WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Nowak: W naszych głowach siedzi za dużo rzeczy mogących nam przeszkodzić

Po remisie z Koroną Kielce, Lechia Gdańsk nie może pozwolić sobie na wpadki chcąc walczyć o najwyższe cele. Już w środę drużyna znad morza zmierzy się z Jagiellonią Białystok, liderem tabeli.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
PAP / Na zdjęciu: Piotr Nowak

Piotr Nowak po spotkaniu z Koroną Kielce mówił, że Lechia Gdańsk będzie się odwoływać od żółtej kartki dla Rafała Janickiego. Tak się jednak nie stało. - Patrząc z ławki, były ku temu przesłanki. W takim momencie odwołanie nie było potrzebne. Rafał musi odpokutować dwa mecze i gramy dalej - powiedział trener gdańskiego klubu.

Piłkarze znad morza muszą się odbudować mentalnie po remisie z kielczanami. - Każdy podchodzi zupełnie inaczej do pewnych spraw pod względem mentalnym. Mieliśmy w ostatnim spotkaniu wielką pomoc ze strony kibiców, którzy byli wyśmienici mimo strat naszych i nieudanych sytuacji podbramkowych - podkreślił Nowak.

Lechia zawiodła w ofensywie, ale kolejny raz piłkarze znad morza nie stracili gola. - Cieszy, że w trzecim meczu rundy finałowej nie tracimy bramki. Musimy wyłączyć pewne sprawy i przestać wszystko analizować. Mamy za dużo rzeczy na głowie, które mogą nam przeszkodzić. Nie możemy zaprzątać sobie głów tym co jak będzie. Piłkarze są dobrze przygotowani, tylko nie mogą być obciążeni mentalnie - przyznał trener klubu znad morza.

W składzie gdańskiego zespołu nie zagrają zawieszeni Rafał Janicki i Ariel Borysiuk. Poza tym Lechia nie narzeka na kłopoty kadrowe. - Nie ma problemów zdrowotnych. Rafał Wolski miał zbite kolano, ale wszyscy piłkarze są do dyspozycji - zakomunikował Nowak.

ZOBACZ WIDEO: Napoli gromi, gol Zielińskiego. Zobacz skrót meczu z Torino [ZDJĘCIA ELEVEN]

Tajną bronią Lechii może być Michał Mak, który w niedzielę wrócił do składu gdańskiego klubu. - Każdy piłkarz jest dla mnie ważny i oni muszą dawać argumenty do takich decyzji, jaką podjąłem przy Michale Maku, czy Piotrze Wiśniewskim. On nie wchodzi za zasługi, a za to że ciągle nam wszystkim udowadnia, że należy mu się miejsce na 10-20 minut. Każdy musi wierzyć w to, że może nam pomóc - stwierdził Piotr Nowak.

W środę problemy gdańszczanom może natomiast sprawić Cillian Sheridan, który prezentuje wysoką formę i od razu stał się kluczowym piłkarzem Lotto Ekstraklasy. - Spokojnie, coś tutaj wymyślimy - zaśmiał się Nowak. - Generalnie Jagiellonia to dobry zespół, z którym dwukrotnie mieliśmy okazję sie spotkać. U białostoczan wiele sie nie zmieniło jeśli chodzi o sam styl gry - podsumował.

Czy w środę Lechia Gdańsk wygra trzeci w tym sezonie mecz z Jagiellonią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    Nie wiem jak wypadnie Jagiellonia, ale przecież nie o to chodzi.
    Idzie o to że piłkarzom Lechii jak zwykle na pucharach nie zależy. Bo co to za przyjemność tracić większość urlopu letniego na treningi?
    W ostatnich sezonach jakoś zawsze zajmowali miejsce "tuż za" pucharami. I teraz też się na to zanosi.
    Patr A myślisz, że taka Jagielonia lepiej wypadnie? 3,4 czołowych zawodników ma wypaść ze składu i do tego Probierz, więc co z nich zostanie? Klapa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Patr 0
    A myślisz, że taka Jagielonia lepiej wypadnie? 3,4 czołowych zawodników ma wypaść ze składu i do tego Probierz, więc co z nich zostanie? Klapa
    steffen Panie Nowak, do kogo ta mowa? Przecież piłkarzom Lechii te puchary potrzebne jak dziura w moście, stracą większość urlopu bo trzeba grać już w lipcu, a potem wp....l od jakiejś ambitnej ekipy np. z Kazachstanu i po pucharach. Na co to komu? :Dps - o mistrzostwie to nawet nie wspominam bo i po co.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • steffen 0
    Panie Nowak, do kogo ta mowa?
    Przecież piłkarzom Lechii te puchary potrzebne jak dziura w moście, stracą większość urlopu bo trzeba grać już w lipcu, a potem wp....l od jakiejś ambitnej ekipy np. z Kazachstanu i po pucharach. Na co to komu? :D

    ps - o mistrzostwie to nawet nie wspominam bo i po co.

    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×