WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki sukces Kamili Żuk. Polska biathlonistka mistrzynią świata juniorów

Kamila Żuk znokautowała rywalki w biegi indywidualnym biathlonowym mistrzostw świata juniorów. 20-latka nie dała swoim rywalkom najmniejszych szans. Nad drugą zawodniczką miała pond 3 minuty przewagi.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Getty Images / Dan Istitene / Kamila Żuk podczas zimowej olimpiady w Pjongczangu

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

W estońskim Otepää Kamila Żuk była bezkonkurencyjna. Olimpijka z Pjongczangu w biegu indywidualnym na 12,5 km znokautowała rywalki. Nasza reprezentantka na strzelnicy zanotowała dwa pudła, za co otrzymała dwie karne minuty, ale i tak jej zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone. Żuk zaprezentowała świetną formę biegową i miała blisko 3 minuty i 5 sekund przewagi nad drugą na mecie Anną Krywonos z Rosji.

To pierwszy złoty medal mistrzostw świata w kategorii juniorek od 1973 roku. Żuk zapisała się w annałach polskiego biathlonu. Do tej pory kilka razy miała okazję do startów w zawodach Pucharu Świata, ale ani razu nie zdobyła punktów. W przyszłym sezonie będzie już etatową reprezentantką Polski w tych zawodach.

Oprócz Żuk wystartowały dwie Polki. 19. była Kamila Cichoń, a Natalia Tomaszewska zajęła 25. lokatę.

Wyniki:

M Zawodniczka Kraj Czas Pudła
1 Kamila Żuk Polska 41:36,1 2
2 Anna Krywonos Rosja +3:04,7 2
3 Irina Kazakewicz Rosja +3:20,0 3
19 Kamila Cichoń Polska +6:26,6 3
25 Natalia Tomaszewska Polska +7:06,5 5

ZOBACZ WIDEO Dwa medale Polaków w Pjongczangu. Andrzej Person: Wróciliśmy na z góry upatrzone pozycje


Czy Kamila Żuk w przyszłości będzie liderką polskiej kadry biathlonowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (37):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kibic____ 0
    Nie śledzę wnikliwie biathlonu, ale niespodzianki zdarzają się relatywnie często, a czołówka nie ogranicza się do 2-3 zawodników w sezonie. Zgaduje, że gdyby porównać zdobywców kryształowej kuli i zwycięzców poszczególnych zawodów pucharu świata w biegach, skokach i biathlonie to najwięcej nazwisk byłoby w biathlonie. Ale być może zupełnie się mylę.
    bun Nie ma dominatorów mówisz? To dziwne, bo jak oglądam to zawsze te same zawodniczki w czubie. Loteria jest trochę wpisana w ten sport, ale niespodziewane zwycięstwa zawodniczek z trzeciej dziesiątki - tak jak naszych dziewczyn - zdarzają się dosyć rzadko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • vanhorne 0
    dokladnie takie rozwiazanie zasugerowale po obejrzeniu postu, odpowiada sie indywidualnie ewentualnie zglasza na policje ale nie rzuca inwektywami publicznie na mediach spolecznosciowych, nikt inny tego nie zrobil, bo nie sa tacy jak ona, zarozumiala gwiazdeczka
    Królowa Śniegu Wystartowała tylko dlatego, że jako jedyna z dziewczyn się na to zgodziła. Trener proponował innym, ale odmówiły. Po biegu zresztą przeprosił Weronikę za to, że biegła jako ostatnia. Miały lepsze czasy, bo biegły tam praktycznie same medalistki IO. My nigdy nie mieliśmy jednej super topowej zawodniczki, ale mieliśmy równy skład i tak było w Korei. Weronika zareagowała i tak za łagodnie. W żadnym stopniu nie dotarł do Ciebie jej przekaz. Ona nie miała pretensji o krytykę, przyjmowała ją bez słowa. Ale jeśli jakikolwiek człowiek wyzywa sportowca, kobietę od "szmat" "ku..." itd. to z nim trzeba rozmawiać w jego języku. Osobiście na miejscu Weroniki bym poczekała do końca IO i każdą z takich osób pozwała z powództwa cywilnego. Kasę mogłaby przeznaczyć choćby na cele charytatywne. Argument ad personam nie uznaję, bo to tylko dowód, że nie posiadasz argumentów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    Żuk, Bury i Kwiatkowski w życiowej formie będą dopiero za kilka lat i tego się trzymajmy. Kamila przy swoim strzelaniu nie miała praktycznie szans na medal w biegu indywidualnym. Nie wiem skąd twierdzenie, że to ona miałaby strzelić 20/20, a nie miałaby tego zrobić Gwizdoń, która procenty strzeleckie ma lepsze.
    Różnica między Oeberg i Żuk jest ogromna. Zresztą Szwedka to nie jest poziom 6 dziesiątki. Hanna już kilkukrotnie była w pierwszej 10 zawodów PŚ, a nawet ocierała się o podium. W tym roku praktycznie, tak jak reszta Szwedów, nie startowała i stąd jej lokata w klasyfikacji generalnej kompletnie nieoddająca dyspozycji. Zresztą czy tylko formie Szwedzi zawdzięczają swoje występy przekonamy się może za kilka lat, bo na razie ich występ wzbudził spore kontrowersje.
    Zdaniem trenera to właśnie Gwizdoń miała większe szanse na odpalenie niż Żuk.
    Nowakowska mogła, tak samo jak pozostałe, wszystko zrobić lepiej. Jednak wystąpiła na poziomie całej ekipy i nie można pisać, że była najgorsza. O obronie przed Olsbu też nie było mowy, gdy ta traciła tak niewiele, a jest jedną z najlepszych biegaczek w stawce.
    Hojnisz nie chciała biec ostatniej zmiany i nie zgodziła się na to. Odmówiła tak jak reszta zawodniczek, dlatego pobiegła Nowakowska. Zresztą Hojnisz permanentnie opowiada jak to nie nadaje się i nigdy nie będzie liderką polskiej kadry.
    Ja osobiście zaryzykowałabym ze składem: Gwizdoń-Hojnisz-Nowakowska-Żuk. Kompletnie va banque.
    peppep [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×