WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Rio 2016: Ibtihaj Muhammad - pierwsza Amerykanka występująca w hidżabie

Na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro Stany Zjednoczone reprezentuje Ibtihaj Muhammad - pierwsza muzułmanka tej narodowości występująca w hidżabie.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Getty Images / Patrick Smith

O tym, że religia wpływa na rywalizację sportową podczas igrzysk w Rio de Janeiro zauważono po meczu siatkarek plażowych, w których wzięły udział pary z Niemiec i Iranu. Po zakończeniu spotkania świat obiegły zdjęcia przedstawiające kontrast w ubiorze Europejek, występujących w skąpych dwuczęściowych strojach, i zawodniczek z Azji odzianych niemal od stóp do głów. To jednak nie jedyny i chyba nie najbardziej przełomowy akcent w występach muzułmanek na igrzyskach olimpijskich.

Tworzy historię

Największym jest bowiem Ibtihaj Muhammad - pierwsza w historii przedstawicielka tej religii w amerykańskiej kadrze narodowej występująca w hidżabie.

- To decydujący moment w moim życiu. Jestem podekscytowana reprezentowaniem nie tylko siebie, rodziny czy kraju, ale też dużej części muzułmańskiego społeczeństwa - powiedziała dla BBC o swoim debiucie na igrzyskach olimpijskich. 

Starcia indywidualne zakończyła na 1/8 finału. W sobotę, w ćwierćfinale drużynowym szabli będzie walczyła z Polkami, które wystąpią w składzie Małgorzata Kozaczuk, Bogna Jóźwiak i Aleksandra Socha. Na planszę wyjdzie w hidżabie. 

ZOBACZ WIDEO "Halo, tu Rio": łyżka dziegciu w beczce miodu (źródło TVP)

Być jak inni

- Hidżab stanowi dużą część mnie i pomaga w relacji z Bogiem i mojej własnej duchowości. To osobisty wybór, który przypomina mi kim jestem, daje świadomość własnej religii - powiedziała szablistka w wywiadzie dla BBC o tradycyjnym nakryciu, które muzułmańskie kobiety noszą po osiągnięciu dojrzałości.  

Zawodniczka wielokrotnie powtarzała, że nie przeszkadza jej on podczas walk, a samą szermierkę zaczęła ćwiczyć, bo jej rodzice znaleźli sport, który może uprawiać w pełni zakryta. - Zawsze byłam inna niż moi koledzy, a gdy odkryłam szermierkę poczułam, że nie tylko mogę wyglądać jak moi rówieśnicy, ale też być jak oni - wszyscy mamy na sobie uniformy, jesteśmy zasłonięci, w walce liczą się tylko umiejętności, serce, zapał i taktyka - opowiadała w CNN. 

Ambasadorka 

W Stanach Zjednoczonych wyrosła niemal na gwiazdę. Została zaproszona na uroczystość w Białym Domu, na nowojorskim Times Square promowała szermierkę u boku Michelle Obamy, współpracuje z Departamentem Stanu USA jako sportowy ambasador programu dot. równouprawnienia dziewcząt i kobiet poprzez sport oraz edukację, wystąpiła w cieszącym się ogromną popularnością show Ellen DeGeneres.

"Time" umieścił ją na liście stu najbardziej wpływowych osób 2016 roku, a magazyn "Glamour" we wrześniowym numerze w gronie najwspanialszych amerykańskich kobiet. Dużo się o niej mówi i pisze. W jej kontekście padają sformułowania takie, jak: "Przynosi wiarę i odwagę", "Zmienia zasady gry", "Wytycza ścieżkę wszystkim, którzy za nią podążają". Pokazuje, że bez względu na wyznanie, kolor skóry czy przekonania polityczne można realizować się w swoich pasjach i spełniać marzenia.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jan Kalinowski 0
    religia nie powinna wchodzic do sportu jak jest taka rozmodlona to niech sie modli a nie religijnosc na pokaz a w praktyce bomby i mordowanie niewinnych ludzi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jerzy Oleszczuk 0
    No proszę, wielki brat sra w gacie. Pozwala na rzeczy do niedawna nie do pomyślenia. A może to zagrywka wyborcza tzw. demokratów?. Jeśli to podoba się w USA to dziękujemy im za przyjaźń.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Osiedle Czaszki 0
    11 września nic Amerykanów nie nauczył! Nie ma "dobrych" i "złych" muzułmanów! Są tylko dobry i źli ludzie! Nie wolno promować religii nienawiści i segregacji płciowej (kobieta w tej religii jest rzeczą), bo jedna jej wyznawczyni jest dobra! To trochę tak, jakby dzielić członków organizacji SS na dobrych i złych... Po prostu nie da się tego zrobić. Dodatkowo wyobraźmy sobie, że ktoś wymyślił sobie występy na olimpiadzie nago. Co wtedy zrobiliby organizatorzy? W habibie pozwolili, a nago to już nie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)