WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo:
  • Finał DMŚJ w Mildur Zakończony
  • I runda IM Australii Zakończony
  • II runda IM Australii Zakończony
  • III runda IM Australi Zakończony
  • IV runda IM Australii Zakończony
Grzegorz Grajdura
Grzegorz Grajdura
Skomentuj 50

Wielka Brytania niespodziewanie wygrywa półfinał DPŚ!

Żużlowcy Wielkiej Brytanii wykorzystali świetną znajomość toru w King's Lynn i dość niespodziewanie awansowali do finału Drużynowego Pucharu Świata, wyprzedzając w półfinale Australię o 3 punkty, a Szwecję o 11.

Początek zawodów należał jednak do Australijczyków, którzy wygrali bezapelacyjnie trzy pierwsze biegi, odskakując od Brytyjczyków na 4 punkty. Wyraźnie nie szło za to Szwedom, którzy albo mieli pecha (prowadzącemu w 4. wyścigu Magnusowi Zetterstroemowi pękł na ostatnim łuku łańcuch), albo kompletnie nie potrafili odnaleźć się na trudnym technicznie torze (jak Daniel Nermark, który stwarzał duże niebezpieczeństwo swoją obecnością).

Gospodarzom zawodów liderowali Chris Harris i Scott Nicholls, którzy jeździli jak za najlepszych lat. I to ten duet wygrywając dwa ostatnie biegi zawodów przypieczętował awans Wielkiej Brytanii do sobotniego finału. - Takich zawodów nie wygrywa się indywidualnościami, tylko jazdą drużynową. Tworzymy prawdziwy zespół i tę dobrą atmosferę widać było w naszej dyspozycji na torze - komentował Harris.

W barażu z Duńczykami i Rosjanami walczyć będą Australijczycy i Szwedzi. Po poniedziałkowym półfinale większe szanse powodzenia zdają się mieć ci pierwsi, wśród których najlepiej zaprezentował się Chris Holder, a odstawał praktycznie jedynie Rory Schlein. Większy orzech do zgryzienia mają Szwedzi, bo na światowym poziomie pojechali jedynie Fredrik Lindgren i Jonas Davidsson.

I. Wielka Brytania 51 pkt.
1. Scott Nicholls - 14 (2,3,3,3,3)
2. Lee Richardson - 10 (1,2,2,2,3)
3. Tai Woffinden - 7 (2,w,2,3,0)
4. Simon Stead - 7 (3,2,1,1,w)
5. Chris Harris - 13 (3,3,3,1,3)

II. Australia 48 pkt.
1. Chris Holder - 12 (3,2,3,2,2)
2. Davey Watt - 11 (3,2,3,2,1)
3. Troy Batchelor - 11 (3,1,3,2,2)
4. Rory Schlein - 6 (2,u,1,2,1)
5. Darcy Ward - 8 (2,3,1,1,1)

III. Szwecja 40 pkt.
1. Fredrik Lindgren - 14 (w,6,2,3,3)
2. Jonas Davidsson - 14 (2,3,2,3,1,3)
3. Antonio Lindbaeck - 6 (1,1,1,1,2)
4. Magnus Zetterstroem - 5 (0,0,1,3,0,1)
5. Daniel Nermark - 1 (1,0,w,-,-)

IV. Finlandia 14 pkt.
1. Timo Lahti - 0 (w,0,0,0,-)
2. Joonas Kylmaekorpi - 9 (0,1,2,0,4,2)
3. Juha Hautamaeki - 2 (0,1,0,0,1)
4. Kauko Nieminen - 1 (1,0,0,0,0)
5. Tero Aarnio - 2 (0,2,0,0,0)

Bieg po biegu:
1. Holder, Nicholls, Lindgren (w/u), Lahti (w/u)
2. Watt, Davidsson, Richardson, Kylmaekorpi
3. Batchelor, Woffinden, Lindbaeck, Hautamaeki
4. Stead, Schlein, Nieminen, Zetterstroem
5. Harris, Ward, Nermark, Aarnio
6. Ward, Stead, Lindbaeck, Lahti
7. Harris, Holder, Kylmaekorpi, Zetterstroem
8. Nicholls, Watt, Hautamaeki, Nermark
9. Lindgren (joker), Richardson, Batchelor, Nieminen
10. Davidsson, Aarnio, Schlein (u3), Woffinden (w/u)
11. Watt, Woffinden, Zetterstroem, Lahti
12. Batchelor, Kylmaekorpi, Stead, Nermark (w/u)
13. Harris, Lindgren, Schlein, Hautamaeki
14. Nicholls, Davidsson, Ward, Nieminen
15. Holder, Richardson, Lindbaeck, Aarnio
16. Davidsson, Batchelor, Harris, Lahti
17. Nicholls, Schlein, Lindbaeck, Kylmaekorpi
18. Zetterstroem, Richardson, Ward, Hautamaeki
19. Woffinden, Holder, Davidsson, Nieminen
20. Lindgren, Watt, Stead, Aarnio
21. Richardson, Kylmaekorpi (joker), Schlein, Zetterstroem
22. Lindgren, Kylmaekorpi, Ward, Woffinden
23. Davidsson, Holder, Hautamaeki, Stead (w/u)
24. Harris, Lindbaeck, Watt, Nieminen
25. Nicholls, Batchelor, Zetterstroem, Aarnio

Polub Żużel na Facebooku
Skomentuj 50
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (50):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • robertsson 0

    ludzie dajcie spokój już władkowi cokolwiek by nie zrobił to będzie źle,już dawno po półfinale popiszmy bardziej o naszych szansach w finale

    Odpowiedz Zgłoś
  • saletra 0

    Macie pretensje o przygotowanie toru w Gorzowie. Nie są one uzasadnione. Prawdą jest że wczoraj oglądaliśmy więcej mijanek, ale nie jest to tylko zasługą toru. Przede wszystkim stawka wczorajszego półfinału była bardziej wyrównana, tutaj 3 reprezentacja walczyły jak równy z równym.

    Odpowiedz Zgłoś
  • malinastal 0

    a co wy chcecie od pana Władka czy to jego wina że padał deszcz czy to on miał w nocy robić przyczepny tor czy jak panowie a może inaczej was nazwać albo nie bo kultura nie pozwala Ole Olsen nie pozwolił robić przyczepnego toru bo Duny nie chcieli takiego i kropka a w Angli jakby Duny jechały nie ma mowy żeby zrobili tor pod siebie Anglicy a tak wogóle wam się nie dogodzi Polska wygra nawet w najbardziej silnie obsadzonym turnieju też żle bo np. Crump miał kaca a Sajfutdinow nie miał ochoty się ścigać czy wy macie naprawde kompleksy cieszmy się ze wszystkiego bo takie zachowanie cechuje małomiasteczkowość i brak pewności siebie ale ja wiem sami w życiu nic nie osiągneliście no to zrozumiałe wasze komentaże

    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (47)
Pokaż więcej komentarzy (50)
Pokaż więcej komentarzy (50)
Pokaż więcej komentarzy (50)