WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
Trwają 3 relacje na żywo

Co trener polskich biegaczy zapamiętał z ME? Ta odpowiedź wszystkich rozbawiła

Podczas spotkania z dziennikarzami Józef Lisowski został poproszony o analizę występu sztafety 4x400 m w Belgradzie. Takiej odpowiedzi szkoleniowca mało kto się spodziewał.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
PAP / Adam Warżawa

Kacper Kozłowski, Łukasz Krawczuk, Przemysław Waściński i Rafał Omelko zdobyli złoty medal w sztafecie 4x400 m podczas halowych mistrzostw Europy w Belgradzie. Bohaterem konferencji prasowej po przylocie reprezentacji Polski z Serbii był za to trener biegaczy, Józef Lisowski.

Znany z poczucia humoru szkoleniowiec rozbawił dziennikarzy, opowiadając o bankiecie na zakończenie imprezy.

- Wczorajszy bankiet najbardziej mi się podobał z tego względu, że dwa razy był grany Mazurek Dąbrowskiego. Jest taki zwyczaj na mistrzostwach Europy, że dekoracja sztafet następuje podczas końcowego bankietu. No i w sumie tak wydaje mi się, że nie tylko mistrzostwa należały do polskiej ekipy, ale głównie bankiet, ze względu na naszą dominację i nasz śpiew w czasie grania hymnów - ocenił szkoleniowiec "złotej" sztafety.

Lisowski dodał też, że forma jego podopiecznych była ogromnym zaskoczeniem nawet dla niego samego. Nie spodziewał się bowiem, że Biało-Czerwoni zwyciężą w takim stylu. - Wierzyłem, że powalczą, ale że aż w ten sposób, to... Wszyscy na trybunach byliśmy zaskoczeni - podsumował.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Barcelona podziękowała Enrique. W wyjątkowy sposób

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
TVN24

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    W 2017 do zwycięstwa w Belgradzie wystarczyło Polakom 3.06,99. W 2015 w Pradze było: 1. Belgia 3.02,87, 2. Polska 3.02,97, 3. Czechy 3.04,09. Wiem inny tor, inne warunki.
    Polkom jednak to nie wadziło. W Belgradzie uzyskały 3.29,94. W Pradze wyniki Pań były jednak słabsze 1. Francja 3.31,61, 2. W.Brytania 3.31,79, 3. Polska 3.31,90.
    "Szkoleniowiec rozpoczął od tego, że... najbardziej podobał mu się bankiet!" - pewnie tak było, organizatorzy nie zorganizowali innych zabaw i rozrywek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)