Serie A: pewna wygrana Juventusu. Cristiano Ronaldo dopadł Krzysztofa Piątka

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / ALESSANDRO DI MARCO / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo (z prawej) oraz Felipe
PAP/EPA / ALESSANDRO DI MARCO / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo (z prawej) oraz Felipe
zdjęcie autora artykułu

Cristiano Ronaldo zdobył gola w wygranym przez Juventus 2:0 meczu ze SPAL-em i jest na szczycie klasyfikacji strzelców ligi włoskiej wspólnie z Krzysztofem Piątkiem.

Juventus idzie za ciosem. Drużyna z Turynu jest niepokonana na krajowym podwórku. Z bilansem 12 zwycięstw oraz remis jest liderem w wyścigu po mistrzostwo Włoch. Drużyna Massimiliano Allegriego ma zdecydowanie najmniej kłopotów z regularnym punktowaniem w Italii.

Gra turyńczyków nie była widowiskowa w pierwszej połowie, ale potrafili wyjść na prowadzenie 1:0 w 29. minucie. Po wrzutce Miralema Pjanicia z rzutu wolnego Cristiano Ronaldo wpakował futbolówkę z bliska do siatki. Portugalczyk dopadł w klasyfikacji strzelców ligi włoskiej Krzysztofa Piątka. Tak samo jak reprezentant Polski ma na koncie dziewięć goli. Wynik na 2:0 zmienił w 60. minucie Mario Mandzukić, który dobił piłkę do siatki po uderzeniu Douglasa Costy i interwencji Alfreda Gomisa.

Poprzedni mecz Juventusu z klubem z Ferrary zakończył się bezbramkowym remisem. Bardzo chwalony był po nim był Thiago Cionek, który królował w pojedynkach z nieobecnym już w Turynie Gonzalo Higuainem. W sobotę Cionek i spółka znów początkowo bronili solidnie, ale zatrzymać bestii z Turynu nie zdołali.

Zgodnie z zapowiedziami w bramce Juventusu zagrał Mattia Perin zamiast Wojciecha Szczęsnego. Włoch wyleczył drobny uraz, z którym trenował w przerwie reprezentacyjnej i mógł po raz drugi zaprezentować się przed publicznością w Turynie. Poprzednio poszło mu nieźle, ponieważ w wygranym 2:0 meczu z Bologna FC zachował czyste konto. W sobotę ponownie nie rozczarował Allegriego. Perin interweniował solidnie, dawał pewność swoim obrońcom. Trudnych egzaminów nie miał, ale swoją pracę wykonał rzetelnie.

SPAL po porażce 0:2 w Turynie pozostaje w miejscu tabeli, które nie daje bezpieczeństwa przed spadkiem. Ekipa z Ferrary solidnie wystartowała, przede wszystkim imponowała skutecznością w defensywie, ale od czasu niespodziewanego zwycięstwa z AS Roma na Stadio Olimpico zdobyła tylko punkt z 12 możliwych w czterech kolejkach.

Juventus - SPAL 2:0 (1:0) 1:0 - Cristiano Ronaldo 29' 2:0 - Mario Mandzukić 60'

Składy:

Juventus: Mattia Perin - Mattia De Sciglio, Leonardo Bonucci, Daniele Rugani, Alex Sandro (87' Giorgio Chiellini) - Juan Cuadrado, Rodrigo Bentancur, Miralem Pjanić, Douglas Costa (73' Blaise Matuidi) - Cristiano Ronaldo, Mario Mandzukić

SPAL: Alfred Gomis - Thiago Cionek, Felipe, Kevin Bonifazi, Mohamed Fares - Manuel Lazzari, Pasquale Schiattarella (83' Mirko Valdifiori), Jasmin Kurtić, Simone Missiroli (59' Mattia Valoti) - Andrea Petagna (85' Alberto Paloschi), Mirko Antenucci

Żółta kartka: Bentancur (Juventus) oraz Cionek, Fares, Schiattarella (SPAL)

Sędzia: Federico La Penna

[multitable table=997 timetable=10772]Tabela/terminarz[/multitable]

ZOBACZ WIDEO Polka Agnieszka Mnich mistrzynią świata w piłkarskim freestyle'u. Pokonała obrończynię tytułu

Źródło artykułu: