Wszystko wraca do normy - Loeb na prowadzeniu

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Po zróżnicowanym pierwszym etapie podczas drugiego nie było już takich niespodzianek. Sebastien Loeb robił to do czego nas przyzwyczaił przez ostatnie lata. Wygrał sześć z dziewięciu odcinków specjalnych i bez większego problemu wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji generalnej Rajdu Argentyny.

W tym artykule dowiesz się o:

Sebastien Loeb (Citroen C4 WRC) startujący podczas drugiego etapu z trzecie pozycji nie dał innym zawodnikom szans na porannej pętli wygrywając wszystkie odcinki specjalne i już po trzecim odcinku specjalnym dnia wychodząc na prowadzenie w rajdzie przed Mikko Hirvonena (Ford Focus WRC). Dotychczasowy lider Dani Sordo miał niechlubną rolę czyszczącego drogę i przypłacił to gorszymi czasami oraz spadkiem na najniższy stopień podium.

Czwarte miejsce po porannej pętli utrzymał także Petter Solberg (Citroen Xsara WRC), ale już na pierwszym odcinku drugiej pętli musiał uznać wyższość coraz szybciej jadącego Jarri-Matti Latvali (Ford Focus WRC). Odcinek później okazało się, że to właśnie Latvala jest jedynym pozostałym w rywalizacji przedstawicielem fabrycznego zespołu Forda. W Focusie Mikko Hirvonena temperatura silnika wzrosła do 140 stopni i wicelider punktacji Mistrzostw Świata musiał się wycofać z rywalizacji.

Do końca dnia nie doszło do wielkich zmian w klasyfikacji - Loeb wygrał jeszcze dwa odcinki specjalne, jeden Latvala, a Sordo był najszybszy podczas kończącego dzień superoesu w Cordobie. Na koniec dnia na prowadzeniu był oczywiście Loeb, za którym ustawieni są Sordo, Latvala, Petter Solberg i jego brat Henning.

W rywalizacji JWRC ponownie doszło do zmian w klasyfikacji. Startujący w systemie Superally Michał Kościuszko (Suzuki Swift S1600) wygrał w sumie osiem z dziewięciu odcinków specjalnych dnia i wypracował sobie dużą przewagę nad trzecim po pierwszym dniu Aaronem Burkartem (Suzuki Swift S1600). Lider z pierwszego dnia Allessandro Bettega (Renault Clio S1600), który jako jedyny ukończył wczorajszy etap nie szarżował podczas sobotniego etapu, ale mimo to jego samochód uległ awarii na starcie odcinka nr 17 i Włoch musiał się wycofać z rajdu. Tym samym polska załoga powróciła na czoło klasyfikacji JWRC wyprzedzając kolegę z zespołu - Burkarta o 1:40,7 min., a Bettega traci do naszych zawodników 7:50,7.

W PCWRC w klasyfikacji po drugim dniu znajduje się już siedem nazwisk. Z rywalizacji wycofał się piątkowy lider Gabriel Pozzo, a Martin Prokop został wykluczony za nieregulaminowe tarcze hamulcowe w swoim Lancerze. Na czoło wyszedł Nasser Al-Attiyah(Subaru Impreza N14), a ponad dwie minuty za nim znajduje się Marcos Ligato (Mitsubishi Lancer Evo X). Czołową trójkę ze stratą blisko siedmiu minut zamyka Toshihiro Arai (Subaru Impreza N14).

Wyniki Rajdu Argentyny 2009 po drugim etapie

<B>M</b> <B>Kierowca</b> <B>Kraj</b> <B>Samochód</b> <B>Czas</b>
1Sebastien LoebFrancjaCitroen C4 WRC3:26:03,7
2Dani SordoHiszpaniaCitroen C4 WRC+58,6
3Jarri-Matti LatvalaFinlandiaFord Focus WRC+1:40,1
4Petter SolbergNorwegiaCitroen Xsara WRC+2:40,3
5Hening SolbergNorwegiaFord Focus WRC+3:24,0
6Federico VillagraArgentynaFord Focus WRC+5:09,0
7Matthew WillsonWielka BrytaniaFord Focus WRC+5:27,0
8Mikko HirvonenFinlandiaFord Focus WRC+15:57,6
Źródło artykułu:
Komentarze (0)