WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo:
  • GRA 1:2 Zakończony RMA
  • ROM 2:1 Zakończony SAM
  • MAR 1:2 Zakończony PSG
  • VFB 1:3 Zakończony BVB
  • WHU 2:1 Zakończony LIV
  • VCF Dziś FCB
  • Dziś FCB
  • CEL 11.02 SEV
  • RCH 12.02 ZAG
  • REN 12.02 ANG
Polska Agencja Prasowa
Polska Agencja Prasowa
Skomentuj 3

Janne Ahonen nie kończy kariery

Fin Janne Ahonen, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, że po zimowych igrzyskach w Soczi definitywnie zakończy sportową karierę, ponownie zmienił zdanie i deklaruje, że nadal będzie skakał.

- Mam jeszcze w sobie dużo motywacji, aby nadal rywalizować na skoczniach. Dlatego nie kończę kariery, w nowym sezonie na pewno będę startował - zapowiedział Ahonen w Soczi, gdzie Finlandia w konkursie drużynowym uplasowała się na ósmej pozycji.

37-letni Fin, urodzony 11 maja 1977 roku w Lahti, już dwa razy oficjalnie ogłaszał rozstanie ze sportem wyczynowym. Pierwszy raz uczynił to 26 marca 2008. Jako powód podał wówczas brak motywacji do dalszego treningu. W swoim postanowieniu wytrwał tylko rok, w marcu 2009 potwierdził, że wraca na skocznie, aby wystartować w igrzyskach w 2010 roku w Vancouver.

Start w Kanadzie nie był udany, Finowie nie zdobyli żadnego medalu. 5 marca 2011 r. Ahonen po raz drugi ogłosił, że kończy swoją przygodę ze sportem.

W styczniu 2013, na rok przed igrzyskami w Soczi, w wywiadzie dla jednej ze stacji telewizyjnych zapowiedział, że ponownie wraca na skocznie. Fin nie krył, że marzy mu się medal olimpijski, którego brakuje w jego kolekcji. Celu jednak i tym razem nie zrealizował, rywalizację na obiektach w Soczi zakończył na 29. pozycji (skocznia normalna) i 22. (duża).

- Jak długo będę skakał, dzisiaj nie potrafię konkretnie powiedzieć. Może tylko przez rok, a może dłużej - przyznał pięciokrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni. Na pytanie, czy myśli o starcie w Korei Południowej w 2018 roku w kolejnych igrzyskach - nie odpowiedział.

Za cztery lata w południowokoreańskim Pyeongchang będzie miał 41 lat. Tyle samo, ile w Soczi liczył sobie Japończyk Noriaki Kasai, srebrny medalista w konkursie indywidualnym na dużym obiekcie i brązowy w drużynie.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Skomentuj 3
Zgłoś błąd
PAP

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • arik 0

    "dał nam przykład Noriaki jak zwyciężać mamy!"

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • nowa 0

    Chce iść śladem Noriakiego moooże jeszcze przyjdzie forma

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • charismatic enigma 0

    Powodzenia.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)