Przygoński trzyma kciuki za Kubicę. "Najważniejsze, żeby cieszył się jazdą"

- Oczekiwania przed Dakarem zawsze są wysokie. Rok temu było piąte miejsce, więc śmiało można powiedzieć, że tym razem celujemy w podium. Wydaje mi się, że jesteśmy na to gotowi - mówi Jakub Przygoński. Kierowca odniósł się również do oficjalnie ogłoszonego w ostatnich dniach powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1. - Rozumiem Roberta, jego determinację i walkę. Cieszę się i liczę, że przede wszystkim będzie miał z jazdy dużą frajdę. Trzymam kciuki i życzę szybkości - stwierdził.

< Przejdź na wp.pl