WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Artur Szpilka niezadowolony ze swojej sytuacji. "Jeśli nic się nie wyjaśni, to sam wszystko wezmę w swoje ręce"

Artur Szpilka wciąż czeka na kolejny zawodowy pojedynek. Pięściarz nie jest zadowolony z braku informacji dotyczących kolejnego starcia. Jak zapowiada, w najbliższym czasie może wziąć wszystko w swoje ręce.
Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
Newspix / Marcin Szymczyk / Na zdjęciu: Artur Szpilka

Artur Szpilka ostatni raz na ringu wystąpił 10 listopada podczas gali organizowanej przez KnockOut Promotion. "Szpila" po bardzo wyrównanej walce pokonał niejednogłośnie na punkty Mariusza Wacha. Werdykt nie został przyjęty najlepiej, wielu ekspertów twierdziło, że to ręka "Wikinga" powinna powędrować w górę.

Obecnie nie ma żadnych konkretnych informacji dotyczących kolejnej potyczki pięściarza pochodzącego z Wieliczki. Szpilka wciąż trenuje pod okiem nowego szkoleniowca - Romana Anuczina, który podjął się prowadzenia zawodnika po śmierci Andrzeja Gmitruka. Taki stan rzeczy nie podoba się "Szpili", który odgraża się, że kolejne walki może organizować na własny rachunek.

Zobacz także: Szymon Kołecki chciałby walki z Akopem Szostakiem. "W pół sekundy się na nią zgodzę"

- Nic nie wiem. Wiem tylko coś, że maj, czerwiec... Takie gadanie. Jeszcze chwilę poczekam... Jeśli nic się nie wyjaśni, to sam wszystko wezmę w swoje ręce - stwierdził zawodnik w programie "Ring" w TVP Sport. 

Polski pięściarz wciąż ma aspiracje mistrzowskie. Jak przyznaje promotor Szpilki - Andrzej Wasilewski - teraz nie ma co rzucać zawodnika na głęboką wodę. Podobnie uważa trener Roman Anuczin, który chce dwóch spokojniejszych walk, aby wprowadzić wszystkie elementy, które zostały przez duet opracowane.

Zobacz także: Mariusz Wach faworytem bukmacherów w starciu z Martinem Bakole


ZOBACZ WIDEO Sławomir Duba o końcu kariery Marcina Różalskiego: Coś może się pozmienia, ale to daleka przyszłość

Czy decyzja o wzięciu spraw w swoje ręce przez Artura Szpilkę byłaby słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kolejarz831 0
    Do mistrzów herosów zwyciestwa kiedyś na igrzyskach zwycięzca po wygranej walce podniósł ręce do góry. W porywie szczęścia z wygranego turnieju krzyczał jestem najlepszy jestem nie do pokonaia jestem najlepszy bo pokonałem przeciwnika.Do owego "zwycieżonego" podszedł pewien mędrzec i mu tak odpowiedział . Nie jesteś najlepszy nie jesteś nie do pokonania. Jak to przecież pokonałem go byłem lepszy tak to prawda. Pokonałeś słabszego od siebie, pokaż sie jako "zwyciężony " i pokonaj lepszego od siebie. To bardzo madry przytoczony cytat którego z pewnoscia spora część kibiców i fanów w sporcie nie bardzo zrozumie. Pozdrawiam wszystkich zwolenników sportu emeryt -kolejarz
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Woj Góra 0
    On nie chce walczyć na jakiejś gali ... to musi być walka wieczoru i show robione pod niego ... inaczej dup...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marek Morningstar 0
    Szpilka komu konia biłeś na kadrze powiedz w koncu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×