WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Konflikt w kadrze lekkoatletów. Obóz Anity Włodarczyk oskarżony o utrudnianie treningów reszcie młociarzy!

- Zostaliśmy potraktowani jak sportowcy gorszego sortu - mówi na łamach "Przeglądu Sportowego" młociarka Joanna Fiodorow, ujawniająca kulisy afery w lekkoatletycznej kadrze. Wcześniej media donosiły o alkoholowym skandalu na obozie w Chula Vista.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
East News

Nie od dziś wiadomo, że w polskiej kadrze lekkoatletycznej funkcjonują dwie młociarskie, nie do końca za sobą przepadające grupy: pierwsza to duet Anita Włodarczyk i jej trener Krzysztof Kaliszewski, druga: Joanna Fiodorow i Wojciech Nowicki ze swoją trenerką Martyną Wojtulewicz. I właśnie Fiodorow na łamach "Przeglądu Sportowego" szeroko opowiada o sytuacji, do której doszło podczas obozu przygotowawczego w Chula Vista. Według niej w całym zamieszaniu zupełnie nie chodziło o alkohol. Według młociarki dwie skonfliktowane grupy nie potrafiły się dogadać co do godziny treningów.

- Gdy przyszliśmy na trening, Anita już kończyła swoje zajęcia (...) W tym czasie jeden z moich rzutów z prawego koła został niestety mocno "przeciągnięty" w prawą stronę. Trafiłam jednak w beton, gdzie nic nie stało. Mimo tego Anita z trenerem poszli do kierownictwa ze skargą. Ich zdaniem uniemożliwiliśmy im przeprowadzenie treningu. Ale to był tylko pretekst - mówi na łamach "PS" Fiodorow.

- Małżonka trenera poinformowała nas pierwszego dnia obozu, że pan Kaliszewski odbywa treningi między 10:30 a 12:30. Jak się jednak okazało, trening Anity o którym cały czas mówimy, o godzinie 10:30 się zakończył, a nie rozpoczął. Dlaczego więc w grafik wpisano jako godzinę zakończenia akurat 12:30? Dlatego, że szkoleniowiec trenuje w tym czasie lekkoatletów z Kataru - mówi Fiodorow. Chodzi o szóstego na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich w Rio Ashrafa Amjada Al-Saifiego. Jednego z głównych konkurentów... Nowickiego.

Według relacji Fiodorow, po feralnym treningu ona i jej trenerka kilkukrotnie wzywane były na rozmowy do kierownictwa ośrodka. Za każdym razem chodziło o naruszanie przestrzeni treningowej Włodarczyk. - Po kolejnej interwencji grupy trenera Kaliszewskiego kierownictwo poinformowało nas, że przez naruszenie regulaminu z początku zgrupowania - już dawno omówionego przecież - nagle musimy zmienić hotel - tłumaczy Fiodorow. Na znak solidarności wraz z młociarką z ośrodka wyprowadzili się też inni lekkoatleci, między innymi Kamila Lićwinko czy Konrad Bukowiecki.

ZOBACZ WIDEO Himalaista Adam Bielecki marzy o zimowym wejściu na K2. "To wielkie wyzwanie"

Głos w sprawie zabrał również na łamach "Przeglądu Sportowego" prezes PZLA, który oprócz tego, że zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec zawodników, którzy na teren ośrodka treningowego wnieśli piwo, to z drugiej strony przyznał, iż istnieje niewyjaśniona sprawa trenowania katarskiego zawodnika przez trenera Kaliszewskiego. - Dziwnie zwleka z podpisaniem kontraktu z PZLA, a trenuje bez zgody związku młociarza z Kataru i to w trakcie obozu, za który my płacimy - powiedział Henryk Olszewski.

- Co miałam do powiedzenia, to powiedziałam, a że dobro lekkiej atletyki leży mi na sercu, to polemika nie ma sensu - powiedziała jedynie Anita Włodarczyk. Niewiele więcej miał do powiedzenia w tej sprawie trener Kaliszewski. Sprawa na pewno będzie miała swoją kontynuację.

Czy Anita Włodarczyk wraz z trenerem jako najlepsza młociarka i rekordzistka świata ma prawo ograniczać dostęp do rzutni innym zawodnikom?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (54):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bodek508 0
    Z Twojej logiki wynika, że dla mistrza wszystko a reszta jest tylko przystawką z pańskiego stołu. Anita jest mistrzynią w swojej konkurencji...ale wyjaśnij mi jak wychować jej następców skoro wszystko tylko dla jedynej Anity. Chuchać i dmuchać na mistrzów ale pamiętać, że ktoś kiedyś musi ich zastąpić
    Piotr Lazuryk ja nie pieprzę ale wyciągam słuszne wnioski i chyba się nie mylę gdzie na dowód odsyłam cię Bosman 47 do lektury komentarza osoby która zna bardzo dobrze panią Włodarczyk...."Robert Skolimowski: Anita Włodarczyk ma wybujałe ego. Jest trudną osobą"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Jednak nie czytasz "wszystkiego", bo byś nie pisał "ktos sobie piwiarnie zrobil z osrodka treningowego" jeśli chodziło o dwa piwa (powtarzam : dwa piwa) znalezione w lodówce dwóch osób. Gdybyś chociaż przeczytał moje wpisy, to wiedziałbyś, że te piwa znaleziono na początku obozu (14.marca), a przeniesienie tych osób do innego hotelu nastąpiło po ...dwóch tygodniach. Dziwnym trafem, następnego dnia po konflikcie na rzutni 23.marca, o czym pisała Fiodorow.
    Wtedy wszyscy pozostali przenieśli się z nimi - kulomioci, młociarze, skoczkowie wzwyż i o tyczce. Wszyscy, solidarnie. Wszyscy mają pretensje do Anity, że stale robiła dym w administracji (lub w jej imieniu robiłą żona trenera Kaliszewskiego).... Czy to coś ci mówi?
    Inna rzecz, to fakt, że Anita wydaje oświadczenia - NIEZGODNE Z PRAWDĄ o "wydaleniu polskiej ekipy". Wyraźnie odcina się od kolegów i sugeruje, że rzeczywiście było jakieś pijaństwo, a przecież JEJ TAM NIE BYŁO. To też cię nie zastanawia, dlaczego mieszka oddzielnie niż wszyscy?
    Jej trener w czasie, w którym Polakom odmawia się korzystania z rzutni (obu! bo są dwie) trenuje Katarczyków. A nie ma na to pozwolenia od PZLA, które opłaca jego pobyt w ośrodku. To też cię nie zastanawia?
    Fiodorow nie ma daru wypowiadania się, jak zresztą większość sportowców, i w przeciwieństwie do Anity, nie miała okazji nauczyć się publicznych wypowiedzi. Może drażnić cię jej sposób formułowania zdań. Lecz chodzi o sedno , o fakty. Jeśli one nie dają ci do myślenia, to ja uznam twój wywód za infantylny.
    Mateusz Garczarek ja czytam dokladnie wszystko takze infantylny wywiad Fiodorow ktora sama naruszyla trening Wlodarczyk a potem ma jakies pretensje, zamiast wyjasnic chocby przy mediacji zwiazku ten spor woli wylewac zale w mediach ...to nie jest wina Wlodarczyk ze ktos sobie piwiarnie zrobil z osrodka treningowego ...nie jest jej decyzja aby usunac kogokolwiek i tez nie ma obowiazku bawic sie w jakas solidarnosc ...bo komus ktos cos zarzucil ...Anita ciezko trenuje jest wybitna mistrzynia i podczas zgrupowac skupia sie na tym w 100 procentach ... polecam wszystkich naszym zawodnikom podobnej determinacji w walce o kolejne sukcesy ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mateusz Garczarek 3
    ja czytam dokladnie wszystko takze infantylny wywiad Fiodorow ktora sama naruszyla trening Wlodarczyk a potem ma jakies pretensje, zamiast wyjasnic chocby przy mediacji zwiazku ten spor woli wylewac zale w mediach ...to nie jest wina Wlodarczyk ze ktos sobie piwiarnie zrobil z osrodka treningowego ...nie jest jej decyzja aby usunac kogokolwiek i tez nie ma obowiazku bawic sie w jakas solidarnosc ...bo komus ktos cos zarzucil ...Anita ciezko trenuje jest wybitna mistrzynia i podczas zgrupowac skupia sie na tym w 100 procentach ... polecam wszystkich naszym zawodnikom podobnej determinacji w walce o kolejne sukcesy ...
    grolo Kolejny dowód, że czytasz pobieżnie - więc jeszcze raz: Anita napisała o "incydencie, którego konsekwencją było wydalenie polskiej ekipy z ośrodka." To była NIEPRAWDA. Ekipa polska nie została wydałona z ośrodka. Dodam, że z hotelu także ich nie wyrzucono. Wszyscy się PRZENIEŚLI do innego hotelu solidaryzując się z dwiema osobami, które z powodu dwóch obcych butelek piwa znalezionych w lodówce zmieniły miejsce zakwaterowania. W tym kontekście następne zdanie - zapewnienie o własnym profesjonalizmie i godnym reprezentowaniu (pompatyczne, prawda?) - sugerowało, że ona jest "czysta" a ONI nie. Ergo: to wszystko mogło wprowadzić w błąd kogoś, kto tylko słyszał o skandalu, imprezie, piciu... a nie wiedział, o co naprawdę chodzi (konflikt o rzutnię i Katarczyka, nie o piwo). A także kto nie wiedział o tym, że Anita z trenerem wcale tam nie mieszkali, od początku. A ona słówkiem o tym nie wspomniała...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (51)
Pokaż więcej komentarzy (54)
Pokaż więcej komentarzy (54)
Pokaż więcej komentarzy (54)