WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fernando Alonso atakuje swój zespół. "Ktoś nie wykonuje swojej roboty"

Po kolejnym zmarnowanym popołudniu w F1 w barwach McLarena, Fernando Alonso nie wytrzymuje frustrucji i coraz częściej kieruje złośliwe komentarze w kierunku swojego zespołu.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
AFP / Na zdjęciu: Fernando Alonso (McLaren), Nico Hulkenberg (Renault)

W trakcie GP Rosji doszło do kolejnej kompromitacji McLarena. Zespół zawiodła ponownie jednostka napędowa. Ofiarą okazał się Fernando Alonso, który jeszcze przed startem nie wykazywał ochoty do pojawienia się na torze w swoim bolidzie.

- Spróbuj proszę trzy razy Fernando - mówił w trakcie okrążenia formującego do Alonso jego inżynier, gdy trwała walka z czasem o zmianę ustawień silnika przy niepokojących sygnałach.

- Już próbowałem, zrób to sam - odparł Hiszpan wyraźnie zdenerwowany swoim położeniem.

Dalej było już tylko gorzej. Zespół potwierdził awarię układu napędowego Hondy i poprosił zawodnika o wyłączenie samochodu i zjazd do alei serwisowej. - Jeśli możesz sprowadzać bolid do pit lane - brzmiał komunikat. Hiszpan ostentacyjnie wysiadł z niego na torze, a auto zostało sprowadzone do mechaników przez służby techniczne.

- Jeśli chodzi o mnie to każdy weekend próbuje dać z siebie wszystko. Robię co mogę, a następnie wracam do domu - powiedział rozgoryczony Alonso. - Następny wyścig jest w Barcelonie, ale jeśli tam znów nie będę mógł jechać, to co innego mogę zrobić? Ja wykonuje swoją robotę, ale wyraźnie ktoś inny nie.

Już po zawodach w Rosji, Alonso mówił z jeszcze większą niepewnością na temat swojej przyszłości. - Mam nadzieję, że sytuacja w McLarenie poprawi się szybko. Myślę, że w 2018 zobaczymy co stanie się z każdym z nas - podsumował Hiszpan, którego kontrakt z zespołem wygasa z końcem 2017 roku.


ZOBACZ WIDEO "Tomek jest dobrem narodowym. Jest współczesnym gladiatorem"

Czy Fernando Alonso opuści McLarena przed końcem sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Movistar

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×