Leczenie mu nie pomaga. "Jest naprawdę źle"

ONS.pl / Na zdjęciu: Mike Tyson
ONS.pl / Na zdjęciu: Mike Tyson

Mike Tyson, niekwestionowana legenda boksu, zmaga się z infekcją skóry stóp. - Leczenie nie pomaga - przyznaje były mistrz świata. Sytuacja jest naprawdę zła.

W tym artykule dowiesz się o:

Mike Tyson, były najmłodszy mistrz świata wagi ciężkiej, od lat zmaga się z problemem zdrowotnym, który stanowi dla niego wyzwanie. Infekcja skóry stóp, której nabawił się w trakcie kariery, wciąż mu doskwiera.

- Nigdy nie nosiłem skarpetek na ringu. Taki był mój styl. I boksowanie bez nich było naprawdę nieprzyjemne - wręcz bolało. A potem dowiedziałem się, że mam skomplikowaną infekcję skóry stóp. Było źle i nadal jest naprawdę źle - wyznał Tyson w rozmowie z talkSport.

ZOBACZ WIDEO: Michał Materla idzie do Oktagonu. Mamy komentarz Marcina Wójcika

Legendarny bokser walczył z wieloma przeciwnikami, ale jak sam przyznaje, infekcja jest jednym z najtrudniejszych "rywali" w jego życiu. Podkreśla, że mimo wielu prób, leczenie nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

- Powiedziałbym, że to mój najtrudniejszy przeciwnik, ten, który ciągle mi dokopuje. Leczenie nie pomaga - dodał Tyson, podkreślając swoje zmagania.

Pomimo problemów zdrowotnych, Tyson wrócił na ring w walce z Jake'em Paulem. Chociaż przegrał na punkty, jego determinacja wciąż imponuje fanom na całym świecie.

Komentarze (7)
avatar
Kazek Wojciechowicz
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Tak masz jak dbasz! I to wsio, czyz nie? 
avatar
Ron Stan
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Może wystarcz myć! 
avatar
Raphaellos
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Nie przegrał yotuberek to kupił 
avatar
Rhayader
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Co?? 
avatar
sylwios
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
staro wygląda na swoje lata 
Zgłoś nielegalne treści