Paweł Mikołajuw: Może strzałem w dziesiątkę będzie odjeście z KSW

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty /  / Na zdjęciu: Paweł Mikołajuw
WP SportoweFakty / / Na zdjęciu: Paweł Mikołajuw
zdjęcie autora artykułu

Paweł Mikołajuw (3-4) poważnie myśli o zakończeniu przygody z MMA i rozstaniu się z Konfrontacją Sztuk Walk. - KSW chciało, żebym walczył dalej. Ja osobiście się nie czuję na siłach. Lata lecą - powiedział.

W tym artykule dowiesz się o:

Mikołajuw w rozmowie z CGM.PL wyznał, że na tę chwilę nie ma większej motywacji do kontynuowania swojej przygody w MMA. "Popek" kontrakt z KSW podpisał w 2016 roku i stoczył dla polskiej federacji łącznie cztery pojedynki.

- KSW chciało, żebym walczył dalej. Ja osobiście się nie czuję na siłach. Lata lecą. Ja mam dużo zobowiązań i może strzałem w dziesiątkę będzie odejście z KSW, albo strzelenie sobie kulą w łeb - wyznał muzyk.

Paweł Mikołajuw w KSW musiał uznać wyższość Mariusza Pudzianowskiego, Tomasza Oświecińskiego oraz Erko Juna. Jedyne zwycięstwo odniósł nad Robertem Burneiką podczas gali na PGE Narodowym, w maju 2017 roku. Obecnie jego rekord w MMA jest ujemy (3-4).

Zobacz także: Walka o prestiżowy pas na ACA 96

40-latek przyznał, że jest w trakcie realizacji czterech filmów wraz z Konradem Niewolskim i mocno pochłonęły go te projekty. - W kinie pieniędzy mogę zarobić tyle samo co w KSW, jeśli tylko będę chciał - dodał.

[b]Zobacz także: Walka kulturystów na KSW 49 ZOBACZ WIDEO Sławomir Duba o końcu kariery Marcina Różalskiego: Coś może się pozmienia, ale to daleka przyszłość

[/b]

Źródło artykułu: