Talant Dujszebajew: Teraz czas na odpoczynek

Zdjęcie okładkowe artykułu:  / Trener Tałant Dujszebajew
/ Trener Tałant Dujszebajew
zdjęcie autora artykułu

Vive Tauron Kielce awansował do półfinału rozgrywek o mistrzostwo Polski. - Najważniejsze, że zawodnicy mieli cierpliwość i dobrze pracowali - mówi trener, Talant Dujszebajew.

Kielczanie pewnie pokonali na wyjeździe MMTS Kwidzyn, kwestię awansu do kolejnej fazy rywalizacji play-off zamykając w dwóch meczach. Mistrzowie Polski zwyciężyli różnicą czternastu bramek, choć do przerwy prowadzili tylko 19:17. [ad=rectangle] - Najważniejsze, że zawodnicy mieli cierpliwość i dobrze pracowali. Oczywiście zdarzały się błędy, ale to jest normalne po takim meczu, jak w sobotę w Skopje. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak oni wytrzymali to sześćdziesiąt minut - podkreśla Dujszebajew.

Kielczanie do poniedziałkowego starcia przystąpili bez dwóch ważnych zawodników. - Michał Jurecki był bardzo zmęczony, a Grzegorz Tkaczyk miał problem z barkiem - wyjaśnia szkoleniowiec Vive. - Chciałbym, żeby teraz zawodnicy odpoczęli. Potem zaczynamy myśleć o kolejnym historycznym dniu, jakim może być niedziela. Dla Polski i oczywiście Kielc.

Źródło: vtkielce.pl

Źródło artykułu: