WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Katarzyna Skowrońska-Dolata rozważa zakończenie kariery. "Muszę się zastanowić, czy nadal chcę grać w siatkówkę"

Jedna z najbardziej utytułowanych polskich siatkarek, Katarzyna Skowrońska-Dolata, przed kilkoma dniami zakończyła sezon w Brazylii. Była reprezentantka Polski nie podjęła jeszcze decyzji odnośnie przyszłości. Nie wyklucza jednak zakończenia kariery.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Materiały prasowe / Serie A / Na zdjęciu: Katarzyna Skowrońska-Dolata

- Muszę się dobrze zastanowić, czy nadal chcę grać w siatkówkę. Wróciłam, bo nie chciałam skończyć kariery z kontują. Z nikim nie rozmawiałam jeszcze na ten temat. Na razie planuję pojechać do Rio na wycieczkę. Pobyć tam jako turystka, pospacerować po Copacabanie. Decyzję podejmę później. Nikt mnie nie popędza. I ja też się nie spieszę. - powiedziała Katarzyna Skowrońska-Dolata w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

Dla utytułowanej polskiej siatkarki, miniony sezon był jednym z najtrudniejszych w karierze. Na parkiet powróciła w grudniu 2017 roku, blisko rok od momentu, kiedy w barwach Foppapedretti Bergamo zerwała więzadło krzyżowe w prawym kolanie. Polka szybko odzyskała formę, z każdym kolejnym meczem prezentując coraz lepszą dyspozycję. Niestety, w ćwierćfinale brazylijskiej Superligi Hinode Barueri dwukrotnie przegrało z Volei Nestle i odpadło z walki o medale.

- Dużo wysiłku włożyłam w ten sezon. Ciężko mi było wrócić po kontuzji. Tyle rzeczy musiałam w sobie przezwyciężyć. Cieszę się, że przeżyłam go w zdrowiu, że nie zrobiłam sobie krzywdy na bis, że moje kolano wytrzymało i że wróciłam na swój poziom - powiedziała dwukrotna mistrzyni Europy.

- Trener wiedział po jakiej kontuzji wracam, więc nie chciał bym się męczyła na boisku. Wypuścił mnie na głęboką wodę, gdy byłam na to gotowa. Na końcówkę sezonu złapałam formę. Mogłam grać na wysokim poziomie do końca ligi - przyznała polska siatkarka.

Dla Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty miniony sezon był pierwszym spędzonym w lidze brazylijskiej. Wcześniej 34-letnia była reprezentantka Polski występowała między innymi we Włoszech (Asystel Novara, Scavolini Pessaro, Foppapedretti Bergamo), Turcji (Fenerbahce Stambuł), Chinach (Evergrande Kanton), Azerbejdżanie (Rabita Baku). W sezonie 2016/2017, doświadczona przyjmująca zdobywała punkty dla Impela Wrocław.

ZOBACZ WIDEO Maciej Rybus o ślubie: spoważniałem

Czy Katarzyna Skowrońska-Dolata, powinna podjąć decyzję o zakończeniu sportowej kariery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ferdynand 0
    "Ciekawi mnie natomiast czy ktokolwiek z działaczy PZPS pomyślał o jakichkolwiek rozmowach z Kasią na temat jej ewentualnej współpracy z kadrą.
    Może nie jako trener, ale
    jako konsultant przynajmniej,
    bo ona jak mało kto potrafiłaby zmotywować i doradzić tym dziewczynom."
    .
    i nie tylko ona - jest np. Glinka - obie mają doświadczenie, super karierę i autorytet większy od większości trenerów ... na co czekać ?
    .
    przecież klubowe trenejros nikogo od lat nie wyszkoliły nawet do poziomu średniaka... i to bez względu na paszport - czy nasze czy bankomaty
    .
    Moderator Nie ma co ryzykować zdrowia. Kasia już udowodniła wszystko i wszystkim. Nigdy nie uciekała od wyzwań, jak to robiło wiele "gwiazd" tylko szła tam, gdzie poziom gry był najwyższy. Kiedyś trzeba powiedzieć w końcu pas i to jest chyba dobry moment. Zagrała w najlepszej lidze świata, zanotowała mimo wszystko udany sezon. Szkoda ryzykować zdrowia, bo lata lecą. Ciekawi mnie natomiast czy ktokolwiek z działaczy PZPS pomyślał o jakichkolwiek rozmowach z Kasią na temat jej ewentualnej współpracy z kadrą. Może nie jako trener, ale jako konsultant przynajmniej, bo ona jak mało kto potrafiłaby zmotywować i doradzić tym dziewczynom.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Moderator 0
    Nie ma co ryzykować zdrowia. Kasia już udowodniła wszystko i wszystkim. Nigdy nie uciekała od wyzwań, jak to robiło wiele "gwiazd" tylko szła tam, gdzie poziom gry był najwyższy. Kiedyś trzeba powiedzieć w końcu pas i to jest chyba dobry moment. Zagrała w najlepszej lidze świata, zanotowała mimo wszystko udany sezon. Szkoda ryzykować zdrowia, bo lata lecą. Ciekawi mnie natomiast czy ktokolwiek z działaczy PZPS pomyślał o jakichkolwiek rozmowach z Kasią na temat jej ewentualnej współpracy z kadrą. Może nie jako trener, ale jako konsultant przynajmniej, bo ona jak mało kto potrafiłaby zmotywować i doradzić tym dziewczynom.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ryszard Kurant 2
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×