WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

WTA Indian Wells: Agnieszka Radwańska nie zagra z Venus Williams, Shuai Peng pożegnała Polkę

Agnieszka Radwańska przegrała 4:6, 4:6 z Chinką Shuai Peng i nie awansowała do IV rundy turnieju WTA Premier Mandatory rozgrywanego na kortach twardych w Indian Wells.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Matthew Stockman

Po dziewięciu latach Agnieszka Radwańska (WTA 6) i Shuai Peng (WTA 49) ponownie spotkały się w Indian Wells. W 2008 roku w Kalifornii miała miejsce ich pierwsza konfrontacja. Polka zwyciężyła wówczas 6:3, 3:6, 6:3. Tym razem lepsza okazała się Chinka, która zwyciężyła 6:4, 6:4. i wyrównała na 3-3 bilans meczów z krakowianką. Zryw w II secie (z 2:5 na 4:5) nic szóstej rakiecie globu nie dał, bo tego dnia jej serwis funkcjonował bardzo słabo.

W drugim gemie meczu Radwańska od 15-30 zdobyła trzy punkty, ostatni pewnym wolejem. Po błędzie forhendowym rywalki Polka uzyskała przełamanie na 2:1. Chinka natychmiast odrobiła stratę kapitalnym lobem. Peng poszła za ciosem i krosem bekhendowym wykorzystała break pointa na 4:2. Świetnym returnem krakowianka wypracowała sobie dwie szanse na przełamanie powrotne. Stało się ono faktem, gdy Chinka przestrzeliła bekhend. Dwa kończące returny dały tenisistce z Tiencinu trzy piłki setowe w 10. gemie. Dwie Radwańska odparła, a przy trzeciej Peng przestrzeliła smecza. Chinka jednak uzyskała czwartego setbola i wykorzystała go głębokim krosem bekhendowym wymuszającym błąd.

W drugim gemie II seta Radwańska oddała podanie, wyrzucając bekhend. Polka nie zamierzała składać broni i zaskakującym dropszotem odrobiła stratę przełamania. Forhendowy błąd kosztował krakowiankę stratę serwisu w szóstym gemie. Przy 5:3 Peng serwowała po zwycięstwo, ale jedna świetna wymiana natchnęła Radwańską do walki. Kończącym returnem szósta rakieta globu przełamała rywalkę. Szybko jednak zgasła jej nadzieja na odrodzenie. W 10. gemie Peng mecz zakończyła efektownym bekhendem.

W trwającym 89 minut spotkaniu Radwańska wykorzystała wszystkie cztery break pointy, ale sama własne podanie oddała sześć razy. Przy własnym drugim serwisie zdobyła tylko siedem z 28 punktów. Polce zanotowano 18 kończących uderzeń i 19 niewymuszonych błędów. Peng miała 26 piłek wygranych bezpośrednio i 18 pomyłek.

Statystyki meczu Radwańska - Peng Statystyki meczu Radwańska - Peng

Było to dopiero drugie dwusetowe spotkanie obu tenisistek. W 2014 roku w II rundzie US Open Peng zwyciężyła 6:3, 6:4. Po raz trzeci w USA Radwańska nie potrafiła znaleźć sposobu na Chinkę. W upalnym Indian Wells krakowianka błądziła na korcie jak dziecko we mgle. Serwis był jedną z jej wielu bolączek. Peng nie zagrała rewelacyjnie, ale Polka dostarczała jej zbyt wiele krótkich piłek, aby mogła nie skorzystać z takiej okazji. Krakowiance nie wychodziły skróty, psuła forhendy, nie wychodziły jej returny. Krótkotrwałymi zrywami (z 2:4 na 4:4 w pierwszym, z 0:2 na 2:2 i z 2:5 na 4:5 w drugim secie) nie była w stanie oczyścić swojego tenisowego oblicza. Tego dnia jej gra była bez ładu i składu, po raz kolejny w tym roku. Na tle takiej Radwańskiej, Peng wyglądała jak mistrzyni finezji i taktycznego wyrachowania.

Oprócz dwóch konfrontacji w Indian Wells, obie tenisistki cztery razy zmierzyły się w wielkoszlemowych imprezach. W Wimbledonie 2009 (9:7 w III secie) i Australian Open 2011 (po obronie dwóch piłek meczowych) lepsza była krakowianka. Z dwóch zwycięstw w US Open (2010 i 2014) cieszyła się Chinka, która trzy lata temu w Nowym Jorku doszła do jedynego do tej pory wielkoszlemowego półfinału w grze pojedynczej.

Dla Radwańskiej był to 11. występ w Indian Wells. Najlepiej spisała się w 2014 roku, gdy doszła do finału. Poza tym dwa razy osiągnęła tutaj półfinał (2010, 2016) i trzy razy ćwierćfinał (2008, 2009, 2012). Peng w 12. starcie w kalifornijskiej imprezie, po raz drugi zameldowała się w IV rundzie. Sześć lat temu w walce o półfinał przegrała w trzech setach z Marią Szarapową. W marcu 2016 roku, przed turniejem w Miami, wracająca po kontuzji pleców Chinka była klasyfikowana na 664. miejscu w rankingu. W najbliższy poniedziałek awansuje co najmniej na 43. pozycję.

O drugi ćwierćfinał BNP Paribas Open Peng zmierzy się z Venus Williams. W ubiegłym roku Chinka pokonała Amerykankę w Pekinie. Rok temu w I rundzie kalifornijskiej imprezy (był to jej pierwszy występ od Rolanda Garrosa 2015) Peng urwała jednego gema Julii Putincewej.

BNP Paribas Open, Indian Wells (USA)
WTA Premier Mandatory, kort twardy (Plexipave), pula nagród 7,669 mln dolarów
poniedziałek, 13 marca

III runda gry pojedynczej:

Shuai Peng (Chiny, Q) - Agnieszka Radwańska (Polska, 6) 6:4, 6:4

Program i wyniki turnieju kobiet

ZOBACZ WIDEO Tego nie uczą na kursach prawa jazdy. Zobacz, jak sobie radzić w kryzysowych sytuacjach na drodze

Czy Agnieszka Radwańska zakończy sezon 2017 w Top 10 rankingu WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (100):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ellemarie 0
    Ten minister to ju krąży na forum ze 3 lata ;)
    Pottermaniack W kręgach prawicowych plotkuje się, że Celt specjalnie rozregulował formę Agi, by zakończyła karierę, a Radwański został ministrem sportu. PODOBNO.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pottermaniack 0
    Nie chcę ci podnosić ciśnienia. :)
    stanzuk Byłbys bardziej wiarygodny, jakbys napisał o czym plotkuje się w kręgach lewackich.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Frey093 0
    Dobre, uśmiałem się :D
    Sharapov Była polityka otwartych drzwi forsowana przez mutti Angelę ale w tenisie chyba wprowadzili politykę "żadnych prezentów" bo Aga nie może ostatnio liczyć na żadne gifty. W Sidni coś tam ugrała ale Konta ją zmiotła, w Australian Open też szybki out, na Bliskim Wschodzie u szejków tez po jednym meczu, w Indianie tez jednym i w Mejemi zapewne też tylko jeden. Polityka "żadnych prezentów stała się faktem" a to policzek dla Agi i licznej rzeczy isiofanuff na forum, zwłaszcza w obliczu tak łatwo przyznanych dzikich kart Marii Szarapowej do turniejów na ziemi ;) Dążenie isiofanuff wydaje sie zatem jasne, będą zmierzać do osłabienia WTA na arenie międzynarodowej a w konsekwencji wyprowadzenia Agii z WTA. Pojawią się głosy, że meldoniara dostaje karty a Aga nie dostaje prezentów od rywalek. Owa narracja poparta przychylnością polskiego rządu, zwłaszcza w obliczu kryzysu brukselskiego wydaje się przesądzona. Tenis dwóch prędkości staje się faktem na naszych oczach. Z tenisowego świata na żywo dla sportowefakty.pl relacjnował Sharapov.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (97)
Pokaż więcej komentarzy (100)
Pokaż więcej komentarzy (100)
Pokaż więcej komentarzy (100)