WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Zbigniew Pyszniak: Pieniądze nie grają

- Miliony nie grają - mówi Zbigniew Pyszniak, prezes i trener najbiedniejszego klubu w PLK. Jego Siarka Tarnobrzeg sensacyjnie pokonała King Szczecin 73:72.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Zespół Siarki Tarnobrzeg ma patent na Kinga Szczecin. Podopieczni Zbigniewa Pyszniaka dwukrotnie ograli ekipę Marka Łukomskiego. W sobotnim spotkaniu nic nie wskazywało na to, że tarnobrzeżanie sięgną po dwa punkty. Goście przyjechali na Podkarpacie umotywowani zwycięstwem nad Polskim Cukrem, z kolei Siarka miała sześciu graczy w rotacji.

W tym sezonie jest jednak wszystko możliwe. Gospodarze pokazali spory charakter, nie położyli się przed silniejszą ekipą ze Szczecina, która dysponuje znacznie wyższym budżetem.

- Szacunek dla mojej drużynie, która pokazała charakter. W końcówce rywale nas mocniej przycisnęli, ale zwycięsko wyszliśmy z opresji. Widać, że koszykarze wierzą w swoje umiejętności. Nie jesteśmy złą drużyną. Na papierze faworytem byli goście, ale miliony nie wygrywają. Pieniądze na parkiecie nie mają znaczenia - mówił na konferencji prasowej Zbigniew Pyszniak.

Tarnobrzeżanie do samego końca musieli drzeć o zwycięstwo. Trochę na własne życzenie, bo 150 sekund przed końcem prowadzili ośmioma punktami. Później do głosu doszli szczecinianie, którzy zdobyli dziewięć "oczek" z rzędu. - Tradycyjnie zgłupieliśmy w ostatnich minutach, ale w samej końcówce szczęście było po naszej stronie. Cieszy taka wygrana - przyznał z kolei Tomasz Wojdyła, który skompletował kolejne double-double w tym sezonie. W końcówce przydało się jego doświadczenie. To on zaliczył kluczowy przechwyt.

Siarka Tarnobrzeg z bilansem 4:21 zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

ZOBACZ WIDEO: Nowa dyscyplina na igrzyskach olimpijskich? "To będzie spektakularne!"

Czy Siarka Tarnobrzeg utrzyma się w PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • templeton 0
    Od kilku już lat obserwuję pewną dumę w wypowiedziach Pyszniaka,że Siarka gra z najniższym budżetem.Zamiast zająć się prezesowaniem,menadżerowaniem i wszystkim tym co wiąże się z prowadzeniem klubu on udaje trenera na dodatek jeszcze dumnego i zadowolonego z tego,że nie ma pieniędzy.Cały on a liga na to patrzy,patrzy,i...też jest zadowolona.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Termos 0
    Miliony nie grają, Jezioro też nie gra. Każda wygrana w tym sezonie nazywana jest sensacją. To tylko pokazuje jak ten "klub" liczy się w tej lidze. Liga dopuszcza do takich sytuacji, a Pyszniak już rozmawia z zawodnikami na kolejny sezon w ekstraklasie. Dziwić się, że mecze w TV ogląda w całym kraju po 2 tys. ludzie jak liga trzyma się na układach i układzikach. Prawie w każdym klubie długi, a przyjdzie do weryfikacji to każdy przechodzi i jest cacy. Teraz cyrk Pyszniaka znów nie spadnie i karuzela kręci się dalej. Zero spadków, zero poziomu, w Europie nie znaczymy nic, zero zainteresowania w miastach gdzie nie ma PLK, a i w tych szału nie ma. Porównując do innych dyscyplin koszykówka jest daleko w tyle i dopóki nie zmieni się myślenie włodarzy ligi, dopóki takie twory jak w Tarnobrzegu będą reprezentowały tą najlepszą polska koszykówkę to nic się nie zmieni.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)