WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Orzeł puka do Ekstraligi. Czy otworzą mu drzwi?

Orzeł Łódź jest liderem Nice Polskiej Ligi Żużlowej i ma realną szansę na awans. Klub nie posiada jeszcze stadionu na miarę PGE Ekstraligi, ale posiada atuty, dla których warto dać mu szansę w najwyższej klasie rozgrywek.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Jakub Jamróg

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Drużyna z Łodzi ma w dorobku dwadzieścia punktów i zajmuje pierwszą lokatę w tabeli Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Jako, że przewaga nad trzecią w tabeli Stalą BETAD Leasing Rzeszów wynosi cztery "oczka", wiele wskazuje na to, że Orzeł pojedzie w finale rozgrywek. Jak zapowiada Witold Skrzydlewski, klub przygotowuje się na możliwy awans, organizując spółkę akcyjną.

Sławomir Kryjom uważa, że Orzeł ma podstawy do tego, by myśleć o rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywek. - Żużel jest bez wątpienia potrzebny w dużych miastach, a Łódź do takich właśnie należy. Ten klub ma sporo do zaoferowania, a jego niewątpliwy atut to stabilność. Orzeł jest dobrze zorganizowany i nie ma problemów finansowych. Zawodnicy mają płacone na bieżąco i nie było po ostatnich sezonach sygnałów, by mieli być niezadowoleni. Łodzianie pokazali też swój profesjonalizm, gdy w poprzednim rok poważnej kontuzji doznał Rory Schein. Otoczono go profesjonalną opieką medyczną, dzięki czemu wszystko zakończyło się pozytywnie - zaznacza Kryjom.

Największą przeszkodą w przypadku starań o Ekstraligi byłby z pewnością stadion. Nie spełnia on na ten moment wszystkich wymogów i nie posiada sztucznego oświetlenia. W kryteriach dotyczących infrastruktury sportowej zaznaczone jest, że obiekt Ekstraligi musi być "wyposażony w oświetlenie minimum 1800 luxów na tor, 900 luxów w parku maszyn i linii ustawienia zawodników". Już wcześniej - choćby w przypadku Betardu Sparty - robiono jednak wyjątek w tej sprawie.

ZOBACZ WIDEO Biało-czerwona "sektorówka" jedzie do Marsylii (źródło: TVP)

- Wrocławianie rozgrywają w tym sezonie mecze w Poznaniu, a przecież nie ma tam sztucznego uświetnienia. Uważam, że stadion Orła mógłby zostać dopuszczony do rozgrywek. Jest to sprawa czysto formalna, z którą można się uporać. Zauważmy, że w trakcie sezonu nie rozgrywa się wielu meczów przy sztucznym oświetleniu, więc tę przeszkodę na pewno można by przeskoczyć - zaznacza Kryjom. Podobnego zdania jest także Zenon Plech, który dodaje: - Tu potrzeba po prostu dobrej woli ze strony Ekstraligi. Łódź to ośrodek, który nie miał dotychczas do czynienia z Ekstraligą, dlatego tym bardziej należałoby dać mu szansę.

Warto przy tym pamiętać, że nowoczesny obiekt żużlowy w tym mieście powstanie. W lutym tego roku rozstrzygnięto już przetarg na jego budowę. Za kilka lat Orzeł będzie miał zadaszone trybuny i sztuczne oświetlenie. - To kolejny argument, którzy przemawia za kandydaturą łodzian. To bardzo dobra wiadomość, że samorząd chce zainwestować w stadion. Innych dyscyplinach, jak piłce nożnej czy koszykówce także powstaje wiele nowych obiektów i jest to kierunek, w którym należy podążać. Zapowiedzi budowy nowych stadionów w Łodzi i Krakowie napawają optymizmem - zaznacza Kryjom.

Kolorytu PGE Ekstralidze mogłaby dodać sama postać zarządcy klubu - Witolda Skrzydlewskiego. Wielokrotnie swoimi wypowiedziami wzbudzał kontrowersje i zmuszał do dyskusji - także na niewygodne tematy. Wydaje się, że w najwyższej klasie rozgrywek czułby się jak ryba w wodzie. - Gdy do ligi awansuje nowy klub, jest to powiew świeżości i na pewno coś dobrego. Trudno powiedzieć, jaki osiągnięto by wynik sportowy, ale z Orłem byłoby na pewno ciekawie - stwierdza Zenon Plech.

By podołać wymogom rywalizacji w PGE Ekstralidze, łodzianie musieliby z pewnością wzmocnić swój skład. Część zawodników z tegorocznej kadry mogłaby jednak ze spokojem odnaleźć się w najwyższej klasie rozgrywek. - W Łodzi jest naprawdę ciekawy skład, złożony zarówno z doświadczonych, jak i młodych zawodników. Tacy żużlowcy jak Hans Andersen, Robert Miśkowiak czy Tomasz Gapiński są naprawdę skuteczni, a cenne punkty dokładają też młodsi, na czele z Kubą Jamrogiem czy Timo Lahtim. Można było zakładać, że drużyna prowadzona przez Lecha Kędziorę zrobi w tym sezonie dobry wynik. Nie spodziewałem się jednak, że zespół ten pojedzie tak dobrze, by wygrać z Lokomotivem w Daugavpils - przyznaje Kryjom.

Witold Skrzydlewski przyznaje, że w przypadku awansu, klub potrzebowałby wsparcia finansowego z zewnątrz. Budżet musiałby być bowiem zdecydowanie wyższy niż w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. - Rybniczanie czy grudziądzanie sobie poradzili i w Ekstralidze nie odstają od reszty stawki. Jeśli Orzeł wygra ligę, to moim zdaniem nie będzie się nad czym zastanawiać. Nie może dojść do powtórki z poprzedniego roku, gdy Lokomotiv, czyli zwycięzca ligi, nie awansował do najwyższej klasy rozgrywek - kwituje Plech.






Polecamy:
TAURON SPEEDWAY EURO CHAMPIONSHIP - wielki finał w Chorzowie! SPRAWDŹ >>>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • speedman 0
    Nawet swoje imię piszesz z małej litery... mały człowieczku.
    Polonia85 [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Biegała Helena 0
    o której jest mecz Orzeł Lokomotiv ?????????
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • CG GKM 0
    No u nas bilety po 40 zł i rzeczywistość jaką jest pokazywanie praktycznie każdego domowego meczu przy H4 więc dla tych co 40 zł to zbyt dużo zostają przed telewizorami czy ok 1,5-2,5 tys ludzi i nie ma się co dziwić stadion jest za mały a bilety za drogie lepiej było by by stadion był na ok 10 tys ludzi a bilety po 30 zł wówczas dolne rzędy z których faktycznie mało widać były by wybierane przez tych którzy to lubią a nie przez wszystkich obligatoryjnie :), co do Orła niech się wiedzie Skrzydlewskiemu ale fakt jest taki że budżet musi mieć min 6 mln by nie spaść pierwszy rok dla beniaminka jest ciężki przekonał się o tym w zeszłym roku GKM a w tym ROW w dodatku Witek zachowuje się jak Marta więc zawodnicy będą chcieli go wydoić:) to juz nie Schleiny i Puszakowskie aby jeździć za drobne :), Witek ściągaj Ślączke do tego kontraktuj odkrytych przez siebie Kildemanda, Doyla, Larsena + Walasek + Jamróg + Bober + kogoś znajdziesz i na prawdę w Łodzi wszyscy mają ciepło haha :) najważniejsze jest to by do klubu dołączyły duże firmy z dużą kasą bo póki co to jest słabo
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×