Iga Świątek nie do zatrzymania. Polka wykonała kolejny krok

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / MARTIN DIVISEK / Na zdjęciu: Iga Świątek
PAP/EPA / MARTIN DIVISEK / Na zdjęciu: Iga Świątek
zdjęcie autora artykułu

Iga Świątek nie zwalnia tempa! Polska tenisistka rozprawiła się z Amerykanką Jessicą Pegulą w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2022. Liderka rankingu jest niepokonana od 33 meczów.

Iga Świątek i Jessica Pegula (WTA 11) po raz drugi w tym roku spotkały się na zaawansowanym etapie turnieju. W Miami w półfinale Polka wygrała w dwóch setach. Tym razem trafiły na siebie w ćwierćfinale Rolanda Garrosa. Liderka rankingu wygrała 6:3, 6:2 i osiągnęła trzeci wielkoszlemowy półfinał.

Początek był chwiejny w wykonaniu Świątek. Kapitalna akcja zwieńczona forhendem dała jej przełamanie już w pierwszym gemie. Po chwili od 40-0 straciła pięć punktów z rzędu i oddała podanie. Później obie tenisistki grały na naprawdę wysokim poziomie. Pegula solidnie się broniła i nie czekała na to, co zrobi Polka, tylko sama przejmowała inicjatywę i atakowała. Świątek musiała zachować pełną koncentrację i grać na pełnych obrotach, bo rywalka ją do tego zmusiła.

Polka więcej zawahań przy swoim podaniu nie miała. Cierpliwie czekała na swoją szansę na przełamanie. Uzyskała je w siódmym gemie. Świątek dobiegła do dropszota rywalki i forhendem po ciasnym krosie wykorzystała break pointa. W tej sytuacji jednak błąd popełnił sędzia, który nie dostrzegł podwójnego odbicia przed zagraniem Polki.

Raszynianka atakowała z coraz większą swobodą i jej przewaga rosła. Pegula nie wytrzymywała już tak dobrze wymian i popełniała więcej błędów. Ostatecznie Świątek od 2:3 zdobyła cztery gemy z rzędu. Amerykanka obroniła pierwszą piłkę setową, ale przy drugiej wyrzuciła forhend.

Znakomity forhend wieńczący długą wymianę dał Peguli break pointa w drugim gemie II partii. Zmarnowała go wyrzucając return. Amerykanka znów solidnie pracowała w wymianach, ale w najważniejszych punktach Świątek pokazała mistrzowską klasę. Efektowny return przyniósł liderce rankingu przełamanie na 3:1.

Z Peguli zeszło powietrze i coraz więcej psuła, ale walczyła do końca. W ósmym gemie Polka zmarnowała pierwszą piłkę meczową pakując return w siatkę, a drugą i trzecią w świetnym stylu obroniła Amerykanka (as, odwrotny kros forhendowy). Czwartą Świątek wykorzystała genialnym bekhendem po linii.

W trwającym 89 minut meczu Świątek zaserwowała cztery asy. Wykorzystała pięć z 11 break pointów. Raz oddała podanie. Pegula miała tylko dwie szanse na przełamanie. Polka posłała 30 kończących uderzeń przy 28 niewymuszonych błędach. Amerykance naliczono 16 piłek wygranych bezpośrednio i 27 pomyłek. Było to starcie dwóch najwyżej notowanych tenisistek, które doszły do tej fazy turnieju.

Dla Peguli był to trzeci wielkoszlemowy ćwierćfinał, pierwszy w Rolandzie Garrosie. Dwa osiągnęła w Australian Open (2021, 2022). Amerykanka późno weszła na tak wysoki poziom. W swojej karierze aż 12 razy nie przeszła kwalifikacji do wielkoszlemowych imprez. Po pierwszych siedmiu startach miała w tych turniejach bilans meczów 1-7. W kolejnych siedmiu legitymuje się bilansem 19-7. W poniedziałek 28-letnia Pegula zadebiutuje w Top 10 rankingu.

Świątek kontynuuje kapitalną serię. Wyprzedziła Justine Henin, która mogła się pochwalić wygraniem 32 meczów z rzędu. Od 2000 roku dłuższe zwycięskie passy mają już tylko Amerykanki, Serena Williams (34) i Venus Williams (35).

W czwartek w półfinale Świątek zmierzy się z Darią Kasatkiną. Polka okazała się słabsza w ich pierwszym meczu, w 2021 roku na trawie w Eastbourne (6:4, 0:6, 1:6). W obecnym sezonie raszynianka wygrała trzy razy bez straty seta (Australian Open, Dubaj, Doha).

Roland Garros, Paryż (Francja) Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro środa, 1 czerwca

ćwierćfinał gry pojedynczej kobiet:

Iga Świątek (Polska, 1) - Jessica Pegula (USA, 11) 6:3, 6:2

Program i wyniki turnieju kobiet

Zobacz też: Dwa sety w starciu amerykańskich tenisistek. Życiowy sukces nastolatki Dramatyczny bój Kanadyjki z Włoszką. Znamy pierwszą półfinalistkę

ZOBACZ WIDEO: Legenda polskiego kolarstwa przestrzega przed Rosjanami! "Będzie wielka tragedia"

Źródło artykułu:
Czy Iga Świątek awansuje do finału Rolanda Garrosa 2022?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (16)
avatar
XXAlion950XX
1.06.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ktoś jeszcze szuka sposobu na Igę Świątek? Buhahahaha cza nie było fikać przed meczem.  
avatar
fulzbych vel omnibus
1.06.2022
Zgłoś do moderacji
0
2
Odpowiedz
Może jestem staroświecki ale nigdy nie zaakceptuję w żeńskim tenisie dzikiego darcia japy przez zawodniczki i rzucania dokoła szalonym spojrzeniem. ;-)  
avatar
fulzbych vel omnibus
1.06.2022
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Na czym polegała wielkość Sereny? Czytaj całość
avatar
Grieg
1.06.2022
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Drugi turniej WS w tym roku i drugi co najmniej półfinał. Kasatkina chętnie by się odegrała za serię ostatnich porażek, ale czy znajdzie na Igę taki sposób jak Collins w AO?  
avatar
fulzbych vel omnibus
1.06.2022
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Jeśli ktoś uważa że Iga powinna przyznać, że piłka odbiła się dwa razy przy przełamaniu to myślę że może i miała takie wątpliwości ale tutaj nie ma czegoś takiego jak sprawdzenia. Decyduje sędz Czytaj całość