WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielkie odliczanie: 11 dni do Mistrzostw Świata 2018

Andrea Anastasi ocenił szanse włoskich siatkarzy na zdobycie medalu mistrzostw świata. - Wierzę, że staną na podium - powiedział były trener reprezentacji Polski. Z kolei Bułgarzy wciąż komentują zamieszanie wokół swojej kadry.
Joanna Wyrostek
Joanna Wyrostek
WP SportoweFakty / Asia Błasiak / Na zdjęciu: trener Andrea Anastasi

Zdaniem Andrei Anastasiego bardzo wiele do kadry Włoch wnieśli Iwan Zajcew i Osmany Juantorena. - Ci dwaj siatkarze znacznie podnieśli poziom gry zespołu, dzięki nim jest obecnie dobrze zbilansowany. Wierzę, że mamy ogromne szanse na podium. Jestem o tym przekonany - zapewnia trener Anastasi. W rozmowie z włoskimi mediami stwierdził również, że mimo ogromnej presji ciążącej na zawodnikach i sztabie szkoleniowym, mistrzostwa świata powinny być dla nich przede wszystkich wielkim sportowym świętem i niepowtarzalnym wydarzeniem.

Włosi zgodnie z planem przygotowują się do najważniejszej imprezy sezonu, a w obozie innych współgospodarzy turnieju wciąż panuje gorąca atmosfera. Na temat usunięcia z bułgarskiej kadry libero Wladislawa Iwanowa głos zabierają siatkarskie osobistości, które stoją murem za Plamenem Konstantinowem. - Tak, jesteśmy zdecydowanie za decyzją trenera. Wybraliśmy nasz sztab trenerski i ufamy mu. Główny trener z kolei wybiera kadrę, a my ją zatwierdzamy. On wie najlepiej, jak rozwiązywać problemy wewnątrz zespołu - powiedział Ljubo Ganew, były siatkarz, obecnie wiceprezydent Bułgarskiej Federacji Siatkarskiej. - W drużynie narodowej są tylko ci zawodnicy, którzy chcą grać dla Bułgarii. Siatkarze są na piedestale, są idolami bułgarskich nastolatków. Powtarzam chłopakom, że kiedy wychodzą na boisko, mają dać z siebie wszystko. Ludzie, zwłaszcza publiczność w Warnie, doskonale wiedzą, kiedy zespół gra z duszą i sercem - powiedział Ganew.

Najden Najdenow, inna znana postać bułgarskiej siatkówki, nie chciał zbyt szeroko komentować zamieszania jakie wybuchło wokół bułgarskiej kadry. - W tym roku nie udzielam żadnych wywiadów na temat naszej drużyny narodowej. Postanowiłem po prostu zachować neutralność i nie komentować - powiedział Najdenow. - Widzę, co się dzieje i mam nadzieję, aby wydostaniemy się jakoś się z tej sytuacji, a zespół będzie jak najbardziej skoncentrowany i da z siebie co najlepsze podczas mistrzostw świata. Żaden skandal nie wpływa dobrze na zawodników. Bardzo ważne jest teraz znalezienie sposobu, by uspokoić i zmotywować siatkarzy - mówi były trener bułgarskiej reprezentacji. Najden Najdenow równie ostrożnie wypowiada się na temat szans rodaków na odniesienie sportowego sukcesu. - Dla mnie znalezienie się wśród sześciu najlepszych drużyn już będzie sukcesem, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilość kontuzji - twierdzi Najdenow.

Zupełnie inne cele stawia sobie reprezentacja Rosji. Podstawowy gracz Sbornej Dmitrij Wołkow skomentował występ w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, gdzie Rosjanie zajęli 2. miejsce. - To nie był nasz główny cel w tym sezonie, a jedynie próba sił, sprawdzian przed najważniejszym turniejem, czyli mistrzostwami świata. Jeśli chodzi o mój udział w Memoriale, to w finale już nie starczyło mi sił - wyznał siatkarz. - W piątym secie meczu z Polską pomyślałem sobie: "Kiedy to wszystko się wreszcie skończy?!" Było mi naprawdę bardzo ciężko. Teraz trenujemy spokojnie do mistrzostw świata, a tam stawiamy sobie tylko jeden cel: zwycięstwo - powiedział Wołkow.

ZOBACZ WIDEO Dawid Konarski: Zagrywką możemy robić jeszcze więcej krzywdy

Czy Bułgarzy zdobędą medal podczas siatkarskich MŚ 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazetta dello Sport, Sportal.bg

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mtay 0
    Dopiero było 23 dni, a tu za niespełna 2 tygodnie rusza turniej. Jak ten czas szybko leci :) oby emocje z udziałem drużyny Polski były do samego finału.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×