WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów. Wielkanocna szopka. PGE VIVE zagra z Rhein-Neckar Loewen

Szczypiorniści PGE VIVE w niedzielny wieczór będą walczyli o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Po pierwszym meczu z Rhein-Neckar Loewen mają ogromną przewagę, tym razem jednak naprzeciw nich ma stanąć najsilniejszy skład Lwów.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Krzysztof Lijewski

Dwadzieścia cztery bramki - dokładnie taką zaliczkę mają szczypiorniści PGE VIVE przed rewanżem z Rhein-Neckar Loewen i  trudno sobie wyobrazić, że mogliby ją stracić. Całe zamieszanie wokół dwumeczu tej pary w 1/8 Ligi Mistrzów wydaje się być zabawne, dopóki nie spojrzymy na to pod kątem szkody wyrządzonej kibicom, zawodnikom, rozgrywkom i w końcu samej piłce ręcznej.

O zdublowanym terminarzu, zamieszaniu wokół ustalenia daty spotkań, decyzji Lwów o przysłaniu do stolicy województwa świętokrzyskiego trzecioligowych rezerw i wreszcie o samym starciu napisano już chyba wszystko. "Das Kabarett" zatytułowaliśmy relację z pierwszego, rozegranego w kieleckiej Hali Legionów, pojedynku i już to słowo - "kabaret" odzwierciedla całą otoczkę, jaką miały te zawody. Mecz, który mógł być hitem kolejki zamienił się w mało śmieszny żart. Młodzi zawodnicy z Niemiec starali się jak mogli, ale na tle mistrzów Polski momentami wyglądali nieporadnie. Skończyło się tak, jak musiało - ogromnym zwycięstwem żółto-biało-niebieskich. Kielczanie podeszli do tego poważnie - zarówno na boisku, jak i na trybunach. 

Teraz przyjdzie im się zmierzyć z pierwszym zespołem Rhein-Neckar Loewen. Niemcy zapowiadają, że przed własną publicznością zrobią wszystko, by wygrać. Taki sam plan mają jednak szczypiorniści PGE VIVE. Gracze kieleckiej siódemki zapowiadają, że nie mają zamiaru kalkulować - w Mannheim chcą udowodnić, że najlepszy skład rywali też są w stanie pokonać. 

- Oczywiście chcemy wygrać domowe spotkanie. Może nie uda się odrobić całych strat, ale przynajmniej część. Chcemy pokazać naszym fanom wszystko, co najlepsze - mówi Filip Taleski.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica: To czas w moim życiu, w którym jestem szczęśliwy

- W naszą mentalność wpisuje się tylko zwycięstwo. Nigdy nie graliśmy, żeby przegrać jak najmniejszą różnicą bramek. Nie będzie tak też teraz, bo gramy z dwukrotnym mistrzem Niemiec i aktualnym liderem Bundesligi. Pojedziemy tam z nastawieniem zagrania jak najlepszych zawodów i chcemy wrócić ze zwycięstwem - zapowiada Tomasz Strząbała.

W podobnym tonie wypowiada się rozgrywający żółto-biało-niebieskich - Krzysztof Lijewski. - To na pewno będzie bardzo prestiżowy mecz, bo mistrz Niemiec zagra z mistrzem Polski. Wiadomo, że dwadzieścia cztery bramki to jest duża zaliczka, ale nie będziemy o tym myśleć. Znając naszych trenerów, to na pewno doskonale nas przygotują - uważa zawodnik. 

Niedziela Wielkanocna przypadła w tym roku na święto kawałów - Prima Aprillis. Kielczanie nie mają jednak zamiaru na boisku sprawiać żadnych dowcipów. - Żarty żartami, ale my tego spotkania na pewno nie potraktujemy w kategorii psikusa. Zagramy dobry mecz, żeby po jego zakończeniu spojrzeć sobie prosto w oczy i powiedzieć, że dobrze wykonaliśmy robotę - mówi Lijewski. 

Liga Mistrzów, 1/8 finału:

Rhein-Neckar Loewen - PGE VIVE Kielce / 01.04.2018, godz. 19:00

Kto wygra niedzielne starcie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maxi-102 1
    Czekamy na szopke ....:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • alfi 3
    Niemcy nie pozwolą u siebie się poniżać Polakom i zrobią wszystko aby wyraźnie wygrać . I tak będzie zapewne bo Vive kiedy traci punkty to potem jest trochę bezradne , no i to , że awans jest pewny także nie doda animuszu tylko ich rozklei .
    Ważne mecze dopiero w następnej rundzie , ten to formalność , ale pewnie , że warto byłoby mecz wygrać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • exyou 0
    ciekawe jaki jest kurs na awans lwów hihi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×