Regulamin bardziej korzystny dla zawodników? Cegielski i Hampel negocjowali w Poznaniu

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Wszystko wskazuje na to, że z regulaminu zniknie wiele przepisów, które uderzały w interesy zawodników. To efekt spotkania Krzysztofa Cegielskiego i Jarosława Hampela z władzami polskiego żużla.

Celem spotkania, do którego doszło 8 listopada w Poznaniu, było wprowadzenie zmian, które mają doprowadzić do bardziej przejrzystych zasad współpracy na linii klub-zawodnik oraz usunięcia z regulaminu zapisów, które pozwalają na nadużycia wobec zawodników. Interesy żużlowców reprezentowali Krzysztof Cegielski i Jarosław Hampel. W spotkaniu uczestniczyli prezes Speedway Ekstraligi Wojciech Stępniewski i przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego Piotr Szymański.

Zawodnicy mogą mówić o sporych postępach. Wszystkie ich sugestie zostały przyjęte i wiele z nich wejdzie w życie w odpowiednim trybie. Zmiany te mają pomóc uniknąć skrajnie niesprawiedliwego traktowania zawodników, do którego dochodzi w ich ocenie w wielu klubach.

Podczas spotkania nie poruszano tematu limitów finansowych, ponieważ zawodnicy uważają, że w rzeczywistości kluby bardzo dobrze radzą sobie z obchodzeniem przepisów zawartych w Regulaminie Finansowym, proponując żużlowcom podpisywanie umów ze sponsorami wskazanymi przez klub. Zawodnicy uważają jednak, że problemem w dalszym ciągu pozostaje fakt, iż brak realizacji takich umów nie wpłynie na proces licencyjny klubów, przez co zawodnicy mogą mieć problem z otrzymaniem należnych im pieniędzy.   W trakcie spotkania w Poznaniu, prezes Ekstraligi Wojciech Stępniewski złożył obietnicę, że jeśli dojdzie choćby do jednej sytuacji, w której zawodnik nie otrzyma pieniędzy od sponsora wskazanego przez klub, to Regulamin Finansowy nie będzie obecny w regulacjach na kolejne lata.

Zmiany potrzebujące akceptacji klubów Speedway Ekstraligi będą konsultowane na spotkaniu w Gdańsku jeszcze w tym miesiącu. Dużą chęć obecności na spotkaniu z klubami wyrazili już liderzy wszystkich drużyn Speedway Ekstraligi.

Najważniejsze ustalenia spotkania w Poznaniu:

- Jeśli klub nie wywiązuje się z obowiązku wypłacania należności finansowych zawodnikowi przez dłuższy czas (do określenia), to traci prawo do obniżenia ogólnej kwoty wynagrodzenia zawodnikowi w przypadku jego spadku w rankingu, - Zawodnicy będą musieli występować w odzieży dostarczanej przez klub cztery godziny przed początkiem zawodów do dwóch godzin po ich zakończeniu (do tej pory przepis dotyczył całego dnia, w którym odbywa się mecz), - Członkowie teamów zawodników będą zobowiązani do noszenia ubioru według zasad określonych przez klub. W tym przypadku dojdzie jednak do określenia czasu noszenia strojów i określenia maksymalnych kwot produkcji strojów przez kluby, by nie narzucać zawodnikom płacenia zbyt dużych (nierynkowych) kwot, - Zawodnicy będą musieli otrzymać zgodę klubu na udzielanie mediom informacji o kwestiach finansowych (do tej pory przepis dotyczył wszystkich spraw wewnętrznych klubu), - Zawodnicy będą musieli otrzymać zgodę klubu na występowanie w imprezach publicznych. Należy jednak doprecyzować, czym w rozumieniu regulaminu są imprezy publiczne, - Zawodnicy muszą udostępnić (ale nie na wyłączność jak to jest zapisane obecnie w regulaminie) Speedway Ekstralidze lub PZM swoje imię i nazwisko, pseudonim, logotyp, podpis utrwalony za pomocą dowolnej techniki i wizerunek bez stroju klubowego utrwalony za pomocą dowolnej techniki, - Kluby będą mogły obniżyć wynagrodzenie zawodnika, jeśli ten odniesie kontuzję w lidze innej niż Polska. Potrącenia mają jednak dotyczyć tylko kontuzji w ligach zagranicznych, bo aktualne zapisy pozwalają klubom na cięcia, nawet kiedy reprezentant naszego kraju doznaje kontuzji podczas Pucharu Świata, Grand Prix, Mistrzostw Europy czy w innych zawodach, na które otrzymuje powołanie trenera kadry, - Wszelkie kary,obciążenia i uwagi wobec zawodnika muszą być mu przedstawione do 14 dni od popełnienia zarzucanego czynu, niedopatrzenia. Wszystko po to, by zapobiec nakładaniu niesprawiedliwych kar po sezonie tylko po to by z redukować zadłużenie,

