Do starcia tych utytułowanych pięściarzy wagi średniej doszło w sobotę, 15 listopada, w Londynie. Conor Benn po 12 rundach wygrał jednogłośną decyzją sędziów, rewanżując się Chrisowi Eubankowi Juniorowi za porażkę z kwietnia.
Według brytyjskich mediów łączna pula nagród tego pojedynku wynosiła 18 mln funtów (86,65 mln złotych), z czego Benn, jako przegrany pierwszego starcia, miał zainkasować 8 mln funtów (około 38 mln złotych). 30-latek szybko spożytkował część tej kwoty.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: setki tysięcy wyświetleń! Nagranie z Sochanem robi furorę
Dwa dni po walce pochwalił się w mediach społecznościowych zakupem czerwonego Ferrari. Według "The Sun" wartość samochodu wynosi 250 tys. funtów (ponad 1,2 mln złotych).
Benn słynie z zamiłowania do luksusowych pojazdów. Tuż po pierwszej walce z Eubankiem Juniorem do jego garażu trafił biały Rolls-Royce, za którego zapłacił 300 tys. funtów (ok. 1,4 mln złotych). Po kolejnym pojedynku postanowił znów powiększyć swoją kolekcję.
Walki z udziałem Benna i Eubanka Juniora były jedną z najgłośniejszych sag brytyjskiego boksu. 30-latek po sobotnim zwycięstwie zapowiedział, że to już jej definitywny koniec. Przypomnijmy, że w latach 90. ojcowie obu bokserów stoczyli dwa głośne pojedynki, których stawką były pasy mistrzowskie wagi średniej i superśredniej.