Darryl Strawberry, legendarny baseballista, został ułaskawiony przez Donalda Trumpa. Decyzję ogłoszono po tym, jak urzędnicy Białego Domu wskazali jego przemianę i wieloletnią działalność w pracy z osobami uzależnionymi.
W MLB Strawberry grał przez siedemnaście sezonów i osiągnął wiele sukcesów. Kojarzony był głównie z występami dla New York Mets.
ZOBACZ WIDEO: Bramkarz popisał się kapitalnym trafieniem w Argentynie
W 1995 roku Strawberry przyznał się do nieujawnienia 350 tys. dol. dochodu. Zobowiązał się wtedy do zwrotu ponad 430 tys. dol. Po latach zmagań z problemami zdrowotnymi i prawnymi trafił do więzienia na 11 miesięcy, a wcześniej był zawieszony przez MLB.
"Dziękuję, prezydencie Trump, za moje całkowite ułaskawienie i za zamknięcie tego rozdziału mojego życia, pozwalając mi być prawdziwie wolnym i czystym od przeszłości" - napisał Strawberry na Instagramie.
Dodał, że dowiedział się o decyzji, gdy opiekował się żoną po zabiegu. "Byłem zaspany, ale odebrałem telefon z Waszyngtonu i usłyszałem, że dzwoni prezydent USA, Donald Trump. Włączyłem głośnik i Trump ciepło wspominał moje lata gry w Nowym Jorku, po czym poinformował mnie o pełnym ułaskawieniu".
Trump podkreślił w rozmowie ze Strawberrym jego sukcesy sportowe i metamorfozę. "Jestem przytłoczony wdzięcznością - dziękuję Bogu za uwolnienie mnie od przeszłości i pomoc w staniu się lepszym człowiekiem, mężem i ojcem" - zaznaczył Strawberry.
Wyjaśnił też: "To nie jest sprawa polityki - to o człowieku, który troszczył się o przyjaciela. Bóg posłużył się nim, by dać mi wolność na zawsze!".