WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Gianlorenzo Blengini: Już myślimy tylko o Lidze Mistrzów

Cucine Lube Civitanova, rywal bełchatowskiej PGE Skry, w niedzielę rozegrał pierwszy mecz półfinałowego pojedynku w lidze włoskiej. Po zaciętym boju udało im się pokonać Azimut Modena i są w dobrych nastrojach przed meczem Ligi Mistrzów.
Ola Piskorska
Ola Piskorska
WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Cucine Lube Civitanova

Podopieczni trenera Gianlorenzo Blenginiego w ciągu dwóch tygodni rozgrywają cztery trudne spotkania z przeciwnikami w najwyższej półki. Zaczęli od środowego meczu Ligi Mistrzów w Łodzi, gdzie pokonali PGE Skrę Bełchatów 3:1, co daje im bardzo komfortową sytuację przez rewanżem. Cztery dni później rozpoczęli półfinały Serie A, w których ich rywalem jest obrońca tytułu.

Azimut Modena od kilkunastu tygodni był w kryzysie, nie obronił Pucharu Włoch i zajął dopiero czwarte miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. Z tego powodu w półfinale trafił na nieomalże niepokonanego lidera tabeli - Cucine Lube Civitanova i pierwsze spotkanie odbyło się w niedzielę w Civitanovie.

Nieoczekiwanie był to niezwykle zacięty mecz, w którym bardzo zdeterminowani goście prowadzili już 2:1 w setach i blisko było niespodzianki. Jednak doświadczenie i chłodna głowa zawodników Lube wzięło górę i to oni wygrali ostatnie dwie partie, triumfując 3:2.

- Spodziewaliśmy się tego, że modeńczycy zaprezentują zupełnie inną twarz w play off niż prezentowali w fazie zasadniczej. Nie zaskoczyło nas to, że zagrali o wiele lepiej niż w ostatnich tygodniach i wywierali ogromną presję zagrywką - powiedział szkoleniowiec Lube. - Jakość ich gry była bardzo wysoka, ale na szczęście moi chłopcy się nie poddali ani przez chwilę. Wygraliśmy ten mecz mentalnie, bo nawet przegrywając 1:2 wierzyliśmy w zwycięstwo, a w tej rywalizacji możesz wygrać nawet i 20:18 w piątym secie, liczy się tylko zwycięstwo - dodał.

W środę podopieczni Blenginiego zagrają rewanżowy mecz z PGE Skrą również we własnej hali. - Cieszymy się, że zrobiliśmy pierwszy krok w stronę finału i to w tak trudnych warunkach, ale już o tym zapominamy. Teraz myślimy tylko o Lidze Mistrzów - zapowiedział jeszcze w niedzielę trener.

ZOBACZ WIDEO Ferdinando De Giorgi: Młodych trzeba uczyć, jak się pracuje w pierwszej reprezentacji



Mistrzostwa Europy w Piłce Siatkowej Mężczyzn 2017 w Polsce - kliknij i sprawdź jak kupić bilety >>>

Czy PGE Skra wygra rewanżowy mecz LM w Civitanovie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
lubevolley.it/inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.