WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Drugie zwycięstwo Emila Hegle Svendsena w Oberhofie

Emil Hegle Svendsen odniósł drugie zwycięstwo w zawodach biathlonowego Pucharu Świata w Oberhofie. Tym razem Norweg był najlepszy w biegu pościgowym.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Warunki atmosferyczne w Oberhofie znacznie się poprawiły. Nie ma już mgły, a zawodnikom w mniejszym stopniu przeszkadza wiatr. Do sobotniego biegu pościgowego jako pierwsi niemal równocześnie wyruszyli Ole Einar Bjoerndalen i Emil Hegle Svendsen. Podczas pierwszego strzelania młodszy z Norwegów zanotował jedno pudło i stracił kilkanaście sekund do bezbłędnie strzelającego Bjoerndalena. "Król biathlonu" przez kolejne dwie rundy biegowe był na prowadzeniu i utrzymywał bezpieczną przewagę nad swoim rodakiem. Wyniki sprintu wskazywały na to, że to właśnie między tymi zawodnikami rozstrzygnie się kwestia zwycięstwa w biegu na dochodzenie.

Tak też się stało, a o tym, kto jako pierwszy minie linię mety zadecydowała czwarta wizyta na strzelnicy. Jako pierwszy swoje próby rozpoczął Bjoerndalen. Doświadczony Norweg dwa naboje posłał do celu, a przed trzecim strzałem na chwilę się zawahał i poprawiał ustawienie karabinka. To wybiło Bjoerndalena z rytmu i dwa kolejne pociski nie znalazły drogi do celu. Przy bezbłędnym strzelaniu Svendsena oznaczało to, że właśnie on będzie cieszył się z drugiego triumfu w Oberhofie.

Svendsen wyruszył na ostatnią rundę biegową z 35-sekundową przewagą nad Bjoerndalenem. Z kolei "Król biathlonu" miał czternaście sekund przewagi nad trzecim Martin Fourcade. Francuz na dystansie stracił dodatkowe 10 sekund do Bjoerndalena i musiał zadowolić się trzecim miejscem. Tym samym pozycje na podium w porównaniu do sprintu nie zmieniły się.

Największą niespodzianką sobotnich zawodów była dyspozycja Andrejsa Rastorgujevsa. Łotysz jako jeden z nielicznych zawodników strzelał bezbłędnie i rywalizację zakończył na czwartym miejscu. Dzięki temu wyrównał on swój najlepszy wynik w karierze. Warto dodać, że Rastorgujevs osiągnął najlepszy czas spośród wszystkich uczestników biegu pościgowego, a w porównaniu do wyników sprintu uzyskał awans o dwadzieścia cztery pozycje.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas.

Wyniki:

M Zawodnik Kraj Czas Pudła
1 Emil Hegle Svendsen Norwegia 34:47,7 1
2 Ole Einar Bjoerndalen Norwegia +35,6 2
3 Martin Fourcade Francja +1:00,0 2
4 Andrejs Rastorgujevs Łotwa +1:12,1 0
5 Michal Slesingr Czechy +1:23,3 0
6 Johannes Boe Norwegia +1:28,6 4
7 Anton Szipulin Rosja +1:36,8 2
8 Benjamin Weger Szwajcaria +1:39,2 1
9 Dominik Landertinger Austria +1:41,7 2
10 Jewgienij Ustiugow Rosja +1:44,9 3

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

Puchar Świata w biathlonie mężczyzn

Miejsce Zawodnik Kraj Punkty
1 Johannes Boe Norwegia 1110
2 Aleksandr Łoginow Rosja 796
3 Quentin Fillon Maillet Francja 761
4 Simon Desthieux Francja 753
5 Arnd Peiffer Niemcy 666
6 Simon Eder Austria 662
7 Martin Fourcade Francja 648
8 Antonin Guiggonat Francja 638
9 Tarjei Boe Norwegia 599
10 Julian Eberhard Austria 584
65 Grzegorz Guzik Polska 31

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Szymonn 0
    No to mamy norweski weekend w zawodach Pucharu Świata mężczyzn. Svendsen pokazuje, że gdy jest zdrowy i dobrze przygotowany do startu to bardzo ciężko z nim rywalizować. Udowodnił to na MŚ w Nowym Mieście, gdzie zaprezentował się fantastycznie. Cieszy ponowne podium Bjoerndalena. Król biathlonu cały czas pokazuje, że nie można go od tak po prostu odstawić na bok. I powiedzieć, że jego czas się skończył i nie ma szans na medal IO. Warto zwrócić uwagę także na Johannesa Boe, który udowadnia, że jego dwa zwycięstwa w tym sezonie nie były jednorazowym przypadkiem. Wczoraj 10 a dziś 6. I w chwili obecnej jest 3 w klasyfikacji PŚ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • rikitiki 0
    Bjoerndalen jeszcze w Soczi zdobędzie jakiś medal indywidualnie. Trzymam za to kciuki. W Oberhofie jest bardzo mocny
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzymisław 0
    Trochę szkoda Bjoerndalena. Choć przed sezonem raczej mało kto wierzył, że może on jeszcze wygrać zawody PŚ, to parę razy był już blisko. Wczoraj zabrakło tak mało... Nie wykluczone oczywiście, że Svendsen dopadłby go nawet bezbłędnego na ostatniej rundzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×