WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Kontrowersje wokół rosyjskiego bramkarza

Igor Akinfiejew obronił dwa rzuty karne Hiszpanów i został bohaterem Rosjan. Dzięki jego interwencjom "Sborna" zagra w ćwierćfinale piłkarskich MŚ. Pojawiły się jednak zastrzeżenia co do zachowania 32-latka.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
PAP/EPA / SERGEI CHIRIKOV / Na zdjęciu Igor Akinfiejew

W pomeczowym studiu TVP Maciej Szczęsny nie miał wątpliwości, że bramkarz gospodarzy złamał przepisy. Ekspert zarzucił 32-latkowi, że dwukrotnie, zanim hiszpańscy zawodnicy kopnęli piłkę, Igor Akinfiejew ruszył się z linii bramkowej. Takiego zachowania zabraniają przepisy FIFA.

Maciej Szczęsny nie jest odosobniony w swojej opinii. Również dziennikarz Krzysztof Stanowski nie miał wątpliwości, że bramkarz "Sbornej" złamał przepisy. 

Sami internauci nie byli jednak już tak jednomyślni. Niektórzy uważali, że Akinfiejew nie popełnił błędu, a dziennikarz kibicował reprezentacji Hiszpanii i dlatego szukał błędów u bramkarza. Odpowiedź Krzysztofa Stanowskiego była stanowcza. 

- Nic mnie nie boli, reprezentację Hiszpanii mam gdzieś i jest mi zupełnie wszystko jedno na którym etapie odpada, po prostu bramkarz Rosji złamał przepisy i to dość spektakularnie - napisał dziennikarz na Twitterze.

Z negatywnymi opiniami na temat interwencji golkipera Rosji, oprócz niektórych kibiców, nie zgadzał się również Michał Listkiewicz. W studiu TVP były sędzia FIFA i prezes PZPN stwierdził, że Akinfiejew swoim zachowaniem nie zdekoncentrował Hiszpanów i dlatego sędzia pojedynku nie miał podstaw, by powtórzyć rzuty karne. Po takiej opinii między Listkiewiczem i Szczęsnym doszło nawet do ostrej wymiany zdań (pisaliśmy o tym tutaj).

Po 120 minutach pojedynku 1/8 finału MŚ pomiędzy Rosją i Hiszpanią był remis 1:1. Wynik spotkania musiała rozstrzygnąć seria rzutów karnych. Gospodarze mundialu, wygrali ją 4:3 i mogli cieszyć się z awansu do ćwierćfinału. Konkurs "jedenastek" i kontrowersyjne interwencje Akinfiejewa możesz zobaczyć tutaj.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Urugwaj mocny jak nigdy wcześniej. Decyzje podjęte wiele lat temu procentują

Czy Akinfiejew złamał przepisy podczas serii rzutów karnych w meczu Hiszpania - Rosja na MŚ 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ewa Soblewska 0
    Nie o sympatie tutaj chodzi ani o bycie sympatycznym tylko o zwykla logike. Jesli zwolnimy Nawalke, sami nie wyciagniemy wnioskow z tego do czego doprowadzilismy, to za 2 lata i za 4 lata, i za 8 lat tez bedzie kompromitacja znowu.
    Mir14 A czy Ty musisz być taka niesympatyczna?!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ewa Soblewska 0
    Byl pierwszym krytykiem mlodego, ale jednoczesnie stawial go zawsze wyzej od Fabianskiego i od Boruca. Kazdy sportowiec moglby tylko pomarzyc o takiej "krytyce". Co do kumplowania sie z lewym to racja, w pelni sie zgadzam.
    obIONE co młodego to masz racje. Bronił bo jest kolesiem Lewego ale co do starego to nie masz racji. Jest pierwszym KRYTYKIEM młodego SZCZĘSNEGO.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jacek Chrzanowski 0
    Identycznie zachowywał się Schmeichel i nie było dyskusji
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×