WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
Trwają 3 relacje na żywo

Zatrzymano podejrzanego ws. zamachu na autokar Borussii Dortmund

Niemieckie media informują, że tamtejsza policja zatrzymała podejrzanego o wzięcie udziału w zamachu na autokar piłkarzy Borussii, do którego doszło 11 kwietnia w Dortmundzie.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Reuters

Niemieckie media informują, że zatrzymanym jest 28-letni Rosjanin, Siergiej V, mieszkaniec Badenii-Wirtembergii, który od 13 kwietnia znajdował się na celowniku służb specjalnych.

Został on zatrzymany w piątek rano w mieście Tubingen. Według dziennikarzy Rosjanin był pod obserwacją od początku śledztwa, ponieważ wiele podejrzeń wywołało jego zachowanie. Był on bowiem gościem hotelu, w pobliżu którego doszło do zamachu.

Według przecieków, Rosjanin miał mieć specyficzne życzenia dotyczące rezerwacji pokoju - domagał się tylko pokoju z oknem z widokiem na ulicę. I choć ostatecznie otrzymał pomieszczenie na strychu, to zdaniem służb mógł z tego miejsca przeprowadzić detonację ładunków.

Ponadto, gdy tuż po wybuchu bomb wszyscy goście hotelu wybiegli przestraszeni na ulicę, podejrzany miał spokojnym krokiem udać się do restauracji i zamówić obiad.

Według mediów motywem działań zamachowca były kwestie finansowe. Rosjanin jest ponoć zamieszany w pranie brudnych pieniędzy. Przed zamachem kupił akcje Borussii Dortmund o wartości 78 tysięcy euro, co zwróciło uwagę pracowników Bank Comdirect. W przypadku spadku akcji klubu w konsekwencji udanego zamachu na życie piłkarzy BVB, mógł zarobić około cztery miliony euro.

- Wbrew codziennej logice, na giełdzie można zarabiać nie tylko wtedy, gdy akcje spółek rosną. Ale też wtedy, gdy tracą - mówi Tomasz Grynkiewicz, redaktor naczelny Money.pl. Dodaje, że jest to możliwe dzięki strategii tzw. krótkiej sprzedaży. - W takiej sytuacji inwestor nie musi mieć fizycznie akcji spółki, właściwie obraca pewną obietnicą.

 - Wyobraźmy sobie to tak: zamachowiec przewiduje, że akcje Borussii znacząco stracą na wartości. Najpierw sprzedaje papiery niemieckiego klubu i jednocześnie zobowiązuje się, że je "odkupi" po nowej cenie. Jeśli kurs Borussii faktycznie by spadł, to zyskiem zamachowca będzie różnica między kursem sprzed zamachu, a tym po. Tu jednak do takiego spadku nie doszło. 10 kwietnia akcje Borussii miały kurs 5,75 euro. Po zamachu, na szczęście nieudanym, straciły 25 eurocentów na wartości.

Przypomnijmy, że w zamachu na autokar piłkarzy Borussii Dortmund ucierpiał obrońca drużyny Marc Bartra, który trafił do szpitala z poranioną ręką. Nie doszło do tragedii dzięki szczęściu i wzmocnionym szybom pojazdu, który miał zawieźć zawodników na mecz Ligi Mistrzów z AS Monaco. Ostatecznie spotkanie zostało odwołane.

ZOBACZ WIDEO: Real - Bayern. Monachijczycy mogą czuć się oszukani

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.1de

Komentarze (23):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jerrypl 0
    Przepraszam za brak odpowiedzi, pracuję na codzień przed komputerem, w wolnym czasie staram się go unikać na rzecz znajomych/natury/książek...
    To nie jest ton wyższości. Czy gdy piszesz o bandytach na stadionie to też jest ton wyższości? To jest stwierdzenie faktu. Pamiętasz Paryż 2005? Londyn 2011? Chyba mi nie powiesz, że takich ludzi nie można nazwać dzikusami? Niestety wielu z tych imigrantów zachowuje się podobnie. Był pewien lewicowy dziennikarz, członek LGBT, zadeklarowany homoseksualista. Był on wielkim entuzjastą przyjmowania i rozmieszczania tych ludzi. Gdy pojechał do nich to zmienił zdanie o 180 stopni. Nie pamiętam w tej chwili jego nazwiska, ale jestem w stanie go znaleźć.
    Problem z imigrantami z Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu to problem tego, że oni się nie asymilują i duża część z nich chce żyć tylko na zasiłkach. Taką kuracją na postawę "willkommen" kanclerz Merkel jest pobyt na paryskich przedmieściach Saint Denis. Byłem tam kilka razy (mam rodzinę we Francji)... Zresztą to bardzo szeroki problem. Niestety duża część z tych ludzi po prostu nie dorosła do bycia w Europie. Przyjmowanie tych ludzi bez rozwiązywania problemu na miejscu jest po prostu bez sensu. Ich tu będzie coraz więcej, a potrzebujący dalej będą umierać w Syrii przez głupie działania Europejczyków i Amerykanów.
    grolo Pokazujesz obrazki po pobycie na ulicy bezdomnych ludzi. Podobnie swego czasu wyglądały okolice Dworcu Budapeszteńskiego po koczowaniu tysięcy Polaków, chcących się dostać na Zachód. Ale tych Polaków nie prześladowano w ich kraju, nie torturowano, nie bombardowano, nie strzelano. Nie, oni wyjeżdżali z powodów ekonomicznych ... I oni i pozostali w kraju szybciutko już zapomnieli, ile wtedy Polacy na tym niedobrym Zachodzie dostali wsparcia PS. "Stopień zdziczenia"? Skąd ten ton wyższości? A bywasz na stadionie albo na uliczkach pod stadionem? Zwłaszcza gdy rywalizują zespoły, wspieranych przez nienawidzących się kibiców...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Takie krótkie przypomnienie, jakiemu imperium służył i nadal służy środkowo-europejski nacjonalizm...
    https://twitter.com/Gr...9387740160
    jerrypl Na uchodźców czy imigrantów? Akurat ataki na tych imigrantów jestem w stanie zrozumieć po tym jak ci ludzie w dużej części się zachowują i co sobą reprezentują. Nie poczuwam się więc specjalnie do bycia ich adwokatem, bo oni nie dają argumentów do obrony.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Pokazujesz obrazki po pobycie na ulicy bezdomnych ludzi. Podobnie swego czasu wyglądały okolice Dworcu Budapeszteńskiego po koczowaniu tysięcy Polaków, chcących się dostać na Zachód. Ale tych Polaków nie prześladowano w ich kraju, nie torturowano, nie bombardowano, nie strzelano. Nie, oni wyjeżdżali z powodów ekonomicznych ... I oni i pozostali w kraju szybciutko już zapomnieli, ile wtedy Polacy na tym niedobrym Zachodzie dostali wsparcia
    PS.
    "Stopień zdziczenia"? Skąd ten ton wyższości? A bywasz na stadionie albo na uliczkach pod stadionem? Zwłaszcza gdy rywalizują zespoły, wspieranych przez nienawidzących się kibiców...
    jerrypl Chodziło mi oczywiście o ataki słowne, o krytykę. Widzę bowiem niestety skutki przyjmowania imigrantów na szeroką skalę i stopień zdziczenia niektórych z nich.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)