Ukochany Dody wejdzie do klatki? Stawia jeden warunek

Zdjęcie okładkowe artykułu: Instagram /  / Dariusz Pachut i Doda
Instagram / / Dariusz Pachut i Doda
zdjęcie autora artykułu

- Byłbym w stanie podjąć takie wezwanie - przyznał Dariusz Pachut, życiowy partner Doroty Rabczewskiej, czyli popularnej Dody. Warto dodać, że 36-latkowi sporty walki nie są obce.

W tym artykule dowiesz się o:

Ostatnio oboje pojawili się na gali Fame MMA 17. Dariusz Pachut i Dorota Rabczewska tworzą związek od kilku miesięcy. Wiele wskazuje na to, że partner popularnej wokalistki może za niedługo pojawić się w... oktagonie.

- Byłbym w stanie podjąć takie wyzwanie - przyznał w rozmowie z "Dobrym Tygodnikiem Sądeckim".

36-latkowi sporty walki nie są obce. W swoim CV ma tytuł mistrza Polski w brazylijskim jiu-jitsu. Czy zdecyduje się na walkę w klatce?

Na wszelkie propozycje jest otwarty, ale... - Mam tylko jeden warunek. Naprzeciwko mnie musiałby stanąć sportowiec. Nie żaden youtuber lub ktoś, kto nie miał wcześniej do czynienia z prawdziwym sportem. Gdybym miał wystąpić, to musiałaby to być walka czysto sportowa - wyjaśnił.

Co ciekawe dla Pachuta nie ma znaczenie w jakiej federacji miały zawalczyć. Jak sam przyznał lubi wyzwania i czuć adrenalinę. - Mogę wejść do klatki, bez względu na rodzaj federacji. Warunek jest jeden i konkretny: godny rywal, sportowiec - zakończył wątek.

Zobacz także: Światowy Dzień Walki z Depresją. Ten znany bokser toczy ją do dziś Zobaczył przemówienie Putina i zareagował. "Rosją rządzi przestępca"

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Chalidow starł się z szefem KSW. Po chwili było 2 na 1

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)