Kwestie wymagające dalszych ustaleń (zawodnicy będą musieli przekonać do nich prezesów klubów):

- Zwiększenie liczby miejsc reklamowych dla zawodnika na kombinezonie w rozgrywkach o DMP, - Jeżeli kluby będą mogły po przegranym meczu obniżyć o 5 proc. wynagrodzenie zawodnika, to żużlowiec będzie mieć prawo do wystawienia faktury VAT powiększonej o 5 proc. po wygranym meczu w rozgrywkach o DMP. W przeciwnym razie, cały zapis ma zniknąć z regulaminu, - Potrącenia dotyczące spadku w rankingu mają obejmować tylko kwotę zmienną kontraktu, bo kwota stała ma być przeznaczona tylko i wyłącznie na inwestycje w sprzęt, - W regulaminie ma pojawić się zapis mówiący o tym, że zawodnik ma prawo do stosunkowego podwyższenia ogólnej kwoty wynagrodzenia (kwoty stałej i zmiennej) przysługującego zawodnikowi z kontraktu na dany sezon adekwatnie do zasad stosowanych przez klub w stosunku do zawodnika,  - Dopracowania wymagają zasady dotyczące obniżania wynagrodzeń dla zawodników w oparciu o ranking. Kluby naliczają kary na zawodników według spadku w rankingu ogólnym (dla wszystkich lig), a zapisy w kontraktach zawodników mówią, że mogą obniżyć kontrakt jedynie w przypadku spadku w rankingu dla danej ligi

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Źródło artykułu:
Czy ustalenia spotkania w Poznaniu w zakresie regulaminu można uznać za sukces zawodników?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (11)
avatar
RadaR
10.11.2013
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Niech Rozowy dorzuci jeszcze kilka tysiecy czolgiscie i bedzie sprawa zalatwiona a nie szopki odstawiaja. Ale jak to zrobic skoro Dudek jeszcze kasy za ten sezon na koncie nie widzial. Bida.  
avatar
Wojciech Zabiałowicz
10.11.2013
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
teraz widać jaki zachłanny na kasę jest czołgista  
avatar
Komar owad pospolity
10.11.2013
Zgłoś do moderacji
0
1
Odpowiedz
Genialni działacze, a tfu...grabarze polskiego żużla, na potęgę wymyślają najgłupsze przepisy regulaminowe. Dzięki Cegielskiemu i kilku bardziej rozgarniętym zawodnikom uwypuklono te idiotyzmy. Czytaj całość
CT
10.11.2013
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Odnosząc się do tytułu: A czy to w Polsce w ogóle możliwe?  
Zeus
10.11.2013
Zgłoś do moderacji
0
1
Odpowiedz
zazdrosne polaczki wyja w nieboglosy? a to peszek, no coz wasze bezwartosciowe zycie nigdy nie bedzie mialo znaczenia