Najlepszy w karierze wynik Polki. "W szoku jestem"

Getty Images / Na zdjęciu: Joanna Jakieła
Getty Images / Na zdjęciu: Joanna Jakieła

Joanna Jakieła zajęła szóste miejsce w biathlonowym sprincie rozegranym w ramach Pucharu Świata w Oestersund. To jej życiowy wynik. - Sama nie wiem, co się wydarzyło - powiedziała reprezentantka Polski.

W tym artykule dowiesz się o:

To był świetny bieg w wykonaniu Polki. Joanna Jakieła bezbłędnie strzelała, ale w sprincie to zbyt mało, by osiągnąć dobry wynik. Reprezentantka naszego kraju dorzuciła do tego także szybki bieg. Efekt? Szóste miejsce.

- Sama nie wiem, co się wydarzyło. Nadal emocje do mnie nie docierają, w szoku jestem. Cieszę się, że strzeliłam na czysto. Wiadomo, że jestem bardzo zadowolona i chyba na razie nie mogę stwierdzić, co się wydarzyło - powiedziała na gorąco po biegu nasza zawodniczka.

ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces

To była pierwsza dekoracja z udziałem Jakieły po zawodach Pucharu Świata w biathlonie. Polka nie ukrywała radości z takiego zakończenia.

- Zdarzało się na treningach strzelać na czysto, ale nie ukrywam, że lato było dla mnie ciężkim okresem i widać to było po wszystkich wynikach. Nie było łatwo, ale na szczęście to przełamałam i dobrze weszłam w zimę - dodała.

Jakieła już błysnęła formą podczas pojedynczej sztafety mieszanej, gdzie wraz z Wojciechem Skorusą była siódma. Teraz potwierdziła wysoką dyspozycję.

- Zwątpienie miałam w lecie, ale jak to mówią: im gorsze lato, tym lepsza zima. To zima musi być w takim razie dobra. Po pierwszym starcie nie było zwątpienia. Od kiedy stanęłam na nartach, to czułam, że ta dyspozycja jest dobra. Inna niż na rolkach, mogę po prostu biec i się tym cieszyć. Rok temu był ciężki początek i cały sezon. W piątek otrzymałam nagrodę za tamten rok - stwierdziła.

W niedzielę Jakieła wystąpi w biegu pościgowym i ma dobrą pozycję wyjściową do tego, by powalczyć nawet o podium.

- Nie ustalałam jeszcze taktyki z trenerem. Są jeszcze emocje ze sprintu. Muszę ochłonąć i kolejny raz zrobić dobrą robotę - zakończyła.

Komentarze (4)
avatar
stan 1
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Życzę powodzenia,fajna konkurencja 
avatar
Km6
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
A gdzie jest Żuk za juniorki wygrywała wszystko 
avatar
Marek Woź
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
7
0
Odpowiedz
Naszemu mistrzowi olimpijskiemu Wojciechowi Fortunie też wyszedł jeden skok w życiu, ale w odpowiednim czasie i miejscu! 
avatar
Tennyson
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
8
0
Odpowiedz
Duży szacunek, skoro dziewczyna zwykle ledwo mieści się w strefie punktowanej, ale oby tak w końcu częściej, bo inaczej polski biathlon straci dystans do czołówki jeszcze bardziej niż tracił na Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści