Szeremeta o swoim miejscu. "Jestem trochę zszokowana"

PAP / Na zdjęciu: Julia Szeremeta
PAP / Na zdjęciu: Julia Szeremeta

Julia Szeremeta nie ukrywała zaskoczenia brakiem swojego nazwiska w najlepszej 10. Plebiscytu "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca 2025 roku. Po ogłoszeniu wyników pięściarka udzieliła nam krótkiej wypowiedzi.

W tym artykule dowiesz się o:

Wicemistrzostwo świata, mistrzostwo Europy do lat 23 i srebrny medal Pucharu Świata. Ostatni rok był bardzo udany dla Julii Szeremety. Gwiazda polskiego boksu nie zwolniła tempa po wywalczeniu srebrnego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Wręcz przeciwnie - jej kariera tylko nabrała przyspieszenia.

22-latka, która jest niezwykle popularna wśród polskich kibiców sportu, była więc bardzo mocną kandydatką do zajęcia wysokiego miejsca w 91. Plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca Polski.

I choć realizator Telewizji Polskiej często pokazywał Szeremetę siedzącą na widowni w Teatrze Wielkim w Warszawie, pięściarka nie miała okazji do wyjścia na scenę. Otóż w głosowaniu zawodniczka zajęła miejsce poza czołową dziesiątką.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!

Po ogłoszeniu wyników (statuetkę zdobyła kajakarka górska Klaudia Zwolińska) zapytaliśmy medalistkę z Paryża, czy jest zaskoczona brakiem swojego nazwiska wśród ścisłej czołówki plebiscytu.

- No jestem trochę zszokowana - przyznała w rozmowie z WP SportoweFakty. - Nic na to jednak nie poradzę, tak bywa. Mieliśmy jednak aż trzy przedstawicielki boksu wśród nominowanych, to też jest coś. Czy te głosy się rozdzieliły i dlatego żadnej nie było w "TOP 10"? Bardzo możliwe, ale nie będę w to wnikać - dodała z uśmiechem.

Szeremeta przyznała, że jest zadowolona ze swoich ubiegłorocznych występów i zajętych miejsc.

- Miał to być luźniejszy rok po igrzyskach, ale wyszło zupełnie inaczej. Powstało World Boxing, pojawiły się nowe zawody i wyszło bardzo pracowicie. Teraz to kolejny rok ma być spokojniejszy, ale zobaczymy - puściła oko zawodniczka trenera Tomasza Dylaka.

I to właśnie wspomniany szkoleniowiec polskiej kadry opuścił Galę Mistrzów Sportu z trofeum, odbierając nagrodę dla najlepszego trenera 2025 roku. Przypomnijmy, że na MŚ Polki zdobyły łącznie trzy medale, a na ME U-23 aż osiem!

- Jestem bardzo szczęśliwa z tej nagrody dla trenera, że został doceniony, bo na pewno na to zasłużył - skomentowała.

Tomasz Skrzypczyński, WP SportoweFakty

Komentarze (71)
avatar
rademenes1979
14.01.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
O czy mówimy? Wynikami się nie broni. Np. Barwińska osiągnęła lepsze w roku 2025 wyniki tez w konkurencji olimpijskiej, a miejsce 23cie.
Trochę pokory wobec innych sportowców, mniej gwiazdorzen
Czytaj całość
avatar
Krzysztof Jakubowski
12.01.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Julka,nie przejmuj się jakimś głupim spendem wzajemnej adoracji.Jestes super kobietą i sportową gwiazda.Walcz i zdobywaj trofea. 
avatar
Piechurka
12.01.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
To niesprawiedliwe, w przyszlym roku trzeba bedzie bardziej pomóc 
avatar
Dario43
11.01.2026
Zgłoś do moderacji
9
6
Odpowiedz
Babski boks to nie boks to żenada. 
avatar
Juryna
11.01.2026
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Plebiscyt ma swoje prawa i zasady. Decyduje przecież ilość głosów oddanych na danego kandydata, a nie ocena jakości jego dokonań. W skrócie mówiąc nawet sportowy patałach może zostać zwycięzcą Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści