WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Kei Nishikori: Jestem coraz bliżej poziomu Rogera Federera i Rafaela Nadala

Po raz pierwszy w karierze Kei Nishikori zdecydował się zagrać w lutym na kortach ziemnych. Na konferencji prasowej przed turniejem w Buenos Aires Japończyk przyznał, że coraz mniej mu brakuje do osiągnięcia poziomu Rogera Federera i Rafaela Nadala.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / David Fernandez

W lutym Kei Nishikori wystąpi w dwóch turniejach na kortach ziemnych, w Buenos Aires i Rio de Janeiro. - Lubię grać na mączce. Sądzę, że to będzie dobre przygotowanie do europejskiej części sezonu na tej nawierzchni. Mam nadzieję, że wygram te dwie imprezy i zdobędę więcej pewności siebie przed startem w Indian Wells - powiedział Nisikori, który w ciągu ostatnich dwóch tygodni trenował w USA.

Japończyk wrócił do batalii Rogera Federera z Rafaelem Nadalem w Australian Open. - To był znakomity finał, obaj mieli szanse go wygrać. Dla mnie porażka z Rogerem [w pięciu setach w IV rundzie - przyp. red.] była trudna do przetrawienia, ale z tego meczu dowiedziałem się wielu rzeczy o własnej grze. Myślę, że jestem coraz bliżej ich poziomu - stwierdził finalista US Open 2014.

W pierwszy weekend lutego Nishikori nie zagrał w Pucharze Davisa. Ekipa z Kraju Kwitnącej Wiśni na własnym terenie miała niewiele do powiedzenia w meczu z Francją. - Nie wystąpiłem w tym spotkaniu, bo odbyło się w Japonii. Byłoby mi stamtąd zbyt daleko do Argentyny. Trzy lub cztery mecze Pucharu Davisa w ciągu roku to jest chyba za dużo - wyjaśnił Nishikori.

Finalista US Open 2014 jest świadomy, jak wielką popularnością cieszy się w swojej ojczyźnie. - To jest trochę szalone. Wiele osób mnie obserwuje, gdy przyjeżdżam do Japonii. To jest dobre dla naszego tenisa, bo jest kilku młodych zawodników, którzy dobrze sobie radzą. Chciałbym aby było ich jak najwięcej oraz osób zaangażowanych w ten sport. To trochę dziwne, że wielu japońskich dziennikarzy spotykam podczas turniejów. Jednak mieszkam w USA, dzięki czemu nie odczuwam tak wielkiej presji. Jest mi łatwiej - stwierdził Japończyk.

W Buenos Aires pierwszym rywalem Nishikoriego będzie reprezentant gospodarzy Diego Schwartzman (ATP 50). Obaj tenisiści nigdy wcześniej ze sobą nie grali. Japończyk jest jedynym zawodnikiem z Top 20 rankingu, który bierze udział w argentyńskiej imprezie.

ZOBACZ WIDEO Asysta i pudło Teodorczyka. Zobacz skrót meczu Anderlecht - Zulte [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Kei Nishikori wygra turniej ATP w Buenos Aires?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / argentinaopenatp.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Fanka Rogera 1
    Oj Kei , Kei ! w wieku 27 lat każdy z nich miał na koncie po kilkanaście szlemów , więc naprawdę porównanie jak kulą w płot
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zartanxxx 2
    Hahahahahaha no to Kei poleciał na ostro :D Jedyny obecnie tenisista który do tej dwójki się zbliżył to jedynie Novak. Finał USO to było wszystko na co stać będzie go bo tenisistą jest takim jak Berdych czy inne Raonicie czyli zagrają turniej życia i znikają a Kei nie zdobędzie nigdy nawet jednego szlema więc proszę się tu nie porównywać do Nadala i Federera bo to wstyd.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)