Z pewnością nie takiego otwarcia MŚ w koszykówce 3x3 oczekiwali Biało-Czerwoni. Mongołowie to niewygodny rywal, ale wszyscy w Warszawie liczyli na triumf naszej kadry. Niestety.
Kluczowe momenty działy się przy stanie 14:12 dla naszych rywali. Najpierw przewinienie techniczne za utrudnienie wznowienia gry, a po chwili rzut za dwa punkty z faulem Ananda Ariunbolda sprawiły, że Biało-Czerwonie przegrywali 12:18.
ZOBACZ WIDEO: Wsiedliśmy do auta za ponad 1,5 mln zł. Manufaktura z Czech
Odpowiedź była mocna - Przemysław Zamojski trafił za dwa z faulem i wykorzystał dwa rzuty wolne. Był kontakt. Do końca jednak graliśmy kosz za kosz z Mongołami, a to zapewniło wygraną naszym rywalom.
Zamojski i Adam Waczyński zdobyli łącznie 15 z 19 punktów naszej drużyny. To oni do końca trzymali fanów, którzy szczelnie wypełnili arenę pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.
Biało-Czerwonych o godz. 21:35 czeka jeszcze drugie spotkanie w dniu dzisiejszym (wtorek, 2 czerwca). Wtedy rywalami podopiecznych Piotra Renkiela będą Łotysze, którzy niespodziewanie przegrali na inaugurację z Amerykanami 14:17.
Punkty dla Polski: Przemysław Zamojski 8, Adam Waczyński 7, Marcel Ponitka 2, Michał Sokołowski 2.
| # | Drużyna | M | W | P | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Mongolia | 2 | 1 | 1 | 35 |
| 2. | USA | 1 | 1 | 0 | 17 |
| - | Czechy | 1 | 1 | 0 | 17 |
| 4. | Polska | 1 | 0 | 1 | 19 |
| 5. | Łotwa | 1 | 0 | 1 | 14 |