Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Boks. Bobby Gunn, były rywal Tomasza Adamka, poszukiwany przez policję

47-letni Bobby Gunn jest poszukiwany przez policję stanu New Jersey. Według ustaleń śledczych były rywal Tomasza Adamka spowodował w 2019 r. wypadek, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Jedna osoba zginęła, a druga została poważnie ranna.
Michał Fabian
Michał Fabian
Bobby Gunn Getty Images / Bill Tompkins / Na zdjęciu: Bobby Gunn

Na profilu policji stanowej w New Jersey pojawił się komunikat o poszukiwaniach Bobby'ego Gunna, wraz ze zdjęciem byłego pretendenta do tytułu mistrza świata w wadze junior ciężkiej.

Policja informuje o szczegółach: we wrześniu 2019 r. Kanadyjczyk doprowadził do czołowego zderzenia na drodze 635 w gminie Upper Pittsgrove (hrabstwo Salem). Prowadzony przez niego Dodge Ram 3500 zjechał na przeciwległy pas i uderzył w Hyundaia Elantra.

Wskutek wypadku śmierć poniosła 51-letnia Polly Tornari, a poważnie ranny został 52-letni Robert Tornari. Oboje podróżowali Hyundaiem.

W toku śledztwa ustalono, że Gunn prowadził pojazd, będąc pod wpływem alkoholu. 16 czerwca 2020 r. postawiono mu zarzut tzw. zabójstwa drogowego (ang. vehicular homicide).

Były pięściarz po raz ostatni był widziany 10 lutego, w hrabstwie Maricota, w stanie Arizona.

Przypomnijmy, że Gunn walczył w 2009 r. o tytuł mistrza świata w wadze junior ciężkiej z Tomaszem Adamkiem (o pas IBF). Przegrywając na punkty, nie wyszedł do piątej rundy. Kanadyjczyk stoczył w karierze 32 pojedynki. Wygrał 23 z nich, przegrał 7, jeden zremisował, a jedno starcie zostało uznane za nieodbyte.

Czytaj także: Boks. Pożegnalna walka Tomasza Adamka w 2021 roku
Czytaj także: Boks. Tomasz Adamek gratuluje Mariuszowi Wachowi. "Póki ma siłę, niech zarabia"

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (highlights): najlepsze akcje z gali FEN 28

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×