WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Gdynia Open 2014: Porażka Anglika Marka Selby'ego w 1/32 finału

Największą niespodzianką drugiego dnia turnieju Gdynia Open 2014 w snookerze było odpadnięcie trzeciego zawodnika rankingu PTC European Tour Marka Selby'ego.
Polska Agencja Prasowa
Polska Agencja Prasowa

W 1/32 finału 30-letni Anglik przegrał 3:4 ze swoim starszym o 12 lat rodakiem Anthonym Hamiltonem.

Do głównej fazy gdyńskiej imprezy zakwalifikowało się także sześciu polskich reprezentantów. Czterech innych pożegnało się z turniejem w piątek. W 1/64 finału Marcin Nitschke uległ 1:4 Hamiltonowi, Kacper Filipiak przegrał 1:4 z Martinem Gouldem, Wojciech Przyłucki poniósł porażkę 1:4 ze Stevem Davisem, a Rafał Jewtuch musiał uznać wyższość Toma Forda, który wygrał z nim 4:0.

W sobotę, w tej samej fazie zawodów Jarosław Kowalski zmierzy się z Rodem Lawlerem, natomiast mistrz Polski do lat 21 Adam Stefanów spotka się z liderem światowego rankingu, triumfatorem tego turnieju sprzed dwóch lat i mistrzem świata z 2010 roku 32-letnim Australijczykiem Neilem Robertsonem.

W najciekawszym sobotnim spotkaniu dojdzie do konfrontacji dwóch byłych mistrzów świata – 37-letni Szkot Graeme Dott (champion globu z 2006 roku) będzie rywalizował ze starszym o siedem lat Anglikiem Peterem Ebdonem (mistrz świata z 2002 roku).

Pula nagród Gdynia Open 2014 - ósmej i ostatniej imprezy zaliczanej do PTC European Tour, wynosi 125 tysięcy euro. Zwycięzca zawodów otrzyma 20 tysięcy.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
PAP

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RedEvil 0
    Dosłownie przed chwilą Stefanów przegrał z Robertsonem 4:1. Mimo ugrania jednego frejma, Polak, jak dla mnie, mocno raził pudłami. Momentami takimi, że się za głowę łapałem. Wbijanie żółtej było dla niego przekleństwem ;D Do tego niektóre zagrania wprowadzały chaos na stole. A i w moim odczuciu zbyt często grał antysnooker. Tam, gdzie niejeden szukałby wbicia, Stefanów robił odstawne. W trzecim frejmie został za to przykładnie ukarany, kiedy Robertson zasadził Adamowi snookera za ścianką z brązowej, zielonej i niebieskiej, którą to ściankę Polak sam sobie ustawił...
    No ale frejma urwał, miał szansę na urwanie drugiego, a przy wyjątkowym szczęściu - nawet trzeciego ;)
    Natomiast Kowalski - Lawler gładkie 0:4.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RedEvil 0
    Selby przynajmniej odpadł z zawodowcem ;P Hamilton jest na 44 miejscu rankingu prowizorycznego (stan na 20 stycznia). Tymczasem już w pierwszej rundzie nastąpiła większa "sensacja" (dla mnie odpadanie dużych nazwisk, to tylko przejaw braku zaangażowania w jakimś podrzędnym turnieju, stąd cudzysłów ;P), bowiem Matthew Stevens (19) poległ w meczu z amatorem Taylorem (brak tego nazwiska na całej liście Main Tour, a wydaje mi się, że szukałem dokładnie ;)).
    A i przy nazwisku Ricky'ego Waldena widzę walkower dla przeciwnika, niejakiego Keogana (kolejny spoza Main Touru).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)