WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Boks. Izu Ugonoh szczery po przegranej. "Coś we mnie zgasło"

Izu Ugonoh sensacyjnie przegrał przez nokaut walkę z Łukaszem Różańskim. Polski bokser nie ukrywa, że musi zastanowić się nad swoją przyszłością.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Getty Images / Na zdjęciu: Izu Ugonoh

Jeszcze kilka lat temu Izu Ugonoh wskazywany był jako jedna z nadziei polskiego boksu. Obecnie jednak daleko mu do dawnej formy. 32-latek w sobotę przegrał w Rzeszowie przez nokaut z Łukaszem Różańskim, choć był faworytem tej walki. Była to dla niego druga przegrana w karierze.

Ugonoh uległ rywalowi mimo tego, że był dobrze przygotowany do potyczki. Nie w pełni zrealizował jednak założenia taktyczne. - Miałem zadawać więcej ciosów, kontrolować wszystko lewą ręką. Nie udało mi się upolować rywala, który był bardzo odporny na ciosy. Był lepszym zawodnikiem ode mnie - powiedział w rozmowie z portalem bokser.org.

Rywal zaskoczył go mocnymi ciosami. Ugonoh nie ukrywa, że musi zastanowić się nad swoją przyszłością w zawodowym boksie. - Uderzał z całym impetem. Było widać, że chciał urwać mi głowę i to była dobra taktyka. Po tej walce będę musiał przede wszystkim zastanowić się nad sobą i nad tym, co chcę dalej zrobić. Po porażce mówi się różne rzeczy, ale prawda jest taka, że ja tę walkę mogłem wygrać - przyznał.

- Coś we mnie zgasło i nie byłem w stanie dać z siebie więcej. Zabrakło mi serca do tego, by dalej pociągnąć i wzbić się na wyżyny swoich możliwości nawet po nokdaunie. Wszystko sobie przemyślę i zastanowię się, w którym kierunku mam dalej iść - dodał.

Zobacz także:
Mariusz Wach poznał kolejnego rywala. Węgier nie zachwyca
Krzysztof Głowacki ma zawalczyć ze zwycięzcą turnieju WBSS

ZOBACZ WIDEO "Klatka po klatce" #34: co czeka Rafała Kijańczuka po dwóch porażkach?

Czy Izu Ugonoh powinien kontynuować bokserską karierę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • --iki-- 0
    to było złe przygotowanie psychologiczne - przed walka widzialem wywiad w ktory izu zamias odpowiadac na pytania kloci sie z reporterem o to ze pytania sa bez sensu bo nie wazne co on powie w ringu bedize weryfikacja brakowalo luzu byl spiety i nerwowy. W ringu byl nieobecny przypieszal tylko po tym jak rywal go zdenerwowal a tak poza tym stagnacja nieobecnosc i brak ciosow.
    Rozanski nie jest tak dobry jak moglo by sie wydawac po tej walce ale teraz ma atut wiary w siebie a to jest bardoz wazne w sportach walki
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Darek Pol 0
    Ten sam efwkt co Szpilka, celebrowanie,brak ookory i myślenie że zostało się skrzywdzonym a po prawdzie to obaj skrzywdzili się sami i troche pomógł im "wasilewski" który liczy tylko kase
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×