W biegu pościgowym w Oberhofie zawodnicy rywalizowali w bardzo trudnych warunkach. Silny wiatr utrudniał skuteczne strzelanie, czego dowodem jest to, że Tommaso Giacomel wygrał bieg pomimo tego, że zaliczył sześć karnych rund. To w Pucharze Świata zdarza się bardzo rzadko.
Giacomela na mecie gonili Martin Uldal i Sebastian Samuelsson, lecz byli zbyt wolni, by dotrzymać mu kroku. Norweg stracił do zwycięzcy 4,5 sekundy, a Szwed blisko 9.
ZOBACZ WIDEO: Małysz czy Stoch? Kibice zapytani o najwybitniejszego polskiego skoczka
Z dobrej strony pokazali się reprezentanci Polski, którzy coraz odważniej pukają do biathlonowej czołówki. Na 15. pozycji finiszował Jan Guńka, który pomylił się tylko dwukrotnie na strzelnicy. Do Giacomela stracił 49 sekund. Dodajmy, że Polak startował z 30. miejsca.
Jeszcze większy awans zaliczył Grzegorz Galica. Na trasę wyruszał jako 49., a finiszował na 23 lokacie. To oznacza awans o 26 miejsc. Polak zaliczył trzy karne rundy. Na 42. lokacie sklasyfikowany został Konrad Badacz, ale gdyby nie jego dwie karne rundy na ostatnim strzelaniu, to mógłby walczyć o miejsce w trzydziestce.
Wyniki:
| M. | Zawodnik | Kraj | Czas | Pudła |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Tommaso Giacomel | Włochy | 37:15,4 | 6 |
| 2. | Martin Uldal | Norwegia | +4,5 | 4 |
| 3. | Sebastian Samuelsson | Szwecja | +8,8 | 6 |
| 4. | Johannes Dale-Skjevdal | Norwegia | +11,4 | 5 |
| 5. | Martin Ponsiluoma | Szwecja | +12,4 | 6 |
| 15. | Jan Guńka | Polska | +49,0 | 2 |
| 23. | Grzegorz Galica | Polska | +1:33,9 | 3 |
| 42. | Konrad Badacz | Polska | +3:22,5 | 4 |