WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Holenderski piłkarz skrytykował kolegów podpisujących kontrakty w Chinach

Gwiazda holenderskiej piłki przedłużyła kontrakt z Bayernem Monachium. Jednocześnie Arjen Robben pozwolił sobie na krytykę piłkarzy, którzy wybierają ligę chińską.
Ola Piskorska
Ola Piskorska
PAP/EPA / JERRY LAMPEN

Arjen Robben przyznał, że miał również bardzo lukratywne oferty kontraktów z Chin, ale z przyjemnością przedłużył kontrakt z Bayernem. - Czuję się w Monachium świetnie i do tego gram w jednym z najlepszych klubów na świecie. W moim wieku po co miałbym się przenosić gdziekolwiek indziej? - pytał retorycznie Holender w rozmowie z Radio 538.

Coraz więcej dobrych piłkarzy przenosi się z Europy do ligi chińskiej, ale Robben nie miał zamiaru tego robić. - Transfer do Chin to jest coś zupełnie innego. To jest oficjalne przyznanie, że twoja kariera się skończyła i już tylko odcinasz kupony. A ja nadal gram i chcę grać jak najdłużej na bardzo wysokim poziomie - powiedział stanowczo pomocnik.

- Zupełnie nie rozumiem piłkarzy podpisujących kontrakty w lidze chińskiej, zwłaszcza tych w wieku 27 czy 28 lat. Oni są przecież w szczycie swojej kariery. To bezsensowne marnowanie potencjału. Karierę masz tylko jedną. Może trochę lepiej rozumiem tych po trzydziestce - oświadczył Robben.

W ostatnim czasie o swoich przenosinach do Chin poinformowali m.in. Oscar i John Obi Mikel z Chelsea Londyn. W styczniowym okienku astronomiczne sumy zostały wydane na Carlosa Teveza i Axela Witsela, przez Tianjin Quanjian kuszony jest też Diego Costa.

Utytułowany Holender uważa, że ogromne pieniądze, jakie oferują Chińczycy, wywołuje szaleństwo w świecie piłki nożnej, które uderza i w zawodników i w kluby. - Oni proponują pięć, a nawet sześć razy więcej, niż duże i mocne kluby europejskie. To są takie sumy, że nie możesz tak po prostu ich z miejsca odrzucić - przyznał. On sam jednak nie rozważał propozycji z Chin zbyt długo. - Pieniądze mnie nie pociągają. Może dlatego zrobiłem taką karierę, bo jedyne, co mnie kręci, to futbol - zakończył Robben.

ZOBACZ WIDEO Sevilla - Real. Znakomita końcówka gospodarzy (zobacz skrót) [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Arjen Robben ma rację?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio 538

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×