WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Kielce podpisują. Mariusz Jurkiewicz zostaje w Vive Tauronie

Mariusz Jurkiewicz zostaje w Vive Tauronie Kielce. 35-letni rozgrywający podpisał z mistrzem Polski dwuletni kontrakt. To piąty zawodnik, który w ostatnich dniach związał się z Vive nową umową.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara

W minionym tygodniu kielecki klub poinformował o przedłużeniu kontraktów z Karolem Bieleckim, Pawłem Paczkowskim, Mateuszem Kusem i Sławomirem Szmalem. Pierwsi dwaj podpisali umowy do 30 czerwca 2019 roku, dwaj pozostali o rok krótsze.

Jurkiewicz otrzymał spory kredyt zaufania, bo od kiedy trafił do Kielc w 2015 roku, wystąpił w mniej niż 1/3 wszystkich meczów Vive. To przez problemy ze zdrowiem - najpierw kontuzję więzadeł kolana, a teraz uraz barku.

- Dla Mariusza obecny sezon nie jest łatwy, ale to zawodnik, który daje wiele jakości naszej drużynie. Wiemy, że wróci na parkiet silniejszy i będzie mocnym punktem zespołu. Mamy świadomość, jak ciężko pracuje nad tym, żeby wrócić do gry jak najszybciej i pomóc na parkiecie. Mariusz posiada dużą boiskową inteligencję i bogate doświadczenie, które jeszcze nie raz będzie przydatne naszej drużynie - mówi prezes Vive Bertus Servaas.

35-latek rozegrał w Vive 31 meczów i rzucił 72 bramki. W poprzednim sezonie zdobył z klubem krajowy dublet (mistrzostwo i puchar Polski) oraz wygrał rozgrywki Ligi Mistrzów.

W przeszłości Jurkiewicz występował m.in. hiszpańskich Ciudad Real, JD Arrate, Portland San Antonio i BM Atletico Madryt oraz w Orlen Wiśle Płock. Jest wychowankiem Zagłębia Lubin, a przed wyjazdem za granicę grał też w SMS ZPRP Gdańsk. W dorobku ma dwa brązowe medale mistrzostw świata.

ZOBACZ WIDEO Himalaista Adam Bielecki: nawet jeśli urwie mi nogę, do końca będę walczył o życie



Polecamy: Polska - Rumunia w Ergo Arenie już 18 czerwca! Sprawdź gdzie kupić bilety >>>

Czy Mariusz Jurkiewicz zdoła wrócić do gry jeszcze w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
vtkielce.pl

Komentarze (55):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Arkady 241 0
    Niektórzy zapomnieli jak to w hali odpalali race i to w LM, to dopiero wstyd na całą Europę.
    Fajnie że Mariusz przedłużył kontrakt, nie spodziewam się że jego bark wróci do pełnej sprawności, pamiętamy przecież wszyscy co spotkało Grzesia Tkaczyka, nie miał już tej siły w ręce, ale Mariusz ma jeden ale to piekielnie mocny atut... jest bardzo dobrym obrońcą, a taki zawsze się przyda by pograć w środku obok Kusa.
    Yves Z moich informacji z pierwszej ręki od uczestnika wyjazdu wychodzi na to, że informacje portalu z Legionowa to jakaś totalna medialna wkręta i można się z tego tylko śmiać. Co do kolejnego pokazu siły płockich, to to jest jakiś dramat, jak bardzo płaczliwym można być i równocześnie mocnym w gębie przy "jechaniu Kielc". Jesteście du*a, a nie HOOLS.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • anty.troll 0
    No ciekawe - najpierw Iskra sama się chwali że była awantura, a teraz się tego wyrzekają. Autokar pojechał, ale tam byli janusze - kumaci + anwil pojechali polować na KPR i im się powiodło. Ciekawie się zapowiadają najbliższe miesiące - iskra się wącha z anwilem, a to spowoduje że wiele ekip z nożnej zacznie ich traktować na poważnie. Skutki mogą być dla kielczan różne - od porażki na wszystkich frontach po sukces i rozgłos w Polsce. No ale znając podobne przykłady raczej to pierwsze...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • uły uły 0
    Skoro klub wystosował oświadczenie ten który napisał to albo będzie musiał udowodnić to albo odszczekać.
    Yves Z moich informacji z pierwszej ręki od uczestnika wyjazdu wychodzi na to, że informacje portalu z Legionowa to jakaś totalna medialna wkręta i można się z tego tylko śmiać. Co do kolejnego pokazu siły płockich, to to jest jakiś dramat, jak bardzo płaczliwym można być i równocześnie mocnym w gębie przy "jechaniu Kielc". Jesteście du*a, a nie HOOLS.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (55)
Pokaż więcej komentarzy (55)
Pokaż więcej komentarzy (55)