Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Upadek Justyny Kowalczyk w półfinale, Marit Bjoergen o krok od Pucharu Świata

Justyna Kowalczyk na półfinale zakończyła swój udział w sprincie stylem klasycznym rozgrywanym w Sztokholmie. W swoim biegu Polka plasowała się na czwartej pozycji i próbowała walczyć jeszcze o poprawienie lokaty. Niestety, nasza biegaczka popełniła w tym momencie błąd i upadła. Finał wygrała Marit Bjoergen.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Środowe zawody zaczęły się znakomicie dla Justyny Kowalczyk. Polka dobrze spisała się bowiem w kwalifikacjach, w których zajęła drugie miejsce i miała w nich znacznie lepszy czas niż Marit Bjoergen. Obydwie rywalki zmierzyły się ze sobą już w ćwierćfinale i choć wówczas to Norweżka była lepsza, to jednak dzięki drugiej lokacie nasza biegaczka również zapewniła sobie bezproblemowy awans.

Niestety, dobra passa zakończyła się na półfinale. Polka została w nim nieco z tyłu i długo nie była w stanie przedrzeć się choćby na czwarte miejsce. Wydawało się, że być może na ostatniej długiej prostej prowadzącej do mety Kowalczyk zdoła jeszcze coś zrobić i pokusi się o awans do finału, jednak Polka popełniła błąd i upadła. Nasza zawodniczka momentalnie wstała i kontynuowała bieg, jednak upadek kosztował ją utratę szans na awans, bo strata była już nie do odrobienia. Udział w zawodach w Sztokholmie nasza narciarka zakończyła więc na biegu półfinałowym. To czwarty upadek Kowalczyk w krótkim odstępie czasu - wcześniej dwa razy leżała w Lahti i raz w Drammen. W ostatecznej klasyfikacji środowego sprintu w Sztokholmie nasza biegaczka była dziewiąta.

Do mety pechowego dla Polki półfinału jako pierwsza dobiegła tymczasem Bjoergen i zapewniła sobie do finału. W nim Norweżka do ostatnich metrów toczyła zacięty bój z Julią Iwanową. Rosjanka, która ostatnio błysnęła już w Lahti, w końcówce była przez moment nawet na prowadzeniu, jednak na finałowych metrach nie wytrzymała tempa i musiała uznać wyższość Bjoergen. Norweżka odniosła więc kolejne zwycięstwo w tegorocznych zawodach i praktycznie ma już zapewnione zdobycie Pucharu Świata - w środę ponownie znacznie powiększyła przewagę nad Kowalczyk.

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1 Marit Bjoergen Norwegia 2:29,8
2 Julia Iwanowa Rosja +0,3
3 Maiken Caspersen Falla Norwegia +0,5
4 Charlotte Kalla Szwecja +0,8
5 Katja Visnar Słowenia +4,0
6 Katerina Smutna Austria +,75
9 Justyna Kowalczyk Polska

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

  • jerronimo Zgłoś komentarz
    trochę brak koncentracji,szybko chciała dorównać rywalkom,pewnie Justyna sama jest zła na siebie po tym błędzie
    • honda23 Zgłoś komentarz
      to jest przemeczenie organizmu
      • Aga BDG Zgłoś komentarz
        Biedna Justyna. Widać, że na tym etapie sezonu chęci nie idą już w parze z możliwościami fizycznymi. Swoje już w tym roku zrobiła - teraz czas na odpoczynek!
        • Byczek93 Zgłoś komentarz
          Ma ta nasza Justyna wielkiego pecha ostatnio ale lepiej teraz troche poprzegrywać , a w Soczi zgarnąć wszystkie złote medale indywidualnie , tego życze Justynie i wszystkim kibicom
          Czytaj całość
          Królowej ;)
          • Magilla Zgłoś komentarz
            Justyna, jesteś najlepsza. Nie się przejmuj. Olać ten kryształ w tym sezonie. Wylecz kolano i gotuj się na bój w Soczi. Reszta to pikuś.
            • duszyczka Zgłoś komentarz
              Ależ szkoda tych ostatnich biegów! Tak fantastycznie Justyna zaczęła sezon a teraz kolejny upadek :( smutny jest ten bieg tym bardziej że wygrała go Bjoergen bo to chyba też boli
              Czytaj całość
              polskiego kibica. Też myślę, że Kowalczyk jest mocno przeciążona stąd może już nie wytrzymuje trudów tego sezonu.
              • robertszymon Zgłoś komentarz
                4 RAZY W 3 BIEGACH morze jeszcze więcej
                • natti Zgłoś komentarz
                  Żeby te upadki, nie pogorszyły tylko kontuzji Justyny. Widać, że jest bardzo wyeksploatowana, ale ambicja chyba nie pozwala jej odpuścić.
                  • ana Zgłoś komentarz
                    technika techniką, ale co chwilę upadek - to musi miec zwiazek z kolanem Justyny. Szkoda tej końcówki sezonu, ale cóż - raz na wozie, raz pod wozem, a Justyna i tak wiele w tym sporcie
                    Czytaj całość
                    osiągnęła. I szkoda, ze pojawiają sie takie All(i)eny, które nie potrafią spokojnie wypowiedzieć swojej opinii, nawet jeśli jest odmienna od większości, tylko rozpętują tardycyjne piekiełko prowokacjami i swoim brakiem kultury
                    • Marcinek36 Zgłoś komentarz
                      Justyna "upadek" Kowalczyk jak zwykle swoje.
                      • Ketald Zgłoś komentarz
                        szkoda:( a bjoergen niech się weźmie więcej dragów bo coś dzisiaj miała malutką przewagę! Gwarantuje wam, że ta kobieta jadąc na tych sterydach do czterdziestki nie dociągnie...
                        • Allen Zgłoś komentarz
                          Mam nadziej ze w koncu naiwniacy przestana mówic ze kowalczyk jest lepsza od Marit bo tylko slepy i głuch w to uwierzy, Przecierz Kowalczyk jest bez techniki biega jak pokraka taka prawda !
                          • Grek Zorba Zgłoś komentarz
                            trudno, z anabolem w tym sezonie nie miała szans. Niestety nad "zdrowiem" Marit czuwa cały tabun ludzi, laboratoria, a u nas? Lekarz dorabia się do etatu opiekując się Justyną. MImo że
                            Czytaj całość
                            związek ma dużo kasy to skąpi i taki tego efekt. Ale za to Justyna jest najlepsza wśród zdrowych. Marit jest mistrzynią wśród astmatyczek
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×