Na sobotniej, 13 grudnia, gali MIRRA Rocky Boxing Night w Sopocie, w walce o pas WBC Baltic oraz tytuł mistrza Polski w wadze ciężkiej, Kacper Meyna (16-1-0) zmierzył się z Maciejem Smokowskim (7-1-0).
Starcie w kategorii ciężkiej (powyżej 101,6 kg) zakończyło się spektakularnym zwycięstwem Meyny przez TKO już w pierwszej rundzie.
ZOBACZ WIDEO: Zawrzało po ogłoszeniu walki. Wrzosek komentuje ruch KSW i tonuje nastroje
Już w 30. sekundzie pojedynku Smokowski znalazł się na deskach po potężnym prawym sierpowym rywala (patrz wideo poniżej). 26-letni Meyna, wyczuwając dużą szansę na szybkie zakończenie walki, przystąpił wtedy do zdecydowanej ofensywy.
Po chwili dopadł swojego przeciwnika w narożniku i zasypał go lawiną ciosów, co doprowadziło do ponownego upadku Smokowskiego.
Choć ten zdołał podnieść się na "dziewięć", sędzia ringowy przerwał walkę po 1 minucie i 28 sekundach pierwszej rundy.