WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo:
  • Finał DMŚJ w Mildur Zakończony
  • I runda IM Australii Zakończony
  • II runda IM Australii Zakończony
  • III runda IM Australi Zakończony
  • IV runda IM Australii Zakończony
Dawid Cysarz
Dawid Cysarz
Skomentuj 20

Vaculik nie pojedzie w Grand Prix, szansa Kasprzaka?

Martin Vaculik nie pojawił się w niedzielę w Toruniu, by wziąć udział w meczu Azotów Tauron Tarnów z Unibaksem. Słowak udał się do szpitala na badania.

- Mam problem z ciśnieniem krwi i nerkami. Musimy wszystko sprawdzić. Spędzę trzy dni w szpitalu i będziemy wiedzieć wszystko. Może potrzebuję tabletek na ciśnienie. Cały czas moje ciśnienie krwi wynosi około 160 na 90. Jeśli mam takie, nie mogę jeździć, bo czuje się jak pijany. Moja głowa nie jest w dobrym stanie. Zaczęło się to w czwartek przed turniejem w Cardiff. Byłem w hotelu i poczułem się bardzo, bardzo źle. Później miałem trening i wziąłem magnez dla zbicia ciśnienia - powiedział jeden z liderów Jaskółek dla portalu speedwaygp.com.

- Minęło trzy tygodnie od Cardiff i nadal mam problem. Poszedłem do szpitala, bo to nie jest normalna sytuacja i muszę coś zrobić. Będę w szpitalu do środy. Nie pojadę w Polsce i Szwecji i na 100 procent nie będzie mnie w Vojens - poinformował słowacki żużlowiec.

- To jest bardzo trudne i nie chcę pokazać, że coś ze mną nie jest w porządku. Dwa dni temu poczułem się bardzo źle i musiałem pojechać do szpitala. Wiem, że czas się zatrzymać i znaleźć przyczynę problemu, bo to nie jest dobra sytuacja. Kiedy znajdziemy problem, będę mógł jeździć dalej i wyniki będą dla mnie lepsze. Od czasu Grand Prix w Cardiff myślę o moich problemach ze zdrowiem i moje wyniki były lepsze, kiedy czułem się lepiej. Chcę żeby moje wyniki były najlepsze i dlatego pojechałem do szpitala znaleźć problem - stwierdził Vaculik.

- Jest mi bardzo przykro, że nie mogę jeździć w Polsce, Szwecji i Grand Prix. Ten problem jest ze mną od Cardiff i ma wpływ na moje wyniki. Czuje się bardzo źle. Gdybym czuł się normalnie, nie poszedłbym do szpitala. To że jestem w szpitalu coś znaczy. Jestem profesjonalistą i chcę dawać z siebie maksimum, ale teraz z moją kondycją nie da się. Chciałbym to robić i dlatego podjąłem decyzję o udaniu się do szpitala na badanie. Muszę sprawdzić wszystko w moim ciele i znaleźć problem. Później wrócę silniejszy i myślę, że będę lepszym zawodnikiem, bo moja głowa będzie czystsza. Będę mógł znowu wygrywać - przyznał 22-latek.

Po rezygnacji Słowaka ze startu w Vojens, jego miejsce zajmie prawdopodobnie Krzysztof Kasprzak. Żużlowiec Stali Gorzów jest drugim rezerwowym cyklu i w Danii zastąpi kontuzjowanego Kennetha Bjerre.

Źródło: Speedwaygp.com

Polub Żużel na Facebooku
Skomentuj 20
Zgłoś błąd
speedwaygp.com

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • supero 1

    Martin oprócz magnezu weż jeszcze wapno też pomaga na ciśnienie:):):)Pod wodzą polewaczkowego każdy musi kombinować:):)

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • JOBEK CKM 0

    Obyś wystąpił 30.09 na Arenie CKM Włokniarz

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kibic UT 0

    po twoim wpisie stwierdzam że twój iloraz inteligencji wynosi zero

    jack z Torunia Jakby mi zapłacili tyle pieniędzy za leżenie też by mi ciśnienie skoczyło.

    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)