już za samo to stwierdzenie powinien p. trener zostać przesunięty do Muszkieterów Nowa Sól. Żenujący wywiad. Zwłaszcza w kontekście naprawdę słabego ostatnio okresu Zastalu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marzami 0
    Hehe....., a terminował u Saso.....kto by pomyślał;)
    Musi się jeszcze dużo uczyć terener Gronek, nie tylko o koszykówce!
    fazzzi Pokora jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Może jednak nie warto być głuchym na to co konstruktywne. Nieuzasadniona pewność siebie to łatwe pole do obstrzału w przypadku potknięcia... co zdaje się ostatnio miało miejsce. Pewność powinna wynikać z doświadczenia... a te Pan dopiero zdobywa. Krytyka warto zauważyć nie wzięła się znikąd... raczej z ostatnich "osiągnięć" Osoby. Takoże wyników wypada życzyć by pewność miała uzasadnienie... a nie była odczytana jako zarozumiałość.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • HalaLudowa 1
    PLK to chyba zbyt wcześnie dla p. Gronka. Nie tylko wyniki, ale i ten wywiad o tym świadczy. Młodzi trenerzy powinni praktykować w niższych ligach. Z Filipovskim obecny Stelmet byłby (prawie) niepokonany. . PS. Śląsk, Śląsk, WKS
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)