WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Z atrapą broni napadł na własnego szefa. Polski medalista trafił za kratki

Sebastian S. w środowisku pływackim był już skreślony po dwóch wpadkach dopingowych. Teraz wpadł w jeszcze poważniejsze tarapaty.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
PAP / Jakub Kaczmarczyk

W 2015 roku Sebastian S. stał się popularny w kraju po mistrzostwach Europy w Izraelu. Polski pływak zdobył tam dwa brązowe medale i niektórzy nawet upatrywali w nim medalistę igrzysk olimpijskich.

Sielanka jednak skończyła się w styczniu tego roku. To wtedy ujawniono, że 21-latek stosował doping. Brał aż trzy zakazane substancje. Była to już druga wpadka S.

Sportowiec z Zielonej Góry musiał znaleźć sobie nowe zajęcie. W życiu pozasportowym jednak szybko wpadł w jeszcze większe tarapaty. Jak podaje "Fakt", pływak trafił do aresztu.

- Mężczyźnie został postawiony zarzut dokonania rozboju na innej osobie i kradzieży 2 tys. zł - tłumaczy rzecznik prokuratury okręgowej z Zielonej Góry, Zbigniew Fąfera.

Sprawa jest kuriozalna, bo były medalista mistrzostw Europy napadł... na własnego szefa. S. zastraszył go atrapą pistoletu, skradł pieniądze, a następnie uciekł. Został złapany przez policję, teraz oczekuje na wyrok.

ZOBACZ WIDEO "To jeden z najpiękniejszych goli roku". Tak komentują bramkę niepełnosprawnego piłkarza

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Fakt

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Beata Szczepańska 0
    Dzisiaj sad uchylil areszt wobec Sebastiana,sprawa jest rozwojowa i kwalifikacja czynu bedzie zmieniona na wymuszenie zaleglego wynagrodzenia,a wobec pracodawcy jest prowadzone odrebne dochodzenie,wiec pismaki zanim rozdmuchaja sprawe niech najpierw sprawdza o co chodzi a potem robia afere.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gerhard Malberg 1
    No niech mi osoba napisze kogo niby obrazilem?Okreslilem zjawiska.Tego osoba nie zobaczyla?Reszta to wybujale emocje osoby.Bo doping to fakt czy nie fakt?Albo fakt jak zamach?Zwyczajnie osoba ma zly dzien i na prawo i lewo pisze co chce.Bezmyslnie.
    Beata Szczepańska Gerhard nie obrazaj ludzi jak nie wiesz o co chodzi to sie nie wypowiadaj,przeczytales to co opisal nie rzetelny dziennikarzyna,bo szuka taniej sensacji,ale sprawa sie na pewno wyjasni i mysle ze zaczna mowic inni oszukani przez tego "szefa firmy"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Beata Szczepańska 0
    Gerhard nie obrazaj ludzi jak nie wiesz o co chodzi to sie nie wypowiadaj,przeczytales to co opisal nie rzetelny dziennikarzyna,bo szuka taniej sensacji,ale sprawa sie na pewno wyjasni i mysle ze zaczna mowic inni oszukani przez tego "szefa firmy"
    Gerhard Malberg W Zielonej Gorze maja najlepszy doping w Polsce a walka o pieniadze jest bezwzgledna.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